Menu
  • Menu

    Spowolnienie gospodarcze w strefie euro

    Spowolnienie gospodarczeSpowolnienie gospodarcze w strefie euro pogłębia się. W najbliższych kwartałach – zdaniem analityków BGK – możliwa jest nawet recesja. Ponieważ nasza gospodarka powiązana jest w dużym stopniu z rynkami europejskimi, spowolnienie może również odbić się na tempie wzrostu PKB w Polsce. Najbliższe miesiące pokażą, w jakim stopniu nasz kraj jest odporny na problemy Europy.

    Jak pisze “Gazeta Bankowa”: Głównymi winowajcami są Chiny, których gospodarkę coraz bardziej obciążają napięcia handlowe oraz problemy branży motoryzacyjnej. Te dwa czynniki dotkliwie odczuwają zwłaszcza Niemcy. Pogarszająca się kondycja niemieckiej gospodarki jest głównym źródłem spowolnienia w strefie euro, co przekłada się też na tempo wzrostu polskiego PKB.

    Cytowany przez gazetę Piotr Dmitrowski z Biura Badań i Analiz Banku Gospodarstwa Krajowego twierdzi, że dane gospodarcze dla strefy euro są najgorsze od kilku lat. Najbardziej problemy chińskiej gospodarki odczuli Niemcy, co doprowadziło nawet do chwilowego spadku PKB w tym kraju. Na dane dla całej strefy wpływają również bardzo negatywnie problemy przemysłu samochodowego.

    Jak podaje “Gazeta Bankowa”, wzrost rok do roku Produktu Krajowego Brutto w strefie euro wyniósł w III kwartale jedynie 1,1 proc. Jest to wynik o jedną dziesiątą punktu procentowego gorszy, niż w II kwartale. Na spadek ten wpłynął mniejszy popyt na europejskie towary w Chinach.

    Problemy Chin i przepisy dotyczące ochrony środowiska wpływają na spowolnienie gospodarcze w strefie euro

    Państwo Środka przeżywa spowolnienie gospodarcze spowodowane amerykańską wojną handlową. Dane dotyczące wzrostu produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej są tam najgorsze od dwudziestu lat. Może się okazać – pisze “Gazeta Bankowa” – że nie uda się osiągnąć prognozowanego wzrostu PKB na poziomie 6 – 6,5 procenta w 2019 roku. Spowolnienie gospodarcze w Chinach wpływa na zmniejszenie importu również z Europy.

    Drugim czynnikiem wpływającym na spowolnienie gospodarcze w strefie euro są procesy toczące się w samej Unii Europejskiej. Dotyczy to głównie branży samochodowej.

    Jak pisze “Gazeta Bankowa”: Sektor boryka się ze spadkiem eksportu i zmianami regulacyjnymi w zakresie ochrony środowiska, a problemy szczególnie mocno odczuwa branża motoryzacyjna w Niemczech. To właśnie niemiecki przemysł od III kwartałów notuje wyraźne spadki produkcji i jest źródłem pogorszenia danych ze strefy euro.

    Niemcom udało się na razie uniknąć technicznej recesji, czyli sytuacji, w której przez kolejne 2 kwartały zanotowano spadek PKB kdk. Wprawdzie w drugim kwartale PKB spadł w stosunku do pierwszego o 0.2 procenta, ale wzrost w trzecim kwartale wyniósł już 0,1 proc.

    Czy strefie euro grozi recesja?

    Strefa euro może mieć problemy z utrzymaniem dodatniego współczynnika wzrostu PKB. Jak twierdzi Dmitrowski, wszystko zależy od działań podjętych przez rządy na rzecz zwiększenia popytu wewnętrznego. Działania takie doprowadzą jednak do wzrostu deficytu w budżetach państw.

    Eksperci BGK, na których powołuje się “Gazeta Bankowa”, twierdzą, że w Komisji Europejskiej coraz mniej sceptycznie podchodzi się do pomysłu poluzowania polityki fiskalnej w celu walki z potencjalnym kryzysem.

    W pierwszej połowie roku Europejski Bank Centralny wstrzymywał się z podejmowaniem luzowania monetarnego, ale już w III kwartale br. postanowił dokonać redukcji stóp oraz zrestartować pakiety luzowania ilościowego. Stopa depozytowa została obniżona do – 0,5 proc. (…) Kolejnej decyzji o obniżce stóp mnożna się spodziewać w styczniu – pisze „Gazeta Bankowa”.

    Oznacza to, że perspektywa kryzysu powoduje również luzowanie polityki monetarnej przez EBC. Zdaniem Dmitrowskiego nie należy spodziewać się podnoszenia stóp procentowych nawet przy wzroście inflacji. Dla Polski może to oznaczać stabilną relację złotego do euro przy wysokim kursie franka szwajcarskiego.

    Słabe wyniki gospodarcze strefy euro wpływają na spowolnienie gospodarcze w Polsce

    W III kwartale dane dotyczące polskiej gospodarki również wskazywały na spowolnienie. Produkt Krajowy Brutto zwiększył się rok do roku o 3,9 proc. To aż o 0,7 punktu procentowego mniej niż w II kwartale, kiedy wzrost wyniósł 4,6 proc. BGK prognozuje wzrost gospodarczy w całym 2019 roku na poziomie 4,2 – 4,3 proc. W przyszłym roku natomiast spadnie on do 3,7 proc.

    Jak pisze “Gazeta Bankowa”: Spowolnienie będzie w głównej mierze efektem osłabienia kontrybucji eksportu netto ze względu na pogorszenie wyników niemieckiej gospodarki i całej strefy euro. Jednakże ze względu na dobre nastroje gospodarstw domowych wciąż na wysokim poziomie będzie kształtować się dynamika konsumpcji.

    W ocenie ekonomistów BGK dobre nastroje gospodarstw domowych będą wynikiem sytuacji na rynku pracy i wzrostu wynagrodzeń. Stopa bezrobocia jest najniższa od 1989 roku, co motywuje firmy do podnoszenia wynagrodzeń w celu pozyskania pracowników.

    Stymulująco na gospodarkę – zdaniem cytowanych przez “Gazetę Bankową” analityków BGK – wpływa również polityka fiskalna rządu. Duże znaczenie odgrywają w niej programy społeczne takie jak 500+ czy trzynasta emerytura. Dzięki nim spowolnienie gospodarcze w strefie euro może oddziaływać w znacznie mniejszym stopniu na kondycję polskiej gospodarki.

    Autor: Wojciech Ostrowski
    Źródło: “Gazeta Bankowa”

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *