Menu
  • Menu

    Tarcza antykryzysowa – rząd przeznaczy 212 mld zł na walkę ze skutkami epidemii

    Tarcza antykryzysowaRządowy pakiet osłonowy ma ochronić polskich przedsiębiorców i pracowników a także całą gospodarkę przed skutkami kryzysu spowodowanego przez epidemię koronawirusa. Tarcza antykryzysowa – jak podaje portal Money.pl – składać się będzie z pięciu filarów. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że na realizację programu przeznaczone zostanie 212 mld zł. Kryzys na świecie wywołany epidemią może być większy niż ten z 2008 roku.

    Pomoc trafi do branż i przedsiębiorstw, które dotknął kryzys spowodowany epidemią. Podczas konferencji prasowej premier wraz z prezydentem Andrzejem Dudą przedstawili założenia polityki antykryzysowej. Chociaż tarcza antykryzysowa przedstawiona została podczas dzisiejszej Rady Gabinetowej, prace nad nią trwały już od pewnego czasu w Ministerstwie Rozwoju.

    Jak powiedział cytowany przez portal Money.pl prezydent Andrzej Duda: Został wypracowany pakiet, tarcza antykryzysowa, która ma chronić polską gospodarkę przed skutkami epidemii. Pomoc jest potrzebna dla tych najmniejszych, średnich, ale i dla tych wielkich. Ten pakiet już powstał. W najbliższym czasie będzie przekładany na projekty ustaw i wprowadzany. Zakłada on m. in. ulgi i odkładanie płatności.

    Projekt pod nazwą tarcza antykryzysowa przywiduje między innymi odroczenia i rozłożenie na raty składek ZUS oraz zaliczek na poczet podatków. Wprowadzony zostanie system wypłaty wynagrodzeń dla osób, które nie mogą świadczyć pracy w związku z epidemią. Zwiększone zostaną możliwości udzielania kredytów szczególnie dla firm transportowych.

    Tarcza antykryzysowa – 5 filarów

    Jak powiedział cytowany przez Money.pl Morawiecki, tarcza antykryzysowa obejmie 5 filarów. Będą to: bezpieczeństwo pracowników, finansowanie przedsiębiorstw, ochrona zdrowia, wzmocnienie systemu finansowego oraz program inwestycji publicznych.

    Ochrona pracowników polegać będzie na podejmowaniu działań osłonowych na rynku pracy. Oznacza to, że państwo zamierza partycypować w kosztach zatrudnienia. Wypłaty pracowników firm, które odczuły skutki koronawirusa, pokrywane będą częściowo z budżetu. Wysokość dofinansowania wyniesie 40 procent do wysokości średniego wynagrodzenia – zapowiedział premier. Ma to zapewnić zatrudnienie nawet dla kilku milionów osób.

    Pozostałe 40 procent wynagrodzenia będzie płacił pracodawca. Oznacza to, że koszty zatrudnienia dla przedsiębiorców zmniejszą się nawet o 60 procent.

    Prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą oraz zatrudnieni na podstawie umowy o dzieło i umowy zlecenie będą mogli starać się o wypłatę kwoty równej 80 procent wynagrodzenia minimalnego. Będzie to dodatkowe jednorazowe świadczenie. Wyniesie ono około 2 tysięcy zł – podaje Money.pl.

    Przed chwilą minister Jadwiga Emilewicz zapowiedziała, że małe firmy będą mogły starać się o pożyczkę wysokości 5 tysięcy złotych. Zostanie ona uznana za bezzwrotną, jeśli pracodawca nie zmniejszy zatrudnienia.

    W przypadku przedłużenia zamknięcia szkół i żłobków przedłużona zostanie też wypłata zasiłku pielęgnacyjnego dla rodziców dzieci do lat 8. Natomiast Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów i inne instytucje czuwały będą, by sprzedawcy nie podnosili nadmiernie cen.

    Jak powiedział Morawiecki: Chcemy walczyć z sytuacją, w której ceny w sklepach są czasem kilkukrotnie wyższe niż kilka dni temu. To żerowanie na obecnej pandemii. UOKiK i inne urzędy regulujące ceny będą czuwały właściwie nad rynkiem od strony cen. (cytat za Money.pl)

    Pomoc dla przedsiębiorców, zabezpieczenie sektora finansowego i ochrona zdrowia

    Jak pisze Money.pl: Drugi duży filar to pomoc dla przedsiębiorców – to szereg rozwiązań o charakterze płynnościowym – zapowiadał premier. – Są tu gwarancje kredytowe, zapewnienie płynności i mikro pożyczki do wysokości 5 tys. zł oraz leasing operacyjny dla sektora transportowego – zaznaczył.
    Jak wynika z informacji do, których dotarł money.pl. Przedsiębiorcy będą mogli otrzymać zwrot CIT poprzez korektę podatku z 2019 o wysokość strat w 2020 r.

    Dodatkowe 7,5 mld zł przeznaczone będzie na wsparcie służby zdrowia. Stanowi to trzeci filar programu tarcza antykryzysowa. Z dodatkowych środków sfinansowane zostaną: zakupy sprzętu i aparatury, modernizacja bazy szpitalnej, informatyzacja, zakupy środków ochrony zdrowia, rozwój infolinii dla pacjentów i lekarzy a wreszcie rozwój programu Domów Opieki Medycznej dla osób starszych.

    Czwartym filarem rządowego programy będzie zabezpieczenie sektora finansowego. We współpracy z Narodowym Bankiem Polskim i Komisją Nadzoru Finansowego mają zostać podjęte działania mające chronić środki depozytowe, lokaty, płatności i cały system finansowy.

    Zwiększenie inwestycji publicznych

    Ostatnim filarem, na którym opierać się ma tarcza antykryzysowa, jest zwiększenie inwestycji. Na ten cel przeznaczone zostanie aż 30 mld zł niezależnie od funduszy unijnych. Finansowane z nich będą wydatki na rozwój infrastruktury: budowa dróg, cyfryzacja i ochrona środowiska.

    Jak zauważa portal Money.pl, działania rządu wspierane są przez Narodowy Bank Polski. We wtorek, po raz pierwszy od pięciu lat obniżone zostały stopy procentowe. Decyzja ma służyć zmniejszeniu wydatków związanych ze spłacaniem kredytów zarówno firm jak i gospodarstw domowych. Mniejsze będą też koszty obsługi długu publicznego. Spłaty rat kredytów mogą zmniejszyć się średnio o kilkadziesiąt złotych miesięcznie.

    To jednak nie jedyne rozwiązania wprowadzane przez bank centralny. W poniedziałek NBP uruchomił dodatkowe instrumenty mające zabezpieczyć płynność finansową banków. Jednym z nich jest operacja zasilająca banki poprzez tzw. operacje repo, polegające na sprzedaży papierów wartościowych i jednoczesnym zobowiązaniu się do ich odkupienia w konkretnym czasie w przyszłości. – pisze Money.pl.

    NBP zamierza również rozpocząć zakup obligacji skarbowych na rynku wtórnym, by wpompować na rynek dodatkową gotówkę. Nową propozycją jest też kredyt wekslowy dla banków. Umożliwi on refinansowanie bankom kredytów udzielanych przedsiębiorstwom sektora niefinansowego. Jak poinformował przed chwilą prezes Adam Glapiński, NBP wprowadził także obniżenie stopy rezerwy obowiązkowej i podniósł oprocentowania rezerwy.

    Autor: Wojciech Ostrowski
    Źródło: Money.pl

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.