Transformacja sektora komunalnego: wyzwania, finanse i unijne dyrektywy
Sektor gospodarki komunalnej przechodzi jedną z najbardziej wymagających transformacji w swojej historii. Zmieniające się prawo, rosnące koszty operacyjne oraz presja związana z europejskimi dyrektywami środowiskowymi sprawiają, że zarządzanie przedsiębiorstwem w tej branży wymaga ogromnej elastyczności i strategicznego planowania. Brak stabilności legislacyjnej uderza w możliwość długofalowego inwestowania, a to właśnie inwestycje są kluczem do nowoczesnej i ekologicznej infrastruktury.
O tym, jak odnaleźć się w gąszczu nowych przepisów, skutecznie dbać o płynność finansową i dlaczego edukacja mieszkańców pozostaje fundamentem zmian, mówi Jadwiga Szermach, prezes zarządu Gospodarki Komunalnej w Błażowej sp. z o.o.
Gospodarka komunalna na legislacyjnym rozdrożu
Branża komunalna to krwiobieg każdej lokalnej społeczności. Odpowiada za dostarczanie wody, odbiór ścieków oraz zagospodarowanie odpadów. Niestety zarządzający tymi procesami od lat zmagają się z problemem nieprzewidywalności prawa. Ciągłe nowelizacje ustaw dezorganizują pracę operacyjną i utrudniają tworzenie wieloletnich planów finansowych. Zamiast skupiać się na optymalizacji procesów i wdrażaniu nowoczesnych technologii, spółki muszą nieustannie dostosowywać się do nowych wymogów administracyjnych.
Co na to praktycy? O to, jakie wyzwania stawia obecna sytuacja gospodarcza przed spółką komunalną, pytamy Jadwigę Szermach, prezes zarządu Gospodarki Komunalnej w Błażowej sp. z o.o. − Od wielu lat w sektorze komunalnym najmocniej wybrzmiewa postulat przewidywalności zmian legislacyjnych i kierunku, w jakim winna rozwijać się branża. W dużym stopniu dotyczy to części odpadowej, ale w ciągu ostatnich 2 lat obserwujemy transformację części wodno-kanalizacyjnej. Zarówno w pierwszym, jak i drugim zakresie daje się we znaki brak stabilności będący następstwem ciągłych zmian do zmian, korekt pozwoleń, wymogów, a także brak spójnej interpretacji przepisów, co uniemożliwia planowanie długofalowe i dezorganizuje funkcjonowanie przedsiębiorstw. Dzisiaj największym wyzwaniem jest tak planować przyszłość w zakresie rozwoju, żeby uwzględnić zmiany, które mogą nastąpić w bliższej i dalszej perspektywie − mówi.
Aby sprostać tym wyzwaniom, firmy muszą budować zespoły ekspertów zdolnych do szybkiej analizy prawnej oraz elastycznego reagowania na decyzje regulatorów. Budowanie strategii opartych na scenariuszach ryzyka staje się standardem, bez którego przetrwanie na rynku komunalnym jest niemal niemożliwe.
Europejski Zielony Ład a polskie realia
Przejście na gospodarkę o obiegu zamkniętym oraz redukcja emisji to cele słuszne z perspektywy ochrony klimatu. Jednak tempo narzucane przez organy Unii Europejskiej często nie przystaje do lokalnych możliwości finansowych i infrastrukturalnych. Implementacja nowych dyrektyw wymaga potężnych nakładów kapitałowych. Często zapomina się, że koszty te ostatecznie ponoszą mieszkańcy, co rodzi dodatkowe napięcia społeczne.
− Presja unijnej legislacji, jej zakres, wymagania i złożoność, a szczególnie krótkie terminy wdrażania zmian, powodują, że implementacja odbywa się w pośpiechu, a to nie sprzyja przeprowadzeniu dokładnych analiz i możliwości dostosowania do warunków krajowych. I tak nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, jak i przepisów dotyczących zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków, to nowe wymogi, w niektórych obszarach całkowicie zmieniające dotychczasowe funkcjonowanie przedsiębiorstw komunalnych – komentuje Jadwiga Szermach.
Sytuację komplikuje fakt, że unijne wymogi często traktują wszystkie rynki jednakowo, ignorując historyczne zaszłości technologiczne w poszczególnych państwach członkowskich. Polskie spółki komunalne muszą nadrabiać wieloletnie zaległości modernizacyjne w rekordowo krótkim czasie. Przyspieszone inwestycje nierzadko wiążą się z wyborem rozwiązań kompromisowych, które mogą wymagać kolejnych modernizacji w niedalekiej przyszłości.
Finansowanie inwestycji i poszukiwanie rentowności
Utrzymanie stabilności finansowej w dobie wysokiej inflacji, rosnących cen energii oraz presji płacowej to zadanie niezwykle trudne. Spółki komunalne mają ograniczone możliwości podnoszenia cen swoich usług ze względu na ochronę najuboższych mieszkańców oraz procedury taryfowe. W wielu przypadkach kluczowe staje się poszukiwanie zewnętrznych źródeł finansowania oraz dywersyfikacja działalności.
Co zatem pozwala prowadzić działalność z zakresu gospodarki komunalnej z korzystnym bilansem ekonomicznym? − Z praktycznego punktu widzenia najważniejsze czynniki skutecznego zarządzania to dziś przewidywalność, dywersyfikacja przychodów i dostosowywanie się do aktualnej koniunktury w poszukiwaniu dodatkowych źródeł dochodu. Chociaż to akurat w przypadku zleceń in-house jest mocno ograniczone. Przedsiębiorstwa z dużą nadzieją patrzą także na wsparcie zewnętrzne, głównie z KPO, gdzie środki unijne są jedyną szansą na realizację wyzwań, na które nie stać gmin. Jest jeszcze wiele obszarów, które mogą ułatwiać finansowe funkcjonowanie branży, ale ich stosowanie w praktyce musi być ściśle dostosowane do uwarunkowań wewnętrznych – mówi prezes Szermach.
Środki z Krajowego Planu Odbudowy oraz funduszy spójności stanowią potężny impuls rozwojowy. Pozwalają na termomodernizację obiektów, inwestycje w odnawialne źródła energii dla oczyszczalni ścieków czy modernizację flot pojazdów odbierających odpady na bezemisyjne. Bez tego zastrzyku gotówki transformacja ekologiczna polskich gmin zostałaby brutalnie zahamowana.
Edukacja ekologiczna jako inwestycja w przyszłość
Nawet najnowocześniejsze zakłady przetwarzania odpadów czy systemy oczyszczania wody nie zadziałają optymalnie bez zaangażowania mieszkańców. Poziom segregacji śmieci u źródła oraz świadomość racjonalnego korzystania z zasobów wodnych bezpośrednio wpływają na koszty operacyjne spółek komunalnych. Budowanie tej świadomości to proces żmudny, ale absolutnie konieczny.
Czy edukacja lokalnej społeczności w zakresie ekologii wciąż jest potrzebna? − Edukacja i zrozumienie społeczne dokonywanych zmian to dzisiaj podstawa funkcjonowania całej branży. To dzięki stałej informacji o powodach i potrzebie zmian jesteśmy w stanie sprostać nie tylko wymogom unijnym, ale także świadomie, a co najważniejsze skutecznie dbać o środowisko naturalne. Każda forma edukacji kierowana do każdej grupy społecznej przynosi wymierne efekty – uważa Jadwiga Szermach.
Jak powinno to wyglądać w praktyce? Działania edukacyjne muszą ewoluować. Nie wystarczą już ulotki informacyjne. Konieczne są kampanie w mediach społecznościowych, warsztaty w szkołach. Nie bez znaczenia jest bezpośredni dialog z mieszkańcami podczas lokalnych wydarzeń. Społeczeństwo musi zrozumieć, że wyższe opłaty za usługi komunalne nie wynikają ze złego zarządzania, lecz z obiektywnych kosztów dostosowania infrastruktury do standardów, które mają zapewnić nam wszystkim czystsze środowisko.
Perspektywy dla sektora na najbliższe lata
Nadchodzące lata będą dla spółek komunalnych okresem intensywnej pracy u podstaw i wielomilionowych inwestycji. Wygrają przedsiębiorstwa, które zdołają połączyć elastyczne zarządzanie, skuteczny montaż finansowy z dotacji zewnętrznych oraz otwartą komunikację z mieszkańcami. Miejmy nadzieję, że ustawodawca dostrzeże te wysiłki i zapewni branży oczekiwaną przewidywalność prawa.
Budowa stabilnego otoczenia legislacyjnego pozwoli w pełni wykorzystać potencjał rozwojowy polskiego sektora komunalnego. To ostatecznie przełoży się na wyższą jakość życia w naszych gminach.


























Dodaj komentarz