Menu
Menu

Sanatorium Leśnik-Drzewiarz – diament wśród uzdrowisk

„Diamenty Forbesa 2019”, świadectwa efektywności energetycznej wprowadzone i z powodzeniem sprzedane na giełdzie papierów wartościowych, milionowe inwestycje i rekordowe obłożenie – brzmi jak amerykański sen. To sukces ulokowanego w samym centrum Krynicy-Zdroju Sanatorium Uzdrowiskowego „Leśnik-Drzewiarz”. Ośrodek, jakich wiele, w kilka lat stał się nowoczesną i prężnie działającą placówką wyznaczającą trendy na krynickim rynku uzdrowiskowym.

Budynek Sanatorium Uzdrowiskowego „Leśnik-Drzewiarz” w Krynicy Zdroju

Budynek Sanatorium Uzdrowiskowego „Leśnik-Drzewiarz” w Krynicy Zdroju

Jeszcze kilka lat temu nic nie zapowiadało osiągnięcia tak spektakularnego sukcesu. Sanatorium zawsze miało olbrzymi potencjał rozwojowy (m.in. ze względu na dogodną lokalizację, rozmiar budynku). Jednak dopiero decyzja o zatrudnieniu nowego prezesa okazała się punktem zwrotnym w jego funkcjonowaniu. A ten, konsekwentnie od czterech lat, z uporem i zaangażowaniem wprowadza gruntowne zmiany niemal we wszystkich obszarach funkcjonowania uzdrowiska. Know-how Pawła Macura, prezesa Sanatorium „Leśnik-Drzewiarz” umownie można zawrzeć w prostym stwierdzeniu: „Nie boimy się nowości i to nas wyróżnia”.

Przyczyn sukcesu Sanatorium trzeba szukać przede wszystkim w realizowanych na szeroką skalę inwestycjach – w ludzi, środowisko i infrastrukturę ośrodka. – Bardzo zależy mi na współpracy z osobami, dla których praca jest sposobem na realizowanie swoich pasji. Dlatego nasze Sanatorium zatrudnia wybitnych specjalistów, którzy są fachowcami w swojej dziedzinie i lubią swoją pracę, co przekłada się na jakość świadczonych przez nich usług – podkreśla prezes.

W dobrą kadrę trzeba inwestować – na ten cel są pozyskiwane specjalne środki, m.in. z Krajowego Funduszu Szkoleniowego. – Dobry pracownik jest filarem firmy. Aby był lojalny i oddany swojej pracy, musi mieć zapewnioną możliwość rozwoju, poczucie bezpieczeństwa, stabilności zatrudnienia i przyjazną atmosferę w pracy – dodaje Paweł Macur.

Sanatorium inwestuje w szkolenia kadry pracowniczej każdego szczebla – od fizjoterapeutów w zakresie usług oferowanych w ośrodku po kadrę menadżerską. – Umożliwiamy pracownikom udział w szkoleniach i w znacznym zakresie pokrywamy ich koszt po to, by wzajemna współpraca była komfortowa, a wykwalifikowani specjaliści mogli się wykazać i spełniać w swojej pracy – reasumuje prezes.

W trosce o środowisko i kolejne pokolenia

Mając dobrych specjalistów, wiadomo, w co i jak inwestować, troszcząc się przy tym o środowisko naturalne. Każda z decyzji dotyczących modernizacji Sanatorium była podejmowana po rozważeniu zysków dla własnego portfela, ale i korzyści dla otoczenia. Co więcej, kierunki strategiczne dla rozwoju ośrodka i pozyskanie funduszy na ich realizację to wspólna zasługa członków zarządu Sanatorium: Grzegorza Cekusa, Krystyny Zientary oraz Pawła Macura.

Członkowie zarządu: Grzegorz Cekus, Krystyna Zientara, Paweł Macur

Członkowie zarządu: Grzegorz Cekus, Krystyna Zientara, Paweł Macur

Skala zmian, realizowanych m.in. z dofinansowaniem środków z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie jest naprawdę imponująca. Objęły one: montaż instalacji solarnej, wymianę okien i docieplenie ścian, w miejsce starej kotłowni zamontowano nowoczesne szwajcarskie kotły, gwarantujące duże oszczędności, zapewniające cieplny komfort oraz troskę o środowisko naturalne (nie emitują szkodliwych związków chemicznych, przez co przyczyniają się do ograniczenia smogu).

Dodatkowo, dzięki środkom otrzymywanym z funduszu prewencyjnego PZU Życie S.A., udało się sfinansować zakup energo- i wodooszczędnego sprzętu rehabilitacyjnego, ułatwiającego kuracjuszom powrót do pełnej sprawności fizycznej i zdrowia. Sprzęty (np. łóżko wodne do masażu suchego, katedra biczy szkockich, zestaw EVO Laser Easy, itp.) są regularnie wymieniane w ramach prowadzonej działalności, która ma na celu zapobieganie powstawaniu lub zmniejszaniu skutków wypadków ubezpieczeniowych.

Tego nie ma nikt. „Białe certyfikaty” na giełdzie

Sanatorium uzyskało świadectwa efektywności energetycznej, tzw. „białe certyfikaty”, i stało się popularyzatorem pozyskiwania środków i kompleksowego ich wykorzystania na krynickim rynku. W jaki sposób? „Białe certyfikaty” to świadectwa efektywności energetycznej wydawane za osiągnięcie oszczędności energii po przeprowadzeniu modernizacji (w przypadku Sanatorium była to termomodernizacja budynku głównego).

Jak na nowatora przystało, Sanatorium poszło o krok dalej. Uzyskane świadectwa efektywności energetycznej wprowadziło do obrotu i z sukcesem sprzedało na giełdzie towarowej.

Promujemy zdrowy tryb życia

Sanatorium jest ośrodkiem uzdrowiskowym, który ze względu na profil swojej działalności inwestuje w promowanie zdrowego stylu życia. Jednym z przejawów tej dbałości jest szczególna staranność w zakresie oferowanego menu. Posiłki serwowane w Sanatorium wspomagają leczenie, zawierają odpowiednią ilość kalorii, są przyrządzane ze świeżych i naturalnych składników oraz podawane systematycznie i w odpowiedniej ilości. Proponowane menu powstaje we współpracy ze specjalistami żywienia.

Recepcja Sanatorium Uzdrowiskowego „Leśnik-Drzewiarz” w Krynicy Zdroju

Recepcja Sanatorium Uzdrowiskowego „Leśnik-Drzewiarz” w Krynicy Zdroju

Podążanie z duchem czasu

– Tylko nieustanny rozwój i oferowanie kolejnych nowatorskich rozwiązań wyróżni nas na rynku i zachęci naszych gości do częstego odwiedzania Sanatorium, a nam da poczucie satysfakcji z dobrze wykonanej pracy – podkreśla prezes Sanatorium „Leśnik-Drzewiarz” w Krynicy-Zdroju.

W planach są dalsze ambitne inwestycje, m.in. budowa basenu rehabilitacyjnego czy zewnętrzne kotły Spa. Nowatorskie podejście do kierowania ośrodkiem przejawia się też w sięganiu po nowinki technologiczne. Przykładem jest zainstalowanie oprogramowania dla sanatoriów pod nazwą „Kuracjusz”, który gwarantuje bezpieczny i kompleksowy sposób ewidencji pacjentów i planowanie zabiegów. Kolejny z wdrożonych systemów informatycznych to HRM, służący do zarządzania pracownikami. Korzystając z niego, kierownicy mogą zarządzać czasem pracy pracowników, urlopami wypoczynkowymi, oceniać pracowników, mieć stały dostęp do ich danych.

Efekt: sukces przyszedł szybciej, niż zakładano

Wszystkie podejmowane działania zaowocowały spektakularnym sukcesem. Sanatorium Uzdrowiskowe „Leśnik-Drzewiarz” w Krynicy-Zdroju otrzymało prestiżowy tytuł „Diamenty Forbesa 2019”. W zestawieniu najdynamiczniej rozwijających się firm w Polsce, opracowanym na zlecenie miesięcznika „Forbes”, znalazło się na 19. miejscu na liście regionalnej, obejmującej firmy z województwa małopolskiego, i 297. lokacie w skali kraju. – Sukces cieszy tym bardziej, że na liście „Diamentów Forbesa” są przedsiębiorstwa, które w trzech ostatnich latach najszybciej zwiększały swoją wartość – podkreśla prezes.

Sanatorium, jakich mało

Na szczególną uwagę zasługuje szeroki wachlarz specjalistycznych usług. To doskonałe miejsce na rekonwalescencję, ale i wypoczynek dla każdego i na każdą porę roku. Dosłownie. „Leśnik-Drzewiarz” organizuje turnusy sanatoryjne, turnusy ZUS, NFZ, pobyty wypoczynkowe oraz pobyty w ramach ofert specjalnych. Oprócz rozbudowanej oferty usług leczniczych, na miejscu można skorzystać ze strefy spa i wellness oraz licznych zajęć rekreacyjnych. Nowością jest terapia zimnem w niedawno zainstalowanej kriokomorze, proponowana na wzmocnienie układu odpornościowego.

Szeroka i zróżnicowana oferta Sanatorium przekłada się na jego obłożenie i wyniki finansowe. Pobyt, zwłaszcza w najatrakcyjniejszych terminach, trzeba planować z dużym wyprzedzeniem.

Co na to właściciele?

Współwłaścicielem Sanatorium „Leśnik-Drzewiarz” w Krynicy-Zdroju jest Związek Leśników Polskich w Rzeczypospolitej Polskiej, najliczniejszy związek zawodowy w Lasach Państwowych. Struktura własności ośrodka przekłada się na unikalny klimat, jaki można w nim poczuć już od wejścia.

– Cieszymy się, że mamy w swoich zasobach miejsce tak wyjątkowe, otwarte dla wszystkich, z którego chętnie też korzystają członkowie naszego Związku. Zapraszamy każdego, kto chce przekonać się, czym jest staropolska gościnność, ale w nowoczesnym ośrodku z szeroką ofertą usług. Jest ciepła, serdeczna atmosfera i smaczne jedzenie do syta. Darz bór! i do zobaczenia w Krynicy-Zdroju – zachęca Jarosław Szałata, przewodniczący Związku Leśników Polskich w RP.

Katarzyna Gozdek-Pawłowska


SPRAWDŻ – Co zabrać do sanatorium 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.