Menu

Menu

Węgiel z Bogdanki – Niemcy zainteresowani zakupem

Zwiększenie zapotrzebowania i wzrost cen węgla na światowych rynkach sprawił, że Niemcy szukają nowych dostawców. Jak podaje portal „Business Insider”, ceny w Polsce są niższe niż w wielu innych krajach, dlatego nasi zachodni sąsiedzi są dziś zainteresowani dostawami z kopalni Bogdanka. Czy jednak węgiel z Bogdanki będzie trafiał za naszą zachodnią granicę?

węgiel z Bogdanki

Węgiel z Bogdanki trafia już na ukraiński rynek. Lubelska spółka podpisała też w tym roku nową umowę na dostawy dla Ukrainy z D. Trading International. We wrześniu swoje zainteresowanie zgłosili również klienci z Niemiec. Przyczyną jest niska cena polskiego węgla. Od początku roku ceny węgla w portach Europy wzrosły aż o 100 proc.

Jedyna kopalnia działająca na Lubelszczyźnie jest – zdaniem portalu – najefektywniejsza w Polsce. Umowa z D. Trading International obowiązywać będzie do lutego 2022 roku, a jej szacunkowa wartość wynosi prawie 27 mln USD (104 mln zł) z możliwością zwiększenia dostaw o kolejne 3,6 mln USD (14 mln zł).

Jak pisze „Business Insider”: Skonfliktowana z Rosją Ukraina cały czas poszukuje dostawców paliwa do swoich elektrowni, innego niż rosyjski węgiel. Bogdanka już kilka lat temu próbowała zainteresować swoim surowcem ukraińskich odbiorców, ale jak dotąd nie udało jej się zawojować sąsiedniego rynku. Ten rok okazał się przełomowy. Już w pierwszym półroczu Bogdanka sprzedała na Ukrainę paliwo o wartości 37,8 mln zł, co stanowiło 3,6 proc. całkowitych przychodów spółki. Nowy kontrakt to nie jest ostatnie słowo polskiej spółki w tej kwestii.

Łączna wartość sprzedaży Bogdanki dla D. Trading International za lata 2021, 2022 może wynieść około 39 mln USD, co w przeliczeniu wyniesie ok. 149 mln zł. Cytowany przez „Business Insider” Artur Wasil, prezes spółki Lubelski Węgiel „Bogdanka” S.A. stwierdził, że ze względu na położenie geograficzne kopalni jest ona w stanie zapewnić tani węgiel dla naszego wschodniego sąsiada, który musi zwiększyć zakupy za granicą. Wasil podkreśla jednocześnie, że Ukraina jest bardzo obiecującym rynkiem.

Węgiel z Bogdanki dla Niemiec

Strategia spółki Lubelski Węgiel „Bogdanka” S.A. zakłada poszukiwanie nowych rynków zbytu – stwierdził Artur Wasil. Przewiduje on jednocześnie spadek popytu na polskim rynku w najbliższych latach.

Ukraina to niejedyny możliwy kierunek ekspansji. Jak dowiedzieliśmy się w spółce, do Bogdanki zgłosili się ostatnio także klienci z Niemiec, zainteresowani dostawami lubelskiego węgla. Niemcy, choć zamknęli własne kopalnie węgla kamiennego, wciąż są dużym importerem tego surowca – głównie z Rosji. Według Euracoal, w 2020 r. kupili 29,7 mln ton zagranicznego węgla, czyli zdecydowanie najwięcej spośród krajów UE – pisze portal

Skorzystanie z możliwości sprzedaży do Niemiec może się nie udać, ponieważ trudno będzie zaspokoić zwiększony popyt w krótkim czasie. „Business Insider” podkreśla jednocześnie, że polski węgiel cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Dzieje się tak mimo realizowanej przez Unię Europejską polityki ograniczania użycia węgla w gospodarce. W związku z rosnącym zapotrzebowaniem na energię elektryczną związanym z wychodzeniem z pandemii elektrownie w naszym kraju potrzebują większej ilości paliwa. W tym roku zmniejszał się również import energii i produkcja z farm wiatrowych.

Z przedstawionych przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne danych, na które powołuje się „Business Insider”, wynika, że produkcja elektryczności z węgla kamiennego wzrosła w Polsce o 32 procent, zaś z węgla brunatnego o 16 proc. To zwiększone zapotrzebowanie może sprawić, że węgiel z Bogdanki nie będzie mógł w znacznej ilości trafiać na eksport.

Głównymi odbiorcami spółki Lubelski Węgiel „Bogdanka” S.A. są  zakłady należące do grupy Enea – Elektrownia Kozienice i Połaniec oraz Zakłady Azotowe Puławy należące do Grupy Azoty. Grupa Enea jest jednocześnie największym akcjonariuszem lubelskiej spółki.

Wojciech Ostrowski

Źródło: „Business Insider”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.