Menu

Menu

Sektor kryptowalut znów na cenzurowanym

W komunikacie z 10 czerwca 2022 r. Komisja Nadzoru Finansowego ostrzega, że kryptowaluty mogą być używane do obchodzenia sankcji nałożonych na Rosję i Białoruś. Jednocześnie oczekuje od podmiotów nadzorowanych zachowania najwyższej staranności oraz ostrożności przy współpracy z firmami z branży walut wirtualnych i obsługującymi je instytucjami finansowymi. Przestrogi te są zasadne, niemniej istnieje obawa, że komunikat skłoni podmioty nadzorowane do radykalnych posunięć.

kryptowaluty

Dla kryptowalut charakterystyczna jest anonimowość i łatwość, z jaką można dokonywać za ich pomocą transakcji transgranicznych. W ten sposób łatwo przetransferować lub ukryć aktywa czy też informację o ich posiadaczu. Wobec tego ryzyko użycia ich do obchodzenia sankcji przez Rosję i Białoruś jest jak najbardziej realne i nic dziwnego, że KNF na nie wskazuje.

Ryzyko radykalnych reakcji banków i instytucji płatniczych

Należy jednak pamiętać, że waluty wirtualne nie są jednoznaczne z praniem brudnych pieniędzy czy podejrzanymi transakcjami. To też całkiem spory rynek, z którego korzystają legalne biznesy. Co więcej, pojawia się coraz silniejszy trend wykorzystywania kryptowalut jako „zielonej” alternatywy dla tradycyjnych środków płatniczych.

Niestety wcześniejsze doświadczenia pokazują, że reakcje adresatów takich komunikatów często są dość radykalne. Kiedy podobny komunikat KNF opublikował w 2018 r., spowodowało to masowe zrywanie umów przez banki i instytucje płatnicze z podmiotami, które miały cokolwiek wspólnego z sektorem kryptowalut. Dochodziło też do absurdalnych sytuacji – zaprzestawania współpracy z firmami, które z wirtualnymi walutami nie miały nic wspólnego. Wystarczyło, że w ich nazwie występował człon „BIT”, który kojarzył się powszechnie z Bitcoinem.

Czy komunikat KNF uderzy w legalne biznesy?

Rodzi to obawy, że obecnie reakcja będzie bardzo podobna. Już teraz dostęp do rachunków bankowych czy płatniczych dla sektora walut wirtualnych jest mocno ograniczony (dla małych instytucji płatniczych też). Komunikat KNF może być odebrany jako zachęta do zakończenia jakichkolwiek relacji z podmiotami, które w swojej działalności wykorzystują waluty wirtualne. Nawet jeśli nie mają żadnych związków z Rosją czy Białorusią.

Co więcej, komunikat nakazuje zachować ostrożność także przy współpracy z innymi instytucjami, które zdecydują się nadal obsługiwać waluty wirtualne. A więc jeśli np. mała instytucja płatnicza obsługuje klienta z sektora kryptowalut, działającego w pełni legalnie i transparentnie, inne podmioty mogą zerwać z nim umowy, uniemożliwiając mu prowadzenie działalności. Tak na wszelki wypadek.

Tomasz Klecor; prawnik Legal Geek

Tomasz Klecor, prawnik, partner w kancelarii Legal Geek, specjalizującej się w obsłudze rynku finansowego

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.