Polscy górnicy w Czechach coraz bardziej potrzebni
Bliskość geograficzna, likwidacja kopalń w naszym kraju, podobieństwo języka, oraz wyższe zarobki są czynnikami, które sprawiają, że coraz więcej polskich górników wybiera pracę u naszego południowego sąsiada. Jednak również dla tamtejszych pracodawców – pisze na swym portalu TVN24 BiS – nasi rodacy mają dużą wartość. Jak powiedział dla stacji były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski, polscy górnicy w Czechach cenieni są za kompetencje.
Kopalnia Stonava, która należy do czeskiej spółki OKD – zauważa TVN24 BiS – leży w odległości 30 kilometrów od Żor i zaledwie 15 km od Jastrzębia-Zdroju. To w tej właśnie kopalni doszło do tragicznego wypadku. W jego wyniku zginęło 12 Polaków.
W całej spółce OKD w roku 2017 znalazło zatrudnienie prawie 2 tysiące naszych rodaków. Jak powiedział dla TVN24 BiS Jerzy Markowski: Tam wysyła się ludzi najbardziej kompetentnych. A że Polacy są akurat najbardziej kompetentni, to tu wątpliwości nie ma żadnych.
Przed 20 laty w naszym kraju przeprowadzono restrukturyzację górnictwa. Oznaczała ona bezrobocie dla wielu górników. Wtedy to właśnie zaczęli oni masowo szukać pracy w Czechach.
Jak mówi cytowany przez portal Wacław Czerkawski ze Związku Zawodowego Górników: Za czasów Jerzego Buzka była pierwsza fala odejść, przechodzenia górników albo na urlopy górnicze albo na jednorazowe odprawy bez prawa powrotu na kopalnie. Wielu górników czuło się jeszcze na tyle na siłach, że szukało pracy poza granicami naszego kraju. Kopalnie czeskie są stosunkowo blisko naszej granicy, język jest w miarę przyjazny i podobny do naszego więc wybierali pracę w kopalniach czeskich.
Polscy górnicy w Czechach – zachęty finansowe dla chętnych
Ponieważ w Czechach brakuje górników, spółka węglowa zza naszej południowej granicy stosuje różne zachęty dla Polaków, by zatrudniali się w tamtejszych kopalniach. Zachętą taką może być na przykład wypłata równowartości 10 tysięcy złotych jako nagrody za decyzję o zatrudnieniu.
W przypadku mieszkańców Śląska – obok wyższej pensji – ważna jest również bliskość kopalń. Mogą oni bez problemu pracować za granicą nie zmieniając miejsca zamieszkania. Najczęściej odległość z domu do kopalni wynosi 30 do 40 kilometrów. Polscy górnicy w Czechach mogą liczyć na pensje, które zaczynają się od 1 tysiąca euro miesięcznie.
Jedynym producentem węgla kamiennego w Czechach jest spółka Ostravsko-karvinské doly (OKD) – pisze TVN24 BIS. Prowadzi ona wydobycie w trzech kopalniach na terenie południowej części Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Spółka poszukuje surowca o niskiej zawartości siarki oraz innych domieszek.
Początkowo do Czech wyjeżdżali polscy emerytowani górnicy. Dorabiali w ten sposób do emerytury. Obecnie za granicę wyjeżdża coraz więcej ludzi młodych, skuszonych wyższymi zarobkami.
Autor: Wojciech Ostrowski
Źródło: TVN24 BiS


























Precz z pis