Menu
Menu

Bezpieczeństwo bez paniki. Dlaczego w branży mundurowej warto stawiać na doświadczenie!

Tematy związane z bezpieczeństwem, obronnością i przygotowaniem na sytuacje kryzysowe coraz częściej wychodzą poza środowisko służb mundurowych. Interesują się nimi dziś także zwykli obywatele, przedsiębiorcy, szkoły i samorządy. To naturalna reakcja na zmieniającą się rzeczywistość. Wraz ze wzrostem zainteresowania pojawia się jednak także ryzyko dezinformacji, przypadkowych zakupów i ofert bazujących bardziej na emocjach niż na rzeczywistych potrzebach.

Jarosław Gibziński

W czasach niepewności liczy się doświadczenie. Jarosław Gibziński o odpowiedzialnym podejściu do bezpieczeństwa

Od wielu lat działam w branży mundurowej i widzę, jak bardzo zmienił się sposób myślenia o bezpieczeństwie. Dawniej odzież taktyczna, mundury czy specjalistyczne wyposażenie były domeną przede wszystkim żołnierzy, funkcjonariuszy, ochrony i klas mundurowych.

Dziś ten krąg jest znacznie szerszy.

Coraz więcej osób zastanawia się, jak przygotować siebie i rodzinę na sytuacje awaryjne, brak prądu, problemy z komunikacją czy konieczność szybkiego opuszczenia miejsca zamieszkania. Organizowane są szkolenia, spotkania, wydarzenia związane z obronnością i bezpieczeństwem. Sama większa świadomość jest zjawiskiem pozytywnym.

Problem zaczyna się wtedy, gdy wiedzę zastępuje strach.

Nie wszystko, co „taktyczne”, jest naprawdę potrzebne

Wzrost zainteresowania bezpieczeństwem zawsze przyciąga również firmy, które wcześniej nie miały z tą branżą wiele wspólnego. Pojawiają się nowe produkty, marki i oferty, często bardzo dobrze opakowane marketingowo.

Nie oznacza to oczywiście, że każda nowa firma jest niewiarygodna. Rynek potrzebuje nowych pomysłów i technologii. Jednak w branży, w której produkt ma służyć człowiekowi w trudnych warunkach, szczególnego znaczenia nabiera możliwość zweryfikowania producenta i jego doświadczenia.

Klient powinien wiedzieć, co rzeczywiście kupuje.

Samo określenie produktu jako „wojskowego”, „taktycznego” czy „survivalowego” nie jest gwarancją jakości. Dobra kurtka terenowa, buty, plecak czy element umundurowania muszą przede wszystkim odpowiadać konkretnemu zastosowaniu.

Profesjonalny sprzedawca nie powinien przekonywać klienta, że potrzebuje wszystkiego. Powinien pomóc mu określić, czego potrzebuje naprawdę.

To ogromna różnica.

Doświadczenia nie da się zbudować kampanią reklamową

Historia firmy nie jest tylko liczbą lat umieszczoną na stronie internetowej. W branży mundurowej oznacza ona tysiące klientów, znajomość produktów, obserwowanie ich podczas eksploatacji i możliwość wyciągania wniosków.

To również znajomość zmieniających się przepisów oraz wymagań poszczególnych środowisk i formacji.

WOJ-POL Sklep Mundurowy funkcjonuje na rynku od lat i nie powstał dlatego, że tematy bezpieczeństwa stały się modne. Przez ten czas zmieniały się materiały, technologie, konstrukcja odzieży oraz oczekiwania klientów.

Jedno się nie zmieniło: produkt musi sprawdzić się w praktyce.

Odzież mundurowa czy taktyczna nie może być wyłącznie estetyczna. Powinna zapewniać swobodę ruchów, wytrzymywać intensywne użytkowanie i odpowiadać warunkom, w których będzie wykorzystywana.

Innego wyposażenia potrzebuje funkcjonariusz, innego uczeń klasy mundurowej, jeszcze innego pracownik ochrony czy osoba, która po prostu chce posiadać podstawowy zestaw rzeczy przydatnych w sytuacji awaryjnej.

Dlatego jednym z najważniejszych elementów naszej pracy w WOJ-POL pozostaje doradztwo.

Czasami najlepszą rekomendacją nie jest produkt droższy czy bardziej zaawansowany, ale prostszy, lepiej odpowiadający konkretnemu użytkownikowi.

Woj_Pol_Sklep_Mundurowy

Przygotowanie nie oznacza życia w strachu

Rozsądne przygotowanie do sytuacji kryzysowej nie polega na gromadzeniu ogromnej ilości przypadkowego wyposażenia.

Znacznie ważniejsza jest wiedza.

Warto wiedzieć, jak zachować się podczas awarii, gdzie szukać wiarygodnych informacji, jakie podstawowe rzeczy powinny znaleźć się w domu czy samochodzie oraz co może rzeczywiście przydać się w pierwszych godzinach sytuacji kryzysowej.

Odpowiednia odzież, obuwie, latarka, apteczka czy podstawowe wyposażenie mogą być bardzo przydatne. Ale powinny być dobrane świadomie, a nie kupowane pod wpływem nagłówków czy internetowych emocji.

Właśnie tutaj firmy z naszej branży ponoszą szczególną odpowiedzialność.

Powinniśmy edukować, wyjaśniać i doradzać. Nie powinniśmy wzmacniać lęku tylko dlatego, że zwiększa sprzedaż.

Bezpieczeństwo jest zbyt poważnym tematem, żeby sprowadzać je do chwilowego trendu.

Najpierw sprawdź, potem zaufaj

Dzisiaj konsumenci mają dostęp do ogromnej liczby ofert. To zaleta, ale też wyzwanie.

Dlatego przed wyborem produktu czy dostawcy warto sprawdzić kilka rzeczy: jak długo firma działa, jakie ma doświadczenie, czy można znaleźć jej historię, czy oferuje realne doradztwo i czy bierze odpowiedzialność za sprzedawane produkty.

W sytuacji kryzysowej nie ma czasu na zastanawianie się, czy sprzęt rzeczywiście działa tak, jak obiecywała reklama.

Zaufanie trzeba budować wcześniej.

Dojrzałe podejście do bezpieczeństwa nie oznacza ignorowania zagrożeń. Nie oznacza również życia w ciągłym napięciu. Polega na spokojnej ocenie sytuacji, zdobywaniu wiedzy i dokonywaniu świadomych wyborów.

Dotyczy to również biznesu.

Firmy związane z branżą mundurową i bezpieczeństwem powinny pamiętać, że klient kupuje od nas coś więcej niż produkt. Kupuje również przekonanie, że w odpowiednim momencie będzie mógł na nim polegać.

Dlatego w tej branży nadal najcenniejszą walutą pozostaje nie strach.

Pozostaje nią zaufanie.

Jarosław Gibziński
prezes WOJ-POL Sklep Mundurowy
https://woj-pol.pl


Jarosław Gibziński – przedsiębiorca i prezes WOJ-POL Sklep Mundurowy, od wielu lat związany z branżą mundurową. Specjalizuje się w odzieży oraz wyposażeniu dla służb, klas mundurowych, ochrony i klientów cywilnych. W biznesie stawia na jakość, doświadczenie, profesjonalne doradztwo i odpowiedzialne podejście do potrzeb klienta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.