Wiedza wymaga komercjalizacji
Rozwiązaniem problemu niskiej innowacyjności polskiej gospodarki nie jest kierowanie szerokiego strumienia wydatków, lecz pobudzenie aktywności sektora prywatnego w zakresie B+R – mówi wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński w rozmowie na temat roli innowacyjności w rozwoju gospodarczym i dostępnych instrumentach wsparcia dla nowatorskich rozwiązań
Czy polski przemysł wystarczająco dobrze wykorzystuje potencjał kadr naukowych i dostępne narzędzia wsparcia oraz dotacje na innowacje, aby tworzyć rozwiązania zgodne z potrzebami rynkowymi i interesami narodowej gospodarki?
– Sprawne i efektywne funkcjonowanie przemysłu jest podstawą stabilności ekonomicznej państwa. Dzisiaj przed nami wiele wyzwań, które powodują, że na nowo musimy zdefiniować priorytety w tym obszarze. Jednym z najważniejszych kierunków rozwoju gospodarczego jest zwiększenie udziału wysokiej technologii i nowoczesnych rozwiązań. Trwałych przewag konkurencyjnych przemysłu upatrujemy m.in. w sektorze badań i rozwoju oraz we wdrażaniu innowacji. Drogą do silnego uprzemysłowienia jest też maksymalne wykorzystanie zasobów wiedzy, kapitału, pracy, zasobów naturalnych i surowców. Uważam, że nowa polityka przemysłowa powinna opierać się właśnie na innowacjach i inwestycjach z wykorzystaniem zasobów wiedzy. Temu ma sprzyjać zacieśnianie relacji i efektywna współpraca między przemysłem, środowiskami badawczo-naukowymi oraz administracją, stąd istotny w tym procesie będzie udział kapitału intelektualnego.
Dlatego innowacyjność w pierwszej kolejności będzie determinowała dostęp do instrumentów wsparcia. Ministerstwo Gospodarki docenia przedsiębiorców, którzy planują inwestycje w zaawansowane technologie. Z tego względu opracowaliśmy Program Rozwoju Przedsiębiorstw, który zawiera kompleksowy system wsparcia, ze szczególnym uwzględnieniem właśnie aspektu innowacyjności, bowiem tylko takie rozwiązania mogą zapewnić nam konkurencyjność na globalnym rynku. Integralną część programu stanowi Krajowa Inteligentna Specjalizacja, wskazująca dziedziny działalności badawczo-rozwojowej, w których możemy dysponować dużym potencjałem rozwojowym i wypracować przewagę konkurencyjną w Europie. Jego celem jest wzrost innowacyjności przedsiębiorstw, który przełoży się na szybki rozwój gospodarczy oraz pozwoli stworzyć nowe, lepsze miejsca pracy. Chcemy to osiągnąć przede wszystkim poprzez wykorzystanie nowych technologii oraz wspieranie firm opartych na innowacyjnych rozwiązaniach.
Przemysł w Polsce ma znaczny udział w gospodarce narodowej. Mocne strony tego sektora to nowoczesna infrastruktura, doskonała jakość wytwarzanych produktów, wysoki poziom dostosowania przedsiębiorstw do wymogów ochrony środowiska. Z zadowoleniem odnotowuję, że nasi przedsiębiorcy z powodzeniem odchodzą od konkurencji cenowej w kierunku konkurowania jakością. Ich zaletą jest kreatywność i zdolność do szybkiego dostosowania się do potrzeb rynku.
Jak założenia i cele ujęte w rządowych dokumentach strategicznych akcentujących rolę innowacji i rozwoju sektora B+R mają się do faktycznego stanu wiedzy, zaplecza, możliwości finansowych i współpracy przemysłu z nauką?
– Myślę, że naszym kluczowym zadaniem na przyszłość jest zwiększenie innowacyjności polskich przedsiębiorstw, które dotychczas opierały swój rozwój głównie na przyswajaniu kupowanych technologii. Był to dość skuteczny i szybki sposób na zapewnienie awansu technologicznego, poprawę wydajności pracy i tym samym wypracowywanie wzrostu gospodarczego. Doprowadził on w ostatnich latach do zauważalnego wzrostu nakładów wewnętrznych na B+R+I w całej gospodarce, głównie w części nakładów inwestycyjnych. Priorytetem Ministerstwa Gospodarki jest pobudzenie innowacyjności przedsiębiorstw w perspektywie długofalowej. Nasze pomysły zawarte są w Programie Rozwoju Przedsiębiorstw. To kompleksowy dokument ujmujący szczegółowo system wsparcia dla polskich innowacyjnych przedsiębiorstw z uwzględnieniem sektora MSP. Zapisano w nim również szeroki katalog instrumentów pomocy na każdym etapie rozwoju firmy. Chciałbym podkreślić, że już teraz można zaobserwować zmiany w obszarze poprawy innowacyjności polskich firm. Wyraźnie zwiększyła się ich skłonność do finansowania działalności badawczo-rozwojowej. Liczba firm, które zamierzają przeznaczyć więcej środków na działalność badawczo-rozwojową, zwiększyła się w porównaniu do 2013 roku o ponad 10 proc.
Jakie projekty mają pierwszeństwo w kolejce po wsparcie finansowe na realizację projektów w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój na lata 2014–2020? Co jest decydującym kryterium oceny wartości innowacyjnych projektów z punktu widzenia interesów państwa i konkurencyjnej gospodarki?
– Od czasu polskiej akcesji do UE planowanie strategiczne, środki finansowe i narzędzia implementacji polityki innowacyjności są bezpośrednio związane z funduszami europejskimi. Kluczowym krajowym programem operacyjnym koncentrującym się na innowacyjności w nowej perspektywie finansowej jest PO Inteligentny Rozwój, przyjęty przez Radę Ministrów 8 stycznia 2014 roku. Będzie on w całości realizowany w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, a kwota przewidziana do wydatkowania w ramach tego programu w okresie 2014–2020 wyniesie 8,6 mld euro. Najważniejszymi beneficjentami POIR będą przedsiębiorstwa, w szczególności małe i średnie, jednostki naukowe, a także klastry i instytucje otoczenia biznesu. POIR to jeden z 6 programów krajowych, które realizowane będą na terytorium całej Polski.
Głównym celem POIR jest wspieranie innowacyjności i konkurencyjności polskiej gospodarki przy zwiększeniu nakładów na sektor B+R, zwłaszcza w prywatnych przedsiębiorstwach. Najważniejsze założenia to m.in. wsparcie projektów od pomysłu do etapu wdrożenia na rynku, oznaczające wsparcie realizacji całego procesu powstawania innowacji po komercjalizację wyników badań, oraz wsparcie projektów realizowanych we współpracy sektorów nauki i biznesu, ukierunkowanie tematyczne badań na potrzeby gospodarki. Istotna jest także koncentracja na inteligentnych specjalizacjach, czyli obszarach tematycznych o najwyższym potencjale naukowym i gospodarczym w skali kraju i regionów, np. projektach związanych z technologiami inżynierii medycznej, diagnostyką, ekoinnowacjami, innowacyjnymi technologiami i procesami przemysłowymi, innowacyjnymi technologiami, procesami, produktami sektora rolno-spożywczego i leśno-drzewnego.
Rozwiązaniem problemu niskiej innowacyjności polskiej gospodarki nie jest kierowanie szerokiego strumienia wydatków, lecz pobudzenie aktywności sektora prywatnego w zakresie B+R. W tym celu podjęto prace nad utworzeniem sprawnie działającego rynku badań naukowych charakteryzującego się aktywnością po stronie podaży i popytu. Współczesna konkurencyjna gospodarka wymaga tworzenia innowacji trafiających na rynek i do konsumentów w postaci nowych produktów i usług. O sukcesie rynkowym decyduje zdolność przekształcenia wiedzy powstałej w instytucjach naukowych w nowe produkty, usługi, technologie. Wyzwaniem staje się usprawnienie procesu komercjalizacji wiedzy, by można ją było wykorzystać w sposób praktyczny, aby przyniosła pożytek jak największej liczbie odbiorców. Niezbędne jest tu wsparcie instytucji finansowania nauki, instytucji rządowych oraz instytucji wsparcia przedsiębiorczości.
Rozmawiała Magdalena Szczygielska 


























Dodaj komentarz