Synergia nauki i biznesu – efekty, które zmieniają medycynę
Nauka daje fundament merytoryczny, badania podstawowe, a biznes przekłada je na konkretne rozwiązania rynkowe. Dzięki synergii możliwe jest tworzenie produktów nowatorskich, ale jednocześnie bezpiecznych i gotowych do wdrożenia w realnych warunkach klinicznych. To model, który chcemy kontynuować również przy kolejnych projektach – mówi Maciej Maniecki, prezes Medical Inventi.
Co zainspirowało zespół Medical Inventi do opracowania FlexiOss® i jak wyglądały początki tego projektu?
Maciej Maniecki: Inspiracją do stworzenia FlexiOss® była chęć opracowania biomateriału, który realnie odpowie na potrzeby medycyny regeneracyjnej. Chcieliśmy stowrzyć materiał, który będzie jednocześnie biozgodny, bioresorbowalny i łatwy w użyciu przez lekarzy. Projekt narodził się we współpracy Uniwersytetu Medycznego w Lublinie i Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie (aktualnie Uniwersytecki Szpital Kliniczny nr 1 w Lublinie – przyp. red.). Początki nie były łatwe – prace badawcze trwały kilka lat i wymagały nie tylko interdyscyplinarnej wiedzy, ale i determinacji. Kluczowe było połączenie doświadczenia naukowców z praktyką lekarzy ortopedów, a następnie przekształcenie projektu badawczego w projekt komercyjny.
Jak działa FlexiOss® i jakie są jego przewagi w porównaniu z tradycyjnymi rozwiązaniami stosowanymi w medycynie regeneracyjnej?
Maciej Maniecki: FlexiOss® to biomateriał kompozytowy, który działa jak rusztowanie wspomagające procesy regeneracji kości. Jego wyjątkową cechą jest elastyczność przed implantacją. Oznacza to, że materiał można dopasować do kształtu ubytku, co jest trudne w przypadku klasycznych materiałów allogenicznych lub ceramik. W odróżnieniu od tradycyjnych materiałów FlexiOss® nie tylko zastępuje ubytek, ale dodatkowo, dzięki swojemu unikalnemu składowi, stymuluje proces odbudowy naturalnej tkanki kostnej.
Na jakie problemy współczesnej medycyny odpowiada ta unikalna technologia?
Maciej Maniecki: Technologia odpowiada na wyzwania związane z leczeniem ubytków kostnych, zarówno w ortopedii, chirurgii szczękowo-twarzowej, jak i stomatologii. Przykładem może być odbudowa kości po usunięciu torbieli, rekonstrukcje po urazach czy przygotowanie do wszczepienia implantów zębowych. FlexiOss® sprawdza się tam, gdzie potrzebne jest szybkie i skuteczne uzupełnienie ubytku kostnego, bez ryzyka odrzutu implantu.
Jakie wyzwania towarzyszyły państwu na drodze od badań naukowych do komercjalizacji?
Maciej Maniecki: Największym wyzwaniem była translacja wyników badań laboratoryjnych do gotowego produktu spełniającego restrykcyjne normy dla wyrobów medycznych. Musieliśmy przejść pełny proces walidacji, badań przedklinicznych, certyfikacji, a także zbudować skalowalny model produkcji. Kluczowe było wsparcie funduszy europejskich oraz zbudowanie zespołu łączącego kompetencje naukowe, technologiczne i biznesowe. Obecnie największym wyzwaniem jest wprowadzenie naszego produktu na globalny rynek i zastąpienie nim innych, nie tak dobrych rozwiązań.
FlexiOss® zdobywa uznanie międzynarodowe. Jak udało się państwu wprowadzić polską technologię na rynki europejskie, azjatyckie i bliskowschodnie?
Maciej Maniecki: Skupiliśmy się na budowaniu silnych partnerstw lokalnych – z dystrybutorami, lekarzami i środowiskami akademickimi. Każdy rynek ma swoją specyfikę, więc kluczowe było zrozumienie lokalnych potrzeb. FlexiOss® ma certyfikat CE, co otworzyło drzwi do rynków europejskich, ale rozszerzyliśmy również rejestracje w krajach Azji i Bliskiego Wschodu. Duże znaczenie miały konferencje międzynarodowe, podczas których lekarze mogli zobaczyć efekty działania produktu. Nasz wyrób, prezentowany na międzynarodowych targach, np. MEDICA w Düsseldorfie i Arab Health w Dubaju, wzbudził zainteresowanie dystrybutorów z całego świata.
Jakie korzyści przynosi współpraca nauki i biznesu w kontekście rozwijania technologii takich jak FlexiOss®?
Maciej Maniecki: Bez tej współpracy FlexiOss® nigdy by nie powstał. Nauka daje fundament merytoryczny, badania podstawowe, a biznes przekłada je na konkretne rozwiązania rynkowe. Dzięki synergii możliwe jest tworzenie produktów nowatorskich, ale jednocześnie bezpiecznych i gotowych do wdrożenia w realnych warunkach klinicznych. To model, który chcemy kontynuować również przy kolejnych projektach. Obecnie poszukujemy na rynku naukowców innych innowacyjnych projektów z obszaru ortopedii i stomatologii.
Medical Inventi bardzo dużo inwestuje w badania i rozwój. Jakie są kluczowe elementy budowania globalnej firmy medycznej z zapleczem badawczo-rozwojowym w Polsce?
Maciej Maniecki: Najważniejsi są ludzie – kompetentny zespół badawczy i menedżerski. Drugi filar to infrastruktura, czyli odpowiednie laboratoria, zaplecze technologiczne, dostęp do nowoczesnych narzędzi. Trzeci element to finansowanie – wykorzystujemy zarówno środki prywatne, jak i fundusze unijne. Wreszcie konieczna jest odwaga w myśleniu globalnym. Od początku zakładaliśmy bowiem, że nasze rozwiązania będą konkurować na świecie, nie tylko w Polsce.
Jakie znaczenie dla dalszego rozwoju technologii ma patentowanie produktów i ochrona własności intelektualnej?
Maciej Maniecki: To fundament innowacyjnych firm. Patenty zabezpieczają naszą przewagę konkurencyjną, budują wartość spółki i dają partnerom – zarówno biznesowym, jak i inwestycyjnym – poczucie stabilności. FlexiOss® jest chroniony patentami w wielu krajach. Umożliwia nam to wejście na rynki bez obaw o naruszenie praw.
Z jakimi reakcjami spotyka się FlexiOss® zarówno w środowisku naukowym, jak i wśród praktyków medycyny, takich jak ortopedzi czy stomatolodzy?
Maciej Maniecki: Otrzymujemy bardzo pozytywny feedback. Naukowcy doceniają nowatorską strukturę i skład materiału, a lekarze chwalą jego łatwość stosowania i skuteczność kliniczną. Widzimy rosnące zainteresowanie zarówno w krajach Unii Europejskiej, jak i poza nią. Wielu specjalistów, którzy raz spróbowali pracy z FlexiOss®, chętnie go stosuje i poleca kolejnym osobom.
Jakie są dalsze plany rozwojowe Medical Inventi?
Maciej Maniecki: Pracujemy nad kolejnymi produktami z zakresu regeneracji tkanek, również miękkich. Chcemy dalej rozwijać naszą ofertę na podstawie własnego zaplecza badawczego i partnerstwa z uczelniami. Planujemy ekspansję na rynki Ameryki Północnej i Południowej, a także dalsze inwestycje w rozwój naszej infrastruktury w Polsce. Naszym celem jest umocnienie pozycji jako innowacyjnej, globalnej firmy biomedycznej wywodzącej się z Polski.
Rozmawiał Mariusz Gryżewski


























Dodaj komentarz