Menu
  • Menu

    Ceny paliw jeszcze spadną w najbliższych tygodniach

    Ceny paliwGwałtowny spadek cen ropy wpłynął już na ceny oferowane przez stacje benzynowe w Polsce. Spadające ceny paliw sprawiły, że w niektórych miejscach benzyna kosztuje już nawet 4,4 zł za litr. Wygląda na to, że w najbliższej przyszłości nie powinniśmy się spodziewać większego wzrostu a nawet możemy liczyć na kolejne spadki.

    Jak podaje “Business Insider”, powołując się na dane portalu e-petrol.pl, w ciągu ostatniego tygodnia mogliśmy obserwować dalszy spadek i tak już niskich cen. Benzyna 95 i olej napędowy staniały o 7 groszy gaz natomiast o 5 groszy. Można tu dodać, że od czasu opublikowania danych ceny jeszcze się zmniejszyły.

    Za taką sytuację odpowiada gwałtowny spadek cen ropy naftowej. Istnieją dwie zasadnicze przyczyny tego spadku. Pierwszą stanowi epidemia koronawirusa i wywołane przez nią załamanie konsumpcji paliw na świecie. Drugą przyczyną jest konflikt cenowy Rosji z Arabią Saudyjską. W jego efekcie nie udało się porozumieć w sprawie redukcji wydobycia.

    Jak wskazuje, pikowanie cen surowca spowodowało z dnia na dzień gwałtowne spadki w cennikach krajowych producentów paliw. Odczuwają to już również kierowcy. Tak niskie poziomy cenowe nie były widziane na polskich stacjach benzynowych od ponad roku – pisze “Business Insider”.

    Ceny paliw szybciej spadają w hurcie niż na stacjach

    Jak pisze “Business Insider”: W środę 11 marca cena hurtowa benzyny 95 w PKN Orlen wynosiła 3 378 zł za m.sześc. (3,38 zł za litr). To taniej o 95 zł (10 gr na litrze) niż jeszcze we wtorek. W skali tygodnia cena hurtowa zmalała o 213 zł (21 gr na litrze), więc stacje obniżając ceny o tylko 7 gr realizują ekstra zyski. Lotos ma cenę jeszcze niższą – 3 357 zł za m.sześc.

    Ceny ulegają obniżeniu już nieco wolniej, jednak spadek ten ciągle jest widoczny. Z cytowanych przez portal informacji serwisu cenapaliw.pl wynika, że cena oleju napędowego na niektórych stacjach spadła nawet do 4,4 zł za litr. Dotyczy to wybranych stacji prowadzonych przez hipermarkety Auchan, E.Leclerc i Carrefour. Również na stacjach prowadzonych przez hipermarkety benzynę można kupić nawet za 4,4 zł.

    Ceny paliw nie zmniejszają się jednak proporcjonalnie do spadających cen ropy. O ile jeszcze na początku roku ropa kosztowała około 70 USD za baryłkę, obecnie już tylko 30 USD. Okazuje się jednak, że koncerny paliwowe redukują marżę, gdy ceny ropy gwałtownie rosną, natomiast zwiększają je, w sytuacji spadku cen surowca.

    Można się natomiast spodziewać – ocenia “Business Insider” – że ceny paliw na stacjach spadną jeszcze bardziej w ciągu najbliższych 2 – 3 tygodni. Ceny na stacjach zmieniają się, gdy zmiany cen ropy naftowej mają charakter długofalowy. Nie dzieje się to w przypadku krótkoterminowych wahań, a ceny paliw na stacjach zależą również od wielu innych zmiennych, na przykład kursu złotego do dolara.

    Autor: Wojciech Ostrowski
    Źródło: “Business Insider”

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.