Na współpracy nauki i biznesu zyskują wszyscy
Na współpracy nauki i biznesu zyskują wszyscy. Firmy otrzymują dostęp do wiedzy i solidnych partnerów do współpracy. Z kolei nauka może komercjalizować wyniki prac badawczych swoich pracowników, prowadzić badania wspólnie z praktykami, wreszcie − doskonalić swoje programy kształcenia w oparciu o elementy oczekiwane na rynku pracy. Na tej współpracy zyskuje również polskie państwo, przed którym stoją obecnie długoterminowe wyzwania społeczne, środowiskowe i gospodarcze – mówi minister rozwoju i technologii Piotr Nowak*.

Jakie przełożenie na konkurencyjność gospodarki narodowej ma czynnik innowacyjności?
Piotr Nowak: Innowacje są najważniejszą siłą napędową konkurencyjności gospodarki, ale są też niezbędne firmom, aby przetrwały w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu. Na całym świecie rośnie popyt na nowoczesne, innowacyjne towary i usługi. Wybuch pandemii Covid-19 dodatkowo wzmocnił ten trend i sprostanie mu jest wielkim wyzwaniem dla większości gospodarek oraz codziennego życia ludzi. To, że musimy nadążać za głównymi trendami technologicznymi i przygotowywać nasze firmy do ciągłych innowacji, nie jest niczym nowym, ale pandemia jeszcze bardziej podkreśliła znaczenie innowacyjności w zdobywaniu przewag konkurencyjnych na rynku. Nie bez powodu coraz więcej przedsiębiorstw, regionów i państw od lat skupia swoje wysiłki na działaniach sprowadzających się do tworzenia, rozwoju, wdrażania i komercjalizacji nowych rozwiązań, dostrzegając w nich szanse na dynamiczny rozwój i osiąganie sukcesów na rynkach − lokalnym, krajowym, międzynarodowym.
Czy na przestrzeni ostatnich lat można mówić o wzroście znaczenia polskich osiągnięć w zakresie nowatorskich rozwiązań i nowych technologii?
Piotr Nowak: Mimo pandemii i jej konsekwencji dla gospodarki nakłady na prace badawczo-rozwojowe w Polsce rosną. W 2020 r. wyniosły 32,4 mld zł. Wskaźnik intensywności prac badawczo-rozwojowych, który pokazuje udział nakładów krajowych brutto na działalność B+R w PKB, wyniósł w 2020 r. 1,39 proc. Rok wcześniej było to 1,32 proc.
Jednym z priorytetów Ministerstwa Rozwoju i Technologii jest utrzymanie i wzmocnienie tego pozytywnego trendu. Dlatego tak ważne są instrumenty wsparcia dla przedsiębiorców, które będą ich zachęcać do wprowadzania innowacji i inwestycji w działalność B+R. Większość projektów badawczo-rozwojowych, które mają dofinasowanie ze środków publicznych, jest realizowanych w dziedzinach nazywanych Krajowymi Inteligentnymi Specjalizacjami. Zostały one uznane przez środowiska naukowe i biznesowe za priorytetowe. Mamy w nich duży potencjał technologiczny, który przekłada się lub może się przekładać na przewagę konkurencyjną polskich przedsiębiorstw i całej gospodarki.
Nowe technologie i innowacyjne rozwiązania powstają w wielu branżach, m.in. spożywczej, farmaceutycznej, transportowej, multimedialnej czy kosmicznej. W ostatnich kilku latach powstało wiele innowacyjnych zastosowań w obszarze obrazowania satelitarnego, nawigacji satelitarnej oraz gromadzenia i dostarczania informacji na potrzeby zarządzania kryzysowego.
Jaki wymiar ma wsparcie obszaru B+R ze strony państwa? Które dziedziny najbardziej na to wsparcie zasługują jako sektory z największym potencjałem, uznane w dokumentach strategicznych za najbardziej perspektywiczne i znaczące dla rozwoju krajowej gospodarki?
Piotr Nowak: Specyfika sfery B+R sprawia, że wymaga ona wyjątkowo wysokich nakładów finansowych przy jednocześnie niepewnych i odłożonych w czasie wynikach. W porównaniu z innymi projektami zwrot z inwestycji w innowacje obarczony jest szczególnie dużym ryzykiem, stąd często trudno jest pozyskać na nie środki na rynku, czyli z banków komercyjnych, funduszy. Z tego powodu państwo ma tu do odegrania szczególną rolę wspierającą, biorąc na siebie część tego ryzyka. Dlatego przedsiębiorstwa otrzymały szeroki wachlarz instrumentów wsparcia działalności B+R+I, m.in. atrakcyjne ulgi podatkowe dla firm prowadzących działalność B+R i wdrażających wyniki tych prac do działalności produkcyjnej, współfinansowanie projektów w ramach programów finansowych z funduszy Unii Europejskiej dedykowanych temu celowi. Jest to m.in. Program Operacyjny Inteligentny Rozwój, wsparcie doradcze, budowanie i podnoszenie kompetencji.
Jak już wspomniałem, inwestycje w B+R koncentrujemy w obszarach o największym potencjale rozwojowym w skali kraju. Strategicznym obszarem, który wymaga zwiększonych inwestycji w nowe technologie i inne innowacyjne rozwiązania, jest przede wszystkim sektor energetyczny, przed którym stoją wyzwania związane z osiągnięciem niskoemisyjności, i ogólnie sektor przemysłowy, który musi przestawić się na zielone technologie i wpisać w filozofię gospodarki w obiegu zamkniętym. Kolejnym ważnym obszarem inwestycji są technologie związane z cyfryzacją, automatyzacją i robotyzacją procesów zachodzących zarówno w przedsiębiorstwach przemysłowych, jak i usługowych. To na takie technologie stawia dziś świat, a Polska nie może pozostać w tyle. Nie bez znaczenia są również innowacje w sektorze farmaceutycznym i ochrony zdrowia, co szczególnie uwypuklił okres pandemii.
Jak ocenia pan rolę instytutów badawczych w wyznaczaniu trendów i kształtowaniu pozytywnego wizerunku Polski jako państwa z potencjałem i zauważalnymi osiągnięciami?
Piotr Nowak: Instytuty badawcze są kluczowymi partnerami we wspieraniu działalności innowacyjnej przedsiębiorstw, zwłaszcza sektora MŚP. Przyczyniają się do rozwoju nowych produktów i współpracują z biznesem na niemal każdym etapie procesu innowacji. Coraz częściej innowacje powstają w odpowiedzi na potrzeby klientów instytutów: przedsiębiorstw oraz państwa. Dzięki temu badania naukowe koncentrują się na konkretnych rozwiązaniach i łatwiej jest znaleźć klientów na te wyniki prac B+R, które czekają już w instytutach na swoich odbiorców. Aby jeszcze lepiej zidentyfikować potrzeby różnych klientów, instytuty prognozują trendy i skutki zmian technologicznych.
Duże nadzieje wiążemy z Siecią Badawczą Łukasiewicz, trzecią co do wielkości w Europie siecią badawczą, skupiającą potencjał 28 instytutów, działających do tej pory w pojedynkę. Sieć realizuje programy badawcze i odpowiada na współczesne wyzwania społeczne w kluczowych dla rozwoju Polski obszarach: od technologii wodorowych, przez metalurgię, po aparaturę medyczną czy rozwiązania z zakresu logistyki i magazynowania.
Na jaką ocenę zasługuje działalność Sieci Badawczej Łukasiewicz? Czy spełnia ona pokładane w niej nadzieje?
Piotr Nowak: Dotychczasowe działania Sieci Badawczej Łukasiewicz wskazują, że jej rozwój idzie w dobrym kierunku. Instytuty zgromadzone w ramach Sieci łączą swój potencjał techniczny, merytoryczny i organizacyjny w celu realizacji wspólnych, skoordynowanych inicjatyw technologicznych. Sieć prowadzi badania aplikacyjne i prace rozwojowe istotne z punktu widzenia polskiej gospodarki i strategii rozwoju państwa. Odpowiada na bieżące wyzwania społeczno-gospodarcze, szczególnie w obszarach zrównoważonej gospodarki i energii, inteligentnej i czystej mobilności, zdrowia oraz transformacji cyfrowej.
Sieć Łukasiewicz wzmacnia potencjał technologiczny i organizacyjny poprzez nawiązywanie współpracy międzynarodowej. Zatrudnia zagranicznych naukowców, kształtuje europejską agendę badawczą, uczestniczy w międzynarodowych forach EARTO czy OECD. Dąży do zwiększenia liczby międzynarodowych i krajowych partnerów naukowych i biznesowych, z którymi może wspólnie realizować projekty B+R.
Jak skutecznie zbliżyć do siebie środowisko nauki i biznesu, aby łącząc siły i know-how, wspólnie pracowały na gospodarczy sukces?
Piotr Nowak: Na współpracy nauki i biznesu zyskują wszyscy. Firmy otrzymują dostęp do wiedzy i solidnych partnerów do współpracy. Z kolei nauka może komercjalizować wyniki prac badawczych swoich pracowników, prowadzić badania wspólnie z praktykami, wreszcie − doskonalić swoje programy kształcenia w oparciu o elementy oczekiwane na rynku pracy. Na tej współpracy zyskuje również polskie państwo, przed którym stoją obecnie długoterminowe wyzwania społeczne, środowiskowe i gospodarcze.
Wiele zostało już zrobione w kierunku ściślejszego powiązania nauki z biznesem. Ostatnie lata to okres intensywnych zmian w systemie wsparcia innowacyjności w Polsce. Poza wspomnianymi już instrumentami wsparcia finansowego dla firm podejmujących działalność innowacyjną zapoczątkowano wiele zmian prawnych. Mam tu na myśli przyjęcie przez Parlament ustaw o innowacyjności, które m.in. wprowadziły system ulg podatkowych na B+R i IP Box, uruchomiły Sieć Badawczą Łukasiewicz, przyniosły reformę nauki, której efekty w dłuższym okresie powinny przynieść pozytywne rezultaty dla rozwoju współpracy sektora nauki i przedsiębiorstw.
Jako resort wspieramy przede wszystkim inwestycje skoncentrowane na rozwoju innowacji technologicznych. Dużo uwagi poświęcamy także podnoszeniu świadomości oraz budowaniu kompetencji, w tym postaw sprzyjających innowacyjności.

Gdzie spotykają się cele polityki inwestycyjnej i przemysłowej państwa w kontekście możliwości, jakie otwiera kadra naukowa i działalność instytutów badawczych? Jakie formy wsparcia innowacyjnych projektów cieszą się największym zainteresowaniem i przynoszą najlepsze rezultaty?
Piotr Nowak: Od kilku lat staramy się wzmocnić współpracę administracji publicznej w obszarach polityki oddziałującej na sektor biznesu, m.in. polityki technologicznej, innowacyjnej, przemysłowej i inwestycyjnej. Przykładem inicjatywy, która realizuje jednocześnie cele wymienionych przeze mnie polityk, jest „Program wspierania inwestycji o istotnym znaczeniu dla gospodarki polskiej na lata 2011−2030”. Umożliwia on pozyskanie wsparcia finansowego na nowe projekty inwestycyjne, szczególnie istotne dla polskiej gospodarki − zarówno dużych inwestycji strategicznych, jak i średniej wielkości projektów innowacyjnych. Premiowane są przedsięwzięcia, które zakładają prowadzenie działalności badawczo-rozwojowej, adaptację nowoczesnych technologii i wprowadzenie nowych rozwiązań na rynek i w samym przedsiębiorstwie. Program sprzyja też nawiązywaniu współpracy sektora gospodarczego z ośrodkami akademickimi.
Uruchomiono różnego rodzaju instrumenty współfinansowania innowacyjności ze środków publicznych, np. programy realizowane przez NCBR − choćby „Szybka ścieżka”, polegający na współfinansowaniu prac badawczo-rozwojowych prowadzonych przez przedsiębiorstwa, czy PARP – m.in. „Bon na innowacje”, ulga podatkowa na B+R oraz IP Box. Duże znaczenie miały również działanie 2.1 POIR, które wspierało tworzenie centrów B+R w przedsiębiorstwach, oraz realizacja doktoratów wdrożeniowych.
Trudno jednoznacznie wskazać najlepsze instrumenty wsparcia, ponieważ ich katalog jest obecnie stosunkowo bogaty. Wybór konkretnej formy wsparcia przez przedsiębiorców jest uzależniony od wielkości prowadzonego biznesu, indywidualnych potrzeb, poziomu gotowości technologicznej danego rozwiązania. Często przedsiębiorstwa korzystają jednocześnie z różnych dostępnych form wsparcia publicznego, dlatego ich sukces komercyjny należałoby odczytywać jako efekt szerokiego wsparcia, a nie jako wynik skorzystania z pojedynczego instrumentu.
Rozmawiała Małgorzata Szerfer-Niechaj
*Wywiad był przeprowadzony przed dymisją ministra Piotra Nowaka w dn. 25 marca br.

























Dodaj komentarz