Sukces na miarę epoki dynamicznych zmian klimatycznych i świadomościowych
O sukcesach w branży OZE – nagrodzie Orła Biznesu, rewelacyjnej kampanii edukacyjnej online i innych osiągnięciach – opowiada Prezes Ekovoltis, Piotr Ostaszewski.
11 czerwca na Towarowej Giełdzie Energii (TGE) po raz pierwszy odnotowano ujemne ceny na fixingu drugim. Jak pan to skomentuje?
Piotr Ostaszewski – Ta sytuacja na rynku energii była zaskakująca dla wszystkich w Polsce. Po raz pierwszy w historii ceny energii były ujemne, co oznacza, że wytwórca musiał zapłacić za wprowadzenie energii do sieci. Taki rozwój sytuacji oczywiście obudził obawy wśród wytwórców energii OZE, którzy zmagają się z problemem utraty potencjalnych dochodów. Widzimy, że jest to wynikiem dużej produkcji energii ze źródeł odnawialnych i ogólnie niższego zapotrzebowania na energię. Natomiast sytuacja zmieniła się około godziny 16:00, kiedy to ceny wróciły do dodatnich, ponieważ planowana generacja ze źródeł PV miała znacząco spaść. Niemniej jednak, dla wytwórców energii takie niespodziewane sytuacje mogą stanowić duże wyzwanie. Dlatego e2V oferuje stabilne rozwiązanie – umowę ze stałą ceną odbioru energii. Współpraca z nami to gwarancja zabezpieczenia przed ryzykiem ujemnych cen, które mogą pojawić się w przyszłości. Dzięki temu, niezależnie od sytuacji na rynku, nasi partnerzy zawsze mogą liczyć na stały dochód z produkcji energii i nie muszą obawiać się przyszłości.
Czy planujecie wprowadzić jeszcze jakieś inne mechanizmy mogące wyeliminować ryzyko niskiej opłacalności produkcji energii odnawialnej dla branży? Wasza konkurencja proponuje jakieś specjalne aplikacje?
Piotr Ostaszewski – W naszym przypadku nie ma potrzeby wymyślania bardziej innowacyjnego rozwiązania, ponieważ umowy z gwarancją cen są w zupełności wystarczające, aby zapobiec temu ryzyku. W ten sposób zamieniamy problem ujemnych cen na okazję do bilansowania i generowania dodatkowych zysków. Chcemy, aby nasze nieskomplikowane rozwiązania pomagały producentom OZE w efektywnym zarządzaniu elektrowniami oraz optymalizacji produkcji. To powoduje, że mamy coraz więcej partnerów, bo wiedzą, że przy nas opłacalność produkcji zielonej energii jest przewidywalna i można robić plany w dłuższej perspektywie produkcyjnej.
Jakie są perspektywy dotyczące opłacalności zielonej energii dla firm przechodzących na sektor OZE w przyszłości?
Piotr Ostaszewski – Firmy decydujące się na przejście na zieloną energię mają przed sobą właściwy kierunek rozwoju. Zielona energia jest tańsza, a im większy udział będzie miała w miksie energetycznym, tym bardziej jej cena będzie spadać. Mam również duże zaufanie do inwestujących w OZE producentów. Pomimo obecnych kosztów inwestycji, widzę, że nasi wytwórcy mają duże ambicje, aby budować nowe i coraz większe farmy fotowoltaiczne, wiatrowe oraz biogazownie. Postrzegam rynek w bardzo pozytywnych barwach. Jednak kluczowe jest, aby regulacje umożliwiały dynamiczny rozwój tego sektora.
Otrzymaliście ostatnio nagrodę Orła Wprost Polskiego Biznesu za rewelacyjne wyniki w propagowaniu zielonej energii?
Piotr Ostaszewski – Tak, to prawda oraz za zaangażowanie w budowanie bezpiecznej przyszłości dla kolejnych pokoleń. Nasza misja oraz innowacyjne podejście zostało zauważone i docenione przez Kapitułę Wprost. Bardzo dobre wyniki kampanii edukacyjnej w Internecie świadczą o tym, że obrany kierunek rozwoju, cel oraz misja są słuszne. Nasze reklamy mają milionowe zasięgi. Co również ważne, kampania wywołała ogromne zainteresowanie i zaangażowanie społeczności. To świadczy o jej skuteczności i zainteresowaniu, jakie wzbudza. Tym bardziej jesteśmy zdeterminowani w realizacji obranych celów wizerunkowych oraz biznesowych.



























Dodaj komentarz