Menu

Menu

Panele fotowoltaiczne – czy to się opłaca?

Panele fotowoltaiczne to źródło zielonej energii, które każdy może zamontować na swojej działce – na dachu domu, a nawet na płaskim gruncie. Ich popularność wzrasta, ponieważ technologia ta pozwala pozyskiwać prąd z tak zwanych odnawialnych źródeł energii, nie zanieczyszczając przy tym środowiska naturalnego.

Panele fotowoltaiczne stają się elementem zielonej transformacji energetycznej, wiele inwestycji czyni się, by systemy te były coraz bardziej wydajne, a nawet… coraz ładniejsze, bo estetyka, choć nie najważniejsza w tym przypadku, nie musi być traktowana po macoszemu. Najnowsze panele fotowoltaiczne mogą do złudzenia przypominać dachówki, choć większą popularnością cieszą się jeszcze starsze systemy o charakterystycznym wyglądzie.

Ekologia systemu fotowoltaicznego jest niewątpliwa. Co prawda same ogniwa fotowoltaiczne pozostawiają swój ślad węglowy, jednak po wyprodukowaniu ich działanie jest praktycznie zeroemisyjne. Pod względem ekologicznym, z punktu widzenia troski o planetę panele fotowoltaiczne są opłacalne, ale jak wygląda ich opłacalność ekonomiczna? Czy zamontowanie systemu fotowoltaicznego opłaci się z punktu widzenia naszego konta? Sprawdźmy!

panele fotowoltaiczne

Jak działają panele fotowoltaiczne

Zrozumienie podstaw działania systemu fotowoltaicznego jest istotne przy rozważaniach nad jego opłacalnością, ponieważ przed instalacją musimy podjąć pewne decyzje, które wpłyną na stan naszych finansów.

Ogniwa fotowoltaiczne zbudowane są z krzemu, który jest półprzewodnikiem. Kiedy padają na nie promienie słoneczne, wybijają elektrony, a dzięki odpowiednim urządzeniom ruch ten zostaje przekształcony w prąd. Jednak jest to prąd stały, więc aby mógł zasilać nasze domowe sieci elektryczne oraz urządzenia do nich podłączone, musi zostać jeszcze zamieniony w prąd zmienny, czym zajmuje się inwerter, który przy okazji monitoruje cały system i dba o jego (i nasze) bezpieczeństwo. To – wraz z okablowaniem, mocowaniem i różnymi mniejszymi podzespołami – elementy charakteryzujące praktycznie każdy system fotowoltaiczny. Pozostaje jednak jeszcze jedna, kluczowa kwestia: co dzieje się z wyprodukowanym przez panele fotowoltaiczne prądem?

Który system bardziej się opłaca

Możemy odpowiedzieć na to pytanie dwojako. Część prądu wykorzystywana jest na bieżące potrzeby domowej instalacji. Jednak istotny jest los nadwyżki wyprodukowanego prądu. Może ona albo zostać przekazana do sieci operatora energetycznego, albo zmagazynowana w akumulatorach. Kiedy panele fotowoltaiczne nie są w stanie pokryć naszego zapotrzebowania na prąd, na przykład w nocy, możemy czerpać go wtedy albo z sieci publicznej, albo ze wspomnianych akumulatorów. W pierwszej sytuacji mamy do czynienia z siecią otwartą, w drugiej – z zamkniętą.

Różnica ta ma bardzo duży wpływ na koszta instalacji systemu. W przypadku systemu otwartego nie ma potrzeby montowania dość drogich akumulatorów magazynujących energię. Musimy wtedy płacić rachunki operatora, ale cena prądu jest obniżana w zamian za przekazywaną nadwyżkę. Jeśli wybierzemy system zamknięty, wtedy możemy w ogóle nie płacić rachunków (jeśli panele fotowoltaiczne wyprodukują wystarczająco dużo energii na nasze potrzeby) za prąd, ale na początku musimy zainwestować także w akumulatory. Koszty akumulatora w prywatnej instalacji wraz z profesjonalnym montażem mogą wynieść około 15.000 złotych, więc jest to spora różnica.

Trudno wskazać jednoznacznie na bardziej opłacalne rozwiązanie – zależy ono od różnych czynników. Kalkulator fotowoltaiczny, który można znaleźć w internecie, pozwoli nam dokonać precyzyjnych obliczeń.

Optymalizacja fotowoltaiki

Warto pamiętać, że w obu przypadkach większą opłacalność osiągniemy, jeśli nasz system będzie działał optymalnie. Jak do tego doprowadzić? Przede wszystkim wybierając dobrej jakości materiały oraz sprawdzone, wykwalifikowane ekipy montażowe. Poza tym warto zainstalować panele fotowoltaiczne w nasłonecznionym miejscu, z nachyleniem około 30 stopni i zadbać o to, by nie padał na nie cień (np. z drzew, innych budynków, kominów).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.