Menu
Siedlisko Milachowo
Menu

Nadchodzi fala automatyzacji pracy

Jak wynika z analizy Gartnera, dzięki łączeniu technologii automatyzujących procesy biznesowe oraz ich przemodelowaniu do 2024 r. firmy obniżą koszty operacyjne o 30 proc. Pomimo ogólnych cięć wydatków, do których zmusiła przedsiębiorców niepewność ekonomiczna związana z pandemią, wzrosły inwestycje w transformację cyfrową, zwłaszcza w automatyzację procesów biznesowych.

 

W okresie pandemii standardem stają się rozwiązania technologiczne ułatwiające zarządzanie firmą, takie jak komunikatory czy organizery zadań. Są one stałym elementem wspierającym pracowników w realizowaniu codziennych obowiązków. Kolejnym krokiem na drodze cyfrowego rozwoju są technologie automatyzujące procesy biznesowe. Wspierają one pracę ludzką poprzez oddelegowanie systemom informatycznym części zadań. Według szacunków Deloitte globalny rynek tych narzędzi rośnie w tempie ok. 20 proc. rocznie.

Technologie odciążeniem pracowników

Ich kluczowym zadaniem jest odciążenie pracowników od wykonywania żmudnych, monotonnych i powtarzalnych czynności. W efekcie mogą oni pracować bardziej efektywnie i realizować ambitniejsze cele. − W wielu firmach panuje obawa, że celem automatyzacji procesów jest redukcja zatrudnienia. To błędne założenie. Automatyzacja części czynności, które były dotąd wykonywane ręcznie, np. przygotowywania cyklicznych raportów, nie oznacza, że pracownik staje się zbędny. Taka osoba może skupić się na rzeczach bardziej twórczych, np. na analizie tych raportów i wyciąganiu wniosków. Takie zmiany mogą znacznie wpłynąć na zwiększenie satysfakcji pracownika z wykonywanej pracy − uważa Paweł Górecki, konsultant 7N.

Mówiąc o zaletach automatyzacji, warto zwrócić uwagę na minimalizowanie ryzyka popełnienia błędu oraz oszczędność czasu. Mają one miejsce m.in. dzięki odpowiedniej orkiestracji procesu. Zastosowanie rozwiązań automatyzujących pracę oznacza liczne korzyści dla całej gospodarki. Raport firmy McKinsey szacuje, że ich masowe wdrożenie zwiększyłoby produktywność gospodarki o 0,8−1,4 proc. rocznie.

Automatyzacja z głową

Co ważne, automatyzacja nie powinna polegać na przekopiowaniu istniejącego procesu na taki sam, tylko automatyczny. Punktem wyjścia powinna być analiza procesu biznesowego tego, czy i jak można go przemodelować efektywność. Oprócz wiedzy i wizji biznesowej ważna jest świadomość dostępnych na rynku technologii. Istotnym elementem jest też środowisko informatyczne w danej firmie.

Analitycy Gartnera szacują w publikacji „Top 10 Trends Impacting Infrastructure & Operations for 2020”, że do 2025 r. nawet 90 proc. korporacji będzie na stałe zatrudniało architekta automatyzacji. Jego rolą będzie zapewnienie rozwoju automatyzacji zgodnie z celami biznesowymi firmy. − Kluczowe jest postawienie pytania: co chcemy osiągnąć? Jaki problem chcemy rozwiązać? Dostępne technologie dają nam szerokie możliwości automatyzacji. Pozwalają modelować proces w sposób elastyczny i uwzględniający wiele reguł biznesowych. Rozwój technologiczny jest tak duży, że jego konsumpcja następuje z opóźnieniem − tłumaczy ekspert.

Właściwe planowanie procesu

Pojęcie automatyzacji procesów biznesowych dotyczy wielu aspektów zarządzania przedsiębiorstwem. Optymalne rozwiązanie jest dobierane po zidentyfikowaniu konkretnego procesu, który firma chce ulepszyć. − Wszystkie firmy powinny myśleć o tym, żeby automatyzować swoje procesy. Muszą jednak robić to w najbardziej efektywny dla nich sposób. W niektórych przypadkach odpowiednim podejściem będzie wdrożenie dużej i kompleksowej platformy RPA (z ang. robotic process automation). Dla jednej firmy samo wprowadzenie technologii OCR, czyli optycznego rozpoznawania znaków, do odczytywania tekstów z dokumentów może rozwiązać wiele problemów związanych z obsługą korespondencji od klientów. W innych przypadkach idealnym rozwiązaniem automatyzującym będzie prosty skrypt – tłumaczy Paweł Górecki z 7N.

Wyjaśnia, że automatyzować można zarówno same zadania w procesie, jak i zarządzanie tym procesem poprzez orkiestrację i monitorowanie. Odpowiednio zdefiniowany i zautomatyzowany proces pozwala na dużo większą kontrolę.

Kluczowa współpraca biznesu z IT

W zależności od wielkości firmy i jej indywidualnych potrzeb stosuje się różne rozwiązania. − W przypadku organizacji z mocno rozproszoną infrastrukturą, korzystających z wielu aplikacji, narzędzia klasy RPA bywają niezbędne, by móc je efektywnie połączyć. Efektywność często wynika tu z relatywnie krótkiego czasu wdrożenia rozwiązania. Czasami wystarczy jednak wykorzystać potencjał systemu informatycznego, który już funkcjonuje w firmie, ale jego zasoby nie są w pełni wykorzystywane. Dotyczy to m.in. systemów klasy ERP, które często mają wbudowane swoje komponenty BPMS (Business Process Management Software – przyp. red.) – mówi Paweł Górecki.

Pomijając wszystkie dostępne rozwiązania pudełkowe, warto pamiętać, że często proste, zaprogramowane skrypty mogą zrewolucjonizować jakość pracy. Zaletą takich rozwiązań jest to, że są szyte na miarę. Technologicznie możliwości jest wiele, wystarczy doby plan. Niezależnie od wybranego rozwiązania kluczowa jest współpraca pomiędzy biznesem a IT – przekonuje.

Grzegorz Dzięgielewski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.