Menu
Muszynianka
Menu

Gospodarka amerykańska spowalnia

Gospodarka amerykańskaDane za pierwszy kwartał 2017 roku wskazują, że gospodarka amerykańska ma się gorzej. Wzrost gospodarczy jest najniższy od 3 lat. Wzrost PKB w porównaniu z pierwszym kwartałem 2016 roku wyniósł zaledwie 0,7%. To najgorszy rezultat od I kwartału 2014 roku. W tym czasie niewiele zwiększyły się wydatki na konsumpcję. Zmalały jednocześnie inwestycje firm w zapasy. Na słaby wynik za I kwartał miało wpływ również zmniejszenie wydatków na obronę.

Dane za pierwsze trzy miesiące 2017 roku były znacznie gorsze, niż w ostatnim kwartale 2016 roku. Wtedy wzrost w skali roku wyniósł 2,1%. Analitycy spodziewali się wzrostu w I kwartale na poziomie 1,2%. Jednak dane za marzec skorygowały te prognozy. Szczególnie rozczarowujące były wskaźniki dotyczące sprzedaży detalicznej.

Jednak dane o niskim wzroście PKB nie stanowią pełnego obrazu amerykańskiej gospodarki. Rynek pracy osiągnął poziom niemal pełnego zatrudnienia. Indeks ufności konsumentów jest na najwyższym poziomie od wielu lat. Może to wskazywać, że nagłe zmniejszenie się wydatków konsumpcyjnych ma charakter przejściowy.

Tym niemniej niski wzrost PKB w pierwszych trzech miesiącach roku może pokrzyżować plany administracji Prezydenta Trumpa na osiągnięcie rocznego wzrostu gospodarczego w 2017 roku na poziomie 4%. Wskaźnik ten zresztą był i tak trudny do uzyskania według ekonomistów.

Trump planuje zainicjować rozbudowę infrastruktury, cięcia podatków i rozluźnienie przepisów. Celem jest uzyskanie szybkiego wzrostu gospodarczego. W środę zapowiedział obniżenie stawki podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) z 35% do 15%. Nie podał jednak żadnych konkretnych szczegółów.

Wzrost wydatków konsumpcyjnych, które odpowiadają za ponad dwie trzecie amerykańskiej działalności gospodarczej, wyniósł w pierwszych trzech miesiącach zaledwie o 0,3%. Jest to najgorszy wynik od IV kwartału 2009 roku. W poprzednim kwartale wzrost ten osiągnął wartość 3,5%.

Gospodarka amerykańska zwolniła przez łagodną zimę

Za niski wzrost wydatków konsumpcyjnych obwinia się łagodną zimę. Spowodowała ona zmniejszenie wydatków na ogrzewanie i usługi komunalne. Inną przyczyną było opóźnienie zwrotu podatku dochodowego. Miało ono służyć skuteczniejszej walce z oszustwami podatkowymi.

W omawianym okresie wskaźnik inflacji wzrósł do poziomu 2,4%. Co stanowi najwyższy wynik od II kwartału 2011 roku. Jednocześnie oszczędności indywidualne Amerykanów wzrosły z 778.9 mld USD w IV kwartale 2016 do 814.2 mld USD w I kwartale tego roku. Może to stanowić zapowiedź zwiększenia wydatków w przyszłości.

Gospodarka amerykańska negatywnie odczuła też spadek o 1,7% wydatków rządowych. Wydatki na obronę spadły aż o 4%.

Optymistyczną wiadomością może być to, że Fed nie zapowiada wzrostu stóp procentowych. Z drugiej jednak strony zauważalny jest znaczny spadek inwestycji. Chociaż inwestycje w maszyny i urządzenia wzrosły aż o 9,1%. Rekordowe wydatki inwestycyjne zanotowano w przemyśle wydobywczym. Osiągnęły one poziom 449%.

Źródło – Reuters

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.