Menu
  • Menu

    Kryzys w 2020 roku będzie inny niż wcześniejsze

    Kryzys w 2020 rokuJak powiedziała w wywiadzie dla dziennika “Gazeta Prawna” minister rozwoju Jadwiga Emilewicz, kryzys w 2020 roku będzie różnił się od kryzysów, jakich doświadczaliśmy do tej pory. Na pewno będzie on zupełnie inny niż ten z 2008 roku. Wtedy problemy zaczęły się od rynków finansowych.

    Jak mówi cytowana przez dziennik “Gazeta Prawna” Emilewicz: Obecny sparaliżował cały świat, dotyka wszystkich państw i ich gospodarek. Ani instrumenty polityki monetarnej, ani fiskalnej, ani rozwiązania propopytowe nie są dziś adekwatne. Sytuacja zmienia się z dnia na dzień, niemal z godziny na godzinę. Decyzja premiera Włoch o zamknięciu wszystkich zakładów poza branżą spożywczą to naruszenie kolejnych łańcuchów wartości w Europie.

    W tej sytuacji konieczne jest podjęcie zupełnie niestandardowych działań. Emilewicz stwierdziła, że rząd zamierza dostarczyć firmom pomoc na tyle dużą, by mogły przetrwać kryzys w 2020 roku. Nie obędzie się jednak bez zaciskania pasa przez przedsiębiorców. Chodzi głównie o małe średnie przedsiębiorstwa.

    Niezbędne jest też dostarczenie kapitału na rynek dla zachowania płynności finansowej. Dla większych firm rząd proponuje subsydiowane wynagrodzeń i odroczenia płatności.

    Kryzys w 2020 roku zmienił politykę Unii Europejskiej

    Wiele z podejmowanych działań wynika z poluzowania polityki Brukseli wobec pomocy publicznej. Politycy europejscy uznali, że pomoc taka okazuje się niezbędna w zaistniałej sytuacji.

    Emilewicz zapowiedziała, że wsparcie dla przedsiębiorstw dostępne będzie już na początku kwietnia. Ponadto wszelkie aplikacje zostaną maksymalnie uproszczone i oparte głównie na oświadczeniach wnioskodawcy. W razie przedłużania się epidemii wprowadzone zostaną nowe formy wsparcie przedsiębiorców.

    Minister podkreśla, że sytuacja w kraju i na świecie jest bardzo dynamiczna. Nie można nawet ustalić, które branże zostaną jeszcze dotknięte przez koronawirusa. Dlatego właśnie pomoc uzależniona będzie od wielkości strat.

    Można tu dodać, że kryzys 2020 roku wymaga od rządów zastosowania nieakceptowanych wcześniej rozwiązań. Obecnie przetrwanie wielu firm niemożliwe jest bez interwencji państwa. Panuje opinia, zgodnie z którą mechanizmy rynkowe przestały działać. Pewnym optymizmem napawa sytuacja w Chinach. Kraj ten powoli wychodzi z zapaści spowodowanej epidemią. Nie wiadomo jednak, jak długo problemy dotykać będą kraje europejskie i Stany Zjednoczone. Prognozy tworzone dla światowej gospodarki jeszcze kilka tygodni temu dziś okazały się nadmiernie optymistyczne.

    Autor: Wojciech Ostrowski
    Źródło: dziennik “Gazeta Prawna”

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *