Menu
Siedlisko Milachowo
Menu

Airbus A380 – po raz drugi w tym roku ograniczono produkcję

Airbus A380

Airbus A380 (Fot. Airbus)

Jak podaje telewizja BBC, największy europejski producent samolotów już po raz drugi w tym roku zapowiedział ograniczenie produkcji modelu Airbus A380. Największy samolot pasażerski świata może zabrać na pokład 555 osób przy zachowaniu podziału na 3 klasy, natomiast aż 853 osoby w przypadku skonfigurowania go tylko do klasy ekonomicznej. Komponenty samolotu produkowane są w kilku krajach Europy, a następnie montowane na terenie zakładów w Tuluzie.

W ostatnich latach groźnym rywalem A380 stał się Boeing 747-8. Chociaż może zabrać mniej pasażerów, jest on obecnie najdłuższym samolotem na świecie. Ale najnowsza wersja 747 jest przede wszystkim bardziej ekonomiczna od swego europejskiego rywala.

Odpowiedzią Airbusa stał się unowocześniony Airbus A380 Plus. Został on zaprezentowany w tym roku na Międzynarodowym Salonie Lotniczym w Paryżu. Nowa wersja posiada zmieniony kształt skrzydeł, co zmniejsza zużycie paliwa oraz dodatkowe 80 miejsc dla pasażerów przy zachowaniu dotychczasowego komfortu podróżowania.

Chociaż Airbus posiada zamówienia zapewniające produkcję A380 na następne lata, od dwóch lat nie otrzymał żadnego nowego zlecenia na dostawę. Mało tego kilka zamówień anulowano. Firma już po raz drugi w tym roku zmniejszy roczną liczbę dostaw swojego największego samolotu, Airbus A380. W roku 2018 ma dostarczyć 12 zamiast planowanych 15 egzemplarzy, natomiast w roku 2019 liczba ta zmniejszy się jeszcze do dziewięciu.

Airbus A380 nie jest jedynym zmartwieniem firmy

Lekarstwem na brak zamówień ma być wprowadzenie do produkcji unowocześnionej wersji pod nazwą Airbus A380 Plus. Jednak w krótkoterminowej perspektywie zarząd nie spodziewa się znacznego zwiększenia zapotrzebowania na ten samolot. Ponadto produkcja giganta przynosi firmie – niewielkie wprawdzie, ale jednak – straty.

We wtorek Airbus przedstawił skorygowaną wersję wyników finansowych za II kwartał 2017 roku. Wynika z niej, że jego dochody spadły w II kwartale o 27% do poziomu 859 milionów euro przy przychodach na poziomie 15,27 miliardów euro.

To znacznie mniej niż przewidywali analitycy. O wiele lepiej przedstawia się sytuacja konkurenta. W środę akcje Boeinga osiągnęły rekordową wartość po ogłoszeniu wyników za II kwartał 2017 roku. Firma zanotowała kilkukrotny wzrost zysku netto w porównaniu do II kwartału 2016 roku mimo mniejszych przychodów niż przed rokiem.

Zyski Airbusa spadły w dużej mierze na skutek opóźnień w dostarczeniu silników do modelu A320 przez amerykańskiego dostawcę firmę Pratt & Whitney. Nowe, bardziej oszczędne silniki okazały się sprawiać problemy. Pratt & Whitney stara się wprawdzie usunąć usterki, ale silniki nie odpowiadają jeszcze standardom. Problemem dla europejskiego producenta samolotów było również wycofanie się Qatar Airways z zamówienia na inny samolot. Tym razem chodzi o 4 egzemplarze A350.

Źródło – BBC

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.