Menu
Menu

Czy Warszawa zyska na powstaniu metropolii?

WarszawaPlan tworzenie w Polsce metropolii powstał jeszcze za rządów Platformy Obywatelskiej. Prawo i Sprawiedliwość wstrzymało jednak proces ich tworzenia. Jeszcze w połowie zeszłego roku wydawało się, że jedyną metropolią, która ma szansę na zaistnienie jest Metropolia Śląska. Okazało się jednak inaczej. Nowy projekt ustawy zakłada połączenie w jeden organizm gmin otaczających Warszawę. Czy Warszawa na tym zyska?

Tworzenie metropolii stanowi jeden z elementów stosowanych w Unii Europejskiej mających na celu przyśpieszenie rozwoju gospodarczego. Powstają więc organizmy łączące nawet odległe miasta. Birmingham tworzy metropolię w skład której wchodzi odległe o ponad 30 kilometrów Coventry.

Wielkie organizmy umożliwiają tworzenie zintegrowanego systemu komunikacji, spójnych planów rozwoju, chodzi głównie o tworzenie planów zagospodarowania przestrzennego i infrastruktury. Wielka metropolia umożliwia planowanie wspólnej promocji, wreszcie bardziej przyciąga inwestycje i ludzi. Mniejsze miejscowości dotychczas peryferyjne mają w niej szansę na rozwój i zwiększenie liczby mieszkańców.

Wiele miast, powiatów i gmin podjęło już niezależnie działania mające na celu tworzenie różnego rodzaju związków. Wiele średnich miast miało nadzieję, że uda im się stworzyć metropolię. Stąd niezadowolenie z wszelkich pomysłów na ograniczenie tej możliwości, choćby poprzez podniesienie dolnej granicy liczby ludności do 300 tysięcy i wreszcie wstrzymanie całego procesu.

Nowy projekt posłów PiS zakłada likwidacje dotychczasowej gminy na prawach powiatu obejmującej Warszawę i stworzenie powiatu obejmującego 33 gminy. Obszar obecnej Warszawy stałaby się gminą stanowiącą część nowego powiatu.

W skład metropolii maja wejść 32 gminy. Nowa Warszawa ma mieć prezydenta i Radę. Krytycy projektu zarzucają PiS-owi, że jedynym celem ustawy jest chęć zwycięstwa w wyborach samorządowych 2018 roku. Ustawa ma wejść w życie jeszcze przed wyborami, a w okolicznych gminach – inaczej, niż w samej stolicy – PiS wygrywa wybory.

Trudno jednak powiedzieć, czy zmiany w zasadniczy sposób wpłyną na wyniki wyborów? Przede wszystkim okoliczne gminy są słabiej zaludnione i nie jest pewne, czy większe poparcie dla PiS-u w tych gminach będzie oznaczać zwycięstwo partii w całej metropolii.

Nasuwają się pytanie, czy tworząc nowy kształt Warszawy, politycy uwzględnia uwarunkowania ekonomiczne, czy polityczne? Wydaje się, że polityka wzięła tu górę. Ustawa jest inicjatywą poselską i jako taka nie musi podlegać konsultacjom społecznym. Trzeba tu dodać, że niestety w przypadku Warszawy często zwyciężała polityka.

W skutek kolejnych reform samorządowych wprowadzanych w latach 1994 – 1999 miasto uzyskało czterostopniowa strukturę, na którą składały się: powiat, miasto, gminy i dzielnice. Wszystkie ze swoimi radami i zarządami. Ten absurd zlikwidowano dopiero w 2002 roku. Wszystko zależeć wiec będzie od konkretnych rozwiązań zawartych w nowej ustawie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.