Samochody używane zyskują na wartości. Po 2 latach droższe niż przed zakupem
Wartość używanego samochodu Volkswagen Golf VII, zweryfikowana w 2020 r., wynosiła 26 200 zł. Raport wygenerowany po 2 latach regularnej eksploatacji pojazdu i zmianach na rynku wtórnym wskazuje, że jego wartość wzrosła nawet o 300 zł – wynika z danych autobaza.pl.

Pandemia, wojna w Ukrainie i utrudnienia w globalnych łańcuchach dostaw oraz problemy z dostępnością mikroprocesorów przyczyniły się do mniejszej dostępności aut. Efektem są nieuniknione wzrosty cen. Eksperci autobaza.pl sprawdzili, jak zmieniła się w czasie wartość 3 przykładowych samochodów używanych: 2 modeli Volkswagen Golf VII oraz Renault Scenic.
Po 2 latach eksploatacji wartość auta w górę
Volkswagen Golf w wersji VII z 2014 r. o przebiegu ok. 200 tys. km na przestrzeni 2 lat zyskał na wartości. W 2020 r. wyceniono go na 26 200 zł. Obecnie (maj 2022 r.) jego wartość wynosi 26 500 zł. To przykład ilustrujący aktualny trend. Starzejąc się, samochód przynosi zysk. Zjawisko to świadczy m.in. o wzmożonym popycie na określone modele przy znacznie niższej podaży. Podwyżki cen wynikają głównie z ograniczeń w produkcji samochodów na świecie. Utrudniona dostępność nowych aut przyczynia się do wzrostu zapotrzebowania na samochody używane. W Europie wzrost cen mogą dodatkowo stymulowa zaostrzające się normy emisyjne nałożone przez UE.
− Sytuacja na rynku automotive to ewenement, któremu warto się uważnie przyglądać. Obecnie, przy wysokiej inflacji, kupno samochodu używanego może być nawet inwestycją, co potwierdzają dane dotyczące konkretnych aut z naszych raportów. Oczywiście nie każdy pojazd drożeje. Część nie zmienia swojej ceny lub traci na wartości, aczkolwiek te wahania są bardzo niskie w porównaniu z „normalnym” czasem – mówi Przemysław Gąsiorowski, ekspert autobaza.pl.
Przykładem samochodu, który pomimo upływu 2 lat nie stracił na wartości, jest Renault Scenic II. Eksperci przyjrzeli się modelowi z 2009 r. o przebiegu 123 tys. km. W 2020 r. pojazd wyceniany był na 10 tys. zł. W bieżącym roku jego wartość się nie zmieniła.
Jeśli spadki wartości, to nie znaczne
Z kolei Volkswagen Golf VII wyprodukowany w 2014 r. (przebieg 130 tys. km) w 2020 r. można było nabyć za 33 300 zł. Obecna wartość samochodu to 30 500 zł. Na przestrzeni 2 lat stracił zatem na wartości ok. 8 proc.
− Biorąc pod uwagę aktualną inflację w wysokości ponad 12 proc., możemy powiedzieć, że spadek wartości nie jest tutaj jednoznaczny ze stratą. Dane potwierdzają, że zakup samochodu nadal stanowi jedną z dobrych metod na ulokowanie kapitału wobec niesłabnącego wzrostu cen i niestabilnej sytuacji gospodarczej. Prognozy dla rynku moto są jednak optymistyczne. Przewiduje się wzrost podaży półprzewodników, co przyczyni się do zatrzymania i unormowania cen samochodów na rynku. Na to musimy jednak jeszcze poczekać – mówi Gąsiorowski.
Z danych autobaza.pl wynika, że ceny samochodów używanych wciąż są coraz wyższe. W I kwartale 2022 r., w porównaniu do I kwartału 2021 r., liczba aut z drugiej ręki w przedziale cenowym powyżej 100 tys. zł wzrosła o 30 proc. W przedziale od 50 do 100 tys. zł o 16 proc. Wyraźnie spadła liczba pojazdów w najniższych przedziałach cenowych – aż o 25 proc. w przedziale od 5−10 tys. zł i o 14 proc. w przedziale od 10−25 tys. zł.
Źródło informacji: AutoISO Sp. z o.o.

























Dodaj komentarz