Menu
Siedlisko Milachowo
Menu

Jak zarobić na nieużytku?

Ziemia leżąca odłogiem to bardzo smutny widok. Jednak rolnictwo jest bardzo trudnym i uzależnionym od wielu zmiennych biznesem. Nie każda gleba nadaje się pod uprawy, bo w przypadku niskiej jakości plony nie są na tyle wysokie, aby przekroczyć próg opłacalności. Na szczęście posiadacze nieużytków mają dziś spore możliwości, aby zarobić na swojej ziemi!

dzierżawa gruntów pod farmy fotowoltaiczne

Czy zalesienie nieużytków jest opłacalne?

Jednym ze sposobów zarobienia na ziemi leżącej odłogiem jest od lat jej zalesienie. Rolnicy, którzy się na to zdecydują mogą liczyć na korzystne dotacje obejmujące:

  • koszty założenia uprawy leśnej – około 10 000 zł za hektar, zależnie od charakterystyki terenu
  • premia pielęgnacyjna – około 1000 zł za hektar, wypłacana przez 5 lat
  • premia zalesieniowa – 1215 zł, rekompensuje koszty wynikające z nieprowadzenia działalności rolniczej przez 12 lat

Czy zalesienie użytku to dobry interes? Z pewnością przynoszący zysk, ale krótkofalowy i wymagający nakładów pracy. Dlatego warto poszukać kolejnych możliwości!

Dlaczego warto rozważyć dzierżawę nieużytków pod farmy fotowoltaiczne?

Jedną z nich stanowi dzierżawa gruntów pod farmy fotowoltaiczne. Na takie rozwiązanie mogą zdecydować się posiadacze nieużytków o powierzchni przynajmniej 2 hektarów i minimalnej szerokości działki 50 metrów. Kolejne kryterium stanowi niska klasa bonitacyjna –  IV, V lub VI. Jeśli ziemia leży w pobliżu linii elektroenergetycznej lub stacji elektroenergetycznej, a także drogi publicznej i nie stanowi obszaru Natura 2000, a teren jest płaski bądź nachylony w kierunku południowym, nieużytek staje się idealnym miejscem dla farmy fotowoltaicznej.

To o wiele bardziej perspektywiczny biznes niż zalesienie gruntów, ponieważ okres dzierżawy trwa kilkadziesiąt lat. Właściciel ziemi nie ponosi żadnych kosztów, ani nakładów pracy – wystarczy znaleźć inwestora, takiego jak firma Green Genius – jeden z europejskich liderów w energetyce odnawialnej. Ponadto po wielu latach dzierżawy nic nie stoi na przeszkodzie, aby grunty znów mogły służyć działalności rolniczej. To inwestor zajmuje się wszelkimi formalnościami, a właściciel nieużytków bez ryzyka zarabia na swojej ziemi, które i tak nie przyniosłaby wystarczająco wysokich plonów!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.