Menu

Menu

Zielona rewolucja przyspiesza

Raport Banku Pekao dowodzi, że zużycie energii z OZE w skali globalnej rośnie kilkukrotnie szybciej niż energii konwencjonalnej. Według analityków wszystko wskazuje, że przyspieszenie „zielonej rewolucji” jest nieuchronne.

Jak wynika z raportu, opublikowanego 27 kwietnia, w najbliższych dekadach globalny sektor energii przejdzie najgłębszą transformację w historii. Autorzy opracowania powołują się na prognozy Światowej Organizacji Energetyki Odnawialnej (IRENA), a te wskazują, że  praktycznie każdy scenariusz transformacji energetycznej zakłada dalszy dynamiczny rozwój sektora OZE na świecie. Zakłada się, że w najbliższych latach na cele transformacji energetycznej przeznaczane będzie w skali globalnej od 2,5 do 4 bln dol. rocznie.

Jest potencjał, potrzeba inwestycji

Z raportu Banku Pekao dowiadujemy się, że polska transformacja gospodarki w kierunku OZE wymagała znacznych inwestycji w infrastrukturę przesyłową i dystrybucyjną, a także zapewnienia dostępności konwencjonalnych źródeł energii w okresach zmniejszonej aktywności instalacji energetyki odnawialnej. Konieczne będą olbrzymie nakłady, które w perspektywie najbliższych 20 lat szacuje się na co najmniej 1,6 bln zł.

Przy okazji prezentacji raportu Jerzy Kwieciński, wiceprezes Banku Pekao, podkreślił, że właśnie rozpoczyna się nowa perspektywa UE, a co najmniej 30 proc. całkowitej kwoty budżetu UE i wydatków Funduszu Odbudowy (Next Generation EU) zasili cele związane z ochroną klimatu. Zapewnił, że Pekao dostrzega potencjał branży energii odnawialnej, perspektywy jej dynamicznego wzrostu oraz atrakcyjność tego sektora dla inwestorów. Z tego względu zamierza wziąć aktywny udział w finansowaniu transformacji energetycznej w Polsce, co znalazło odzwierciedlenie w nowej strategii do 2024 r. − Chcemy być postrzegani jako zielony bank. Jednym z najważniejszych wymiarów naszej działalności na najbliższe lata ma być wspieranie inwestycji związanych z zielonym ładem i inwestycji zielonych – zapewnia Kwieciński.

Rośnie udział OZE w światowej produkcji energii

Z kolei Ernest Pytlarczyk, dyrektor Centrum Analiz i Transformacji Cyfrowej Pekao, podkreślił podczas konferencji, że energetyka przechodzi olbrzymią rewolucję. Udział odnawialnych źródeł energii w światowej produkcji energii elektrycznej zwiększył się z 19 proc. w 2010 r. do 26 proc. w 2019 r. − To jest takie „globalne zdjęcie” − widzimy na nim, że ponad jedna czwarta produkcji energii elektrycznej to źródła odnawialne. Największy skok w ostatnich latach to energia czerpana ze słońca, fotowoltaika. Tutaj mamy też największy skok technologiczny. Bardzo dobrze rozwija się wiatr. To jest ta energia, która zdominuje nasz region, zdominuje Europę – mówi Pytlarczyk.

Co ważne, przestawianie gospodarki na OZE nie jest tylko domeną najwyżej rozwiniętych państw. Skłaniają się ku niej również biedniejsze, ale szybko rozwijające się kraje, bo w rozwoju technologii OZE widzą realne szanse gospodarcze i biznesowe. Najlepszym tego przykładem są zdaniem analityków Chiny, które w ostatnich latach odpowiadają za ponad 40 proc. światowego przyrostu produkcji energii elektrycznej z OZE.

Postęp technologiczny wpływa na obniżenie kosztów

Krzysztof Mrówczyński z Departamentu Analiz Makroekonomicznych Banku Pekao, współautor raportu, zwraca uwagę na fakt, że wśród kluczowych czynników decydujących o szybkim wzroście znaczenia OZE jest postęp technologiczny, obniżający ich koszty i zwiększający wydajność. − Istotne są również: rosnący problem zmian klimatycznych związanych z nadmiernym wzrostem emisji szkodliwych gazów, regulacje chroniące klimat oraz wsparcie systemowe dla energetyki odnawialnej. Za zieloną rewolucją przemawia też wzrost świadomości ekologicznej i coraz wyższy marginalny koszt produkcji energii z konwencjonalnych źródeł – komentuje Mrówczyński.

Raport Pekao sygnalizuje, że w krajach naszego regionu również widać postępy w obszarze transformacji energetycznej. W latach 2010−2019 produkcja energii elektrycznej z OZE w 11 środkowoeuropejskich krajach członkowskich UE rosła jednak wolniej niż w Europie Zachodniej (4 proc. wobec 6 proc. średniorocznie). Liderami pod względem dynamiki wzrostu produkcji elektrycznej z OZE były w tym okresie państwa opierające rozwój na energetyce wiatrowej: Litwa i Polska.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.