Rating Polski utrzymany przez S&P z perspektywą stabilną
Długoterminowy i krótkoterminowy rating Polski w obcej walucie został utrzymany na tym samym poziomie „BBB+/A-2” przez agencję S&P Global Ratings. Jednocześnie utrzymano stabilną perspektywę ratingu. Krótkoterminowy i długoterminowy rating Polski w walucie krajowej agencja utrzymała na poziomie „A-/A-2” ze stabilną perspektywą.
Jak podaje Polska Agencja Prasowa, S&P oceniła polską gospodarkę jako “elastyczną, otwartą i wydajną”. Jednocześnie jednak zwróciła uwagę na możliwość przestymulowania gospodarki i prowadzenie procyklicznej polityki fiskalnej. W ocenie wskazano na słabości kraju takie jak: spadająca liczba osób w wieku produkcyjnym i małą zastępowalność osób w wieku emerytalnym, ponadto niepewność inwestycyjna i brak pewności co do dalszego wzrostu inwestycji prywatnych.
Ryzyko przestymulowania gospodarki pochodzi z ujemnych realnych stóp procentowych, wzrostu płac, który jest wyższy niż wzrost wydajności pracy W tym jednak przypadku zauważono, że wzrost wydajności pracy w Polsce jest najwyższy w Europie. Niepokojąca jest też tymczasowość zwiększenia nadwyżki na rachunku kapitałowym, wynikająca z transferów funduszy unijnych.
Do pozytywów zaliczono prawie zerowy deficyt rachunku obrotów bieżących, konkurencyjne płace i kapitał ludzki wysokiej jakości. Tworząc rating Polski, S&P zwróciła też uwagę na szybki wzrost komponentów PKB, które generują duże wpływy podatkowe. Należą do nich konsumpcja i import. Pozytywnie oceniono również elastyczność monetarną i dynamiczny rozwój niektórych części gospodarki – poza sektorem usług – oraz ich atrakcyjność dla zagranicznych inwestycji.
Analitycy nie spodziewają się jednak – mimo wzrostu przychodów budżetu – znacznego zmniejszenia się poziomu długu publicznego w ciągu najbliższych kilku lat. Raczej spodziewają się oni wzrostu wydatków publicznych proporcjonalnego do zwiększania się PKB.
Negatywnie na rating Polski wpłynęła decyzja o obniżeniu wieku emerytalnego
Przywrócenie wcześniejszego wieku emerytalnego eksperci S&P uznali za szkodliwe dla długoterminowej kondycji finansów publicznych. Ocena ta wynika z pogarszającego się profilu demograficznego naszego kraju.
S&P przewiduje jednak na najbliższe 3 lata wzrost gospodarczy powyżej potencjalnego. Połowę polskiego wzrostu PKB generują – zdaniem S&P – unijne dotacje. Bez nich polska gospodarka rozwijałaby się w tempie 1,5% do 2% rocznie. W dłuższej perspektywie polski Produkt Krajowy Brutto będzie rósł w takim właśnie tempie w związku ze zmniejszaniem się unijnych dotacji i stale malejącą liczbą ludności w wieku produkcyjnym.
Do 2020 roku jednak wykorzystanie środków unijnych będzie stale wzrastać i nie dojdzie – zdaniem S&P – do nałożenia przez Unię Europejską sankcji finansowych na nasz kraj. Wzrost gospodarczy na najbliższe 4 lata eksperci agencji szacują na średnio 3,6% rocznie.
Wśród czynników, które wpłyną pozytywnie na zwiększanie się PKB wymieniono relatywnie niskie płace w porównaniu ze strefą euro. S&P zwraca również uwagę, że rzeczywista wydajność pracy w Polsce może być niedoszacowana, a wartość kapitału ludzkiego należy do najwyższych w OECD. W końcówce 2017 roku i przez cały rok 2018 należy się też spodziewać wzrostu konsumpcji indywidualnej spowodowanego wzrostem płac.
Ekonomiści tworzący rating Polski zwrócili uwagą, że bezrobocie jest u nas na historycznie niskim poziomie, a obniżenie wieku emerytalnego przyczyni się do jego dalszego spadku.
Wpływ niepewności instytucjonalnej na poziom inwestycji prywatnych
Eksperci agencji nie sądzą, by reformy sądownictwa i edukacji wpłynęły w dużym stopniu na kondycję gospodarczą. Wpływ taki może mieć jednak niepewność instytucjonalna. Wynika ona ze zmian w opodatkowaniu banków, franczyz i firm medialnych. Te właśnie czynniki wpłynęły w dużym stopniu na niski poziom inwestycji prywatnych w latach 2016 – 2017.
W związku z większą ściągalnością podatku VAT deficyt sektora finansów publicznych może się okazać niższy niż prognozowane w tej chwili przez agencję 2,6% PKB. Jednak nie wydaje się, by rząd planował zwiększenie oszczędności w najbliższej przyszłości. Relacja długu publicznego do PKB pozostanie natomiast stabilna w najbliższych latach. S&P uważa, że brak pomysłów na redukcję długu publicznego w okresie silnego wzrostu gospodarki i przychodów budżetu będzie miał bardzo negatywne skutki w momencie osłabienia światowej koniunktury.
Krótkoterminowym ryzykiem, które wpływa na rating Polski są zbliżające się wybory – samorządowe w 2018 roku i parlamentarne w roku 2019. Natomiast ryzykiem długoterminowym jest możliwość wzrostu presji na podwyżki emerytur.
Wzrost popytu wewnętrznego i płac będą powodowały wzrost importu. Może to prowadzić do deficytu w handlu zagranicznym. Jednak S&P uważa, że istnieje wiele źródeł finansowania tego deficytu, więc nie wpływa on na rating Polski.
W jakich warunkach rating Polski może zostać podniesiony lub obniżony przez S&P?
Agencja zapowiada, że może ponieść rating Polski, jeśli nie sprawdzą się negatywne prognozy dotyczące gospodarki. Podstawą będzie również utrzymanie niewielkiego deficytu obrotów bieżących, redukcja długu i kosztów jego obsługi. Na decyzję o podniesieniu wpłynie polityka fiskalna dostosowana do warunków starzejącej się i malejącej populacji, lub sytuacja, w której potencjalny wzrost gospodarczy okaże się szybszy, niż szacowany obecnie. Do obniżenia ratingu może dojść, jeśli pogorszą się finanse publiczne, lub dojdzie do osłabienia pozycji Narodowego Banku Polskiego.
W kwietniu 2017 roku agencja S&P również utrzymała rating Polski w walucie zagranicznej z perspektywą stabilną. Natomiast w styczniu 2016 rating został obniżony z perspektywą negatywną. Powodem miało być obniżenie niezależności kluczowych instytucji. W grudniu agencja podniosła perspektywę do stabilnej. Uzasadniono tę decyzję spadkiem niebezpieczeństwa osłabienia kluczowych instytucji i brakiem pogarszenia się sytuacji budżetowej.
W tej chwili najwyżej ocenia Polskę agencja Moody’s. O stopień niżej Fitch natomiast ocena S&P jest najsłabsza. Na początku grudnia tego roku agencja Fitch – jako ostatnia z trzech najważniejszych – dokona oceny zdolności kredytowej naszego kraju.
Źródło – PAP

























Dodaj komentarz