Menu
Siedlisko Milachowo
Menu

Wzrost kosztów, automatyzacja i ekologia – przyszłość transportu według Mariusza Frąca

Przed nami naprawdę wiele wyzwań, wzrost cen surowców, wzrost płacy minimalnej, redukcje emisji dwutlenku węgla oraz przechodzenie na alternatywne źródła energii – mówi Mariusz Frąc – ekspert ds. rynku transportowego w Polsce i Europie. 

Mariusz Frąc

Jak ocenia Pan rok 2024 dla polskiej branży transportowej? Jakie były największe wyzwania i sukcesy?

Mariusz Frąc – Bardzo mocno staram się widzieć pozytywy, bo niestety poprzednie dwa lata nie były dobre. Myślę, że 2025 rok, wcale nie będzie lepszy. Będzie bardziej stabilny, to na pewno. Jakiekolwiek odbicie może nastąpić w trzecim kwartale 2025. Wielkim wyzwaniem są cały czas przystosowania do przepisów, także UE czy to o zmniejszaniu emisji CO2, oraz walka o zmiany w naszych krajowych przepisach, co jeszcze się nie udało jeśli chodzi chociażby o diety zagraniczne. To wciąż przed nami.

Jakie zmiany i trendy przewiduje Pan dla transportu i logistyki w 2025 roku?

Mariusz Frąc – Przed nami naprawdę wiele wyzwań, wzrost cen surowców, wzrost płacy minimalnej, redukcje emisji dwutlenku węgla oraz przechodzenie na alternatywne źródła energii. Chciałbym też aby wdrażano nowe technologie, które usprawnią działanie między różnymi działami branży. Mowa o aplikacjach do zarządzania flotą, czy analizy danych aby usprawnić proces wyboru tras. To może wyglądać jak koszt dla firmy. Początkowo tak jest, ale zwrot następuje niesamowicie szybko, stając się realną oszczędnością.

Czy uważa Pan, że wzrost kosztów utrzymania kierowców będzie największym problemem dla firm transportowych w najbliższej przyszłości?

Mariusz Frąc – Nie będę tu koloryzował, jest to jeden z największych problemów, stąd w branży wciąż obecne są wypłaty „pod stołem”. My jednak ostrzegamy przed tym procederem, konsekwencje prawne i wizerunkowe dla takich firm są ogromne. Kierowców nadal brakuje, dlatego wiem, że każda firma poszukuje rozwiązań na oszczędności. Niepłacenie ZUS od wypłacanego wynagrodzenia jest bardzo ryzykownym kierunkiem.

Jakie działania firmy transportowe mogą podjąć, aby wdrożyć bardziej zrównoważone rozwiązania ekologiczne?

Mariusz Frąc – Na pewno jest to współpraca z firmami, które kładą nacisk na zrównoważony rozwój. To może przyczynić się do wdrażania bardziej ekologicznych rozwiązań w transporcie. Firmy mogą inwestować w ekologiczne pojazdy, czy to flotę niskoemisyjną czy elektryczną. Obecnie koszty zakupu i eksploatacji pojazdów elektrycznych jest abstrakcyjny. Nie jest opłacalne inwestowanie w takie floty. Pytanie, czy firmy nie zostaną do tego zmuszone za pomocą przepisów. Pewnie tak się to skończy, bo zainteresowania takimi rozwiązaniami w branży nie widać. Na 100% wprowadzać należy rozwiązania cyfrowe, aby wszystko było jak najbardziej optymalne. Optymalizowanie tras na wpływ na ilość przepalonego paliwa – to jest EKO, bez dwóch zdań.

Jakie technologie uważa Pan za kluczowe dla rozwoju branży transportowej w 2025 roku? Czy automatyzacja i pojazdy autonomiczne zmieniają już zasady gry?

Mariusz Frąc – Bardzo wspieram procesy automatyzacji, chociażby to, o czym już mówiliśmy wcześniej, czyli aplikacje do zarządzania flotą. Mowa także o wciąż niewprowadzonych elektronicznych listach przewozowych E-CMR. Firmy powinny korzystać z systemów TMS (Transport Management System), co przyczynia się do redukcji kosztów operacyjnych. Jeszcze nie jesteśmy w momencie, gdzie pojazdy autonomiczne cokolwiek zmieniają, zapewne jednak z czasem tak się stanie.

Czy współpraca międzysektorowa może przynieść realne korzyści dla polskiego sektora TLS? Jakie przykłady współpracy może Pan wskazać?

Mariusz Frąc – Współpraca międzysektorowa może przynieść wiele korzyści dla firm transportowych i szczerze zachęcamy do takich działań. Dzięki temu zwiększymy bazę klientów i dostęp do nowych rynków. Współpraca z firmami z różnych sektorów (np. handel, produkcja) otwiera możliwości zdobycia nowych klientów. Wspólne oferty to możliwość tworzenia pakietów usług, które mogą być bardziej atrakcyjne. Wymiana know-how i praca z firmami z innych branż pozwala na wymianę doświadczeń i najlepszych praktyk, co może prowadzić do poprawy efektywności operacyjnej. Dzięki dostępowi do nowych technologii partnerzy mogą wprowadzić innowacyjne rozwiązania, które poprawią jakość usług transportowych.

W jaki sposób firmy transportowe mogą minimalizować ryzyko i skutecznie radzić sobie z nieprzewidzianymi sytuacjami? Czy inwestowanie w zarządzanie ryzykiem to teraz konieczność?

Mariusz Frąc – Zarządzanie ryzykiem jest według mnie kluczowym elementem prowadzenia firmy transportowej, który przyczynia się do zwiększenia bezpieczeństwa, efektywności operacyjnej oraz stabilności finansowej. Dzięki temu firmy mogą lepiej reagować na zmiany w otoczeniu rynkowym i dążyć do długoterminowego rozwoju. Firmy powinny wcześniej przewidzieć potencjalne straty finansowe związane z wypadkami, opóźnieniami czy innymi nieprzewidzianymi zdarzeniami. Konieczne jest dobranie odpowiednich ubezpieczeń, które zabezpieczą firmę przed skutkami nieprzewidzianych zdarzeń. Skuteczne zarządzanie ryzykiem pozwala na lepsze prognozowanie popytu oraz planowanie tras, co zwiększa efektywność operacyjną. Firmy, które potrafią szybko reagować na zmiany, mogą lepiej radzić sobie w sytuacjach kryzysowych.

Jak aktualna sytuacja geopolityczna, w tym wojna na Ukrainie oraz stosunki z Rosją, wpływa na branżę transportową w Polsce?

Mariusz Frąc – Nasze rodzime firmy, które do niedawna tworzyły potęgę w Europie (Polska była liderem lub zawsze w pierwszej trójce), przestały być konkurencyjne i wielu przedsiębiorców coraz częściej korzysta z tańszych opcji oferowanych chociażby przez przewoźników zza wschodniej granicy. Tutaj potrzeba walki z nieuczciwymi przedsiębiorcami oraz dobrych przepisów, aby zapobiega nadużyciom których dopuszczają się firmy z zagranicy. Jesteśmy w środku Europy, powinniśmy być zawsze potęgą jeśli chodzi o transport, coś jednak w tej kwestii nie działa tak jak kiedyś.

Co radziłby Pan firmom transportowym w zakresie dostosowywania się do zmian w przepisach oraz wymogach dotyczących ochrony środowiska?

Mariusz Frąc – W tym roku możemy spodziewać się wdrażania dalszych przepisów z Pakietu Mobilności oraz tych związanych z ograniczeniem emisji CO2 w UE. Tego nie przeskoczymy, firmy powinny jak najszybciej przystosować się do tych przepisów, bo to też będzie wpływało na to, aby klienci wybierali do przewozów właśnie ich. Świadomość w społeczeństwie jest coraz większa. Chociaż niektórzy popadają w skrajności, to na pewno będą zwracać uwagę na to czy dany przewoźnik wprowadza u siebie ekologiczne działania.

Czy według Pana optymistyczne podejście do nadchodzących zmian w branży transportowej może realnie pomóc firmom w radzeniu sobie z trudnościami i zwiększaniu konkurencyjności rynku?

Mariusz Frąc – Uważam, że te zmiany dadzą oddech, lub chociaż wyrównają szanse naszych firm transportowych. Nie chcemy i nie możemy ingerować w mechanizmy rynkowe, ale w wyrównywanie szans już jak najbardziej.

rozmawiał: Mariusz Gryżewski


Mariusz Frąc – ekspert ds. rynku transportowego w Polsce i Europie. Specjalista w branży transportowej. Skupia się na rozwiązaniach gospodarczych przy budowaniu przedsiębiorstw transportowych. Pomaga także w ich restrukturyzacji. Zaczynał jako zawodowy kierowca, następnie właściciel firmy transportowej, a dzisiaj współwłaściciel MaWo Group, spółki zajmującej się kompleksowymi rozwiązaniami dla transportu. Praktyk i profesjonalista, w branży transportowej od 20 lat. Współzałożyciel Stowarzyszenia Ambasador Polskiego Transportu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.