Menu
Menu

Warto mieć udział w zmianie świata na lepsze

Filozofię i produkty SADDAR można uznać za podręcznikowy przykład działania w duchu społecznej odpowiedzialności biznesu. Przetwarzamy uciążliwy dla środowiska naturalnego odpad i przekształcamy go w pełnowartościowy produkt, ale nie poprzestajemy na tym. Angażujemy się również w akcje społeczne – mówi Dariusz Sadowiński, właściciel i CEO PHU SADDAR.

Dariusz Sadowiński

Jakie były początki SADDAR?

Dariusz Sadowiński : Firma SADDAR powstała w 1999 r. W początkowym okresie nasza działalność koncentrowała się wokół produkcji konstrukcji stalowych mobilnych i stałych oraz produkcji mebli szkolnych i specjalistycznego wyposażenia pomieszczeń dydaktycznych. Jednak po 5 latach działalności rozpoczęliśmy prace nad unikalnym projektem stworzenia pierwszej na świecie eko-kotwy SADDAR, wytwarzanej z kompozytu powstałego ze zużytych butelek PET.

Z jakimi wyzwaniami musieli się państwo zmierzyć w związku z realizacją tego projektu?

Dariusz Sadowiński : Wyzwań było sporo, w końcu każda innowacja wymaga cierpliwości i ciągłych prób bez gwarancji sukcesu. Gdy po wielu próbach pierwsze eko-kotwy wyprodukowane z najmocniejszych dostępnych na rynku kompozytów nie przenosiły wymaganych obciążeń, specjaliści pracujący nad tym projektem uznali, że nic z tego nie będzie. Zdecydowałem wówczas, że opracujemy własny kompozyt. Stanęliśmy przed wyzwaniem opracowania materiału o specjalnych właściwościach, dostosowanych do potrzeb pierwszej na świecie eko-kotwy. Droga do stworzenia idealnego kompozytu, a potem idealnych rozwiązań konstrukcyjnych nie była łatwa; momentami tylko ja wierzyłem w powodzenie tego przedsięwzięcia.

Tajemnica sukcesu tkwi w składzie mieszanki kompozytu i jego przerobu metodą wytłoczenia, zastrzeżonych opatentowanych rozwiązaniach konstrukcyjnych detali oraz w samej technologii przerobu tego specyficznego kompozytu metodą wtryskową. Dopiero połączenie tych elementów dało nam produkt o wymaganych parametrach wytrzymałości mechanicznej. Tak oto opracowaliśmy i wdrożyliśmy do produkcji autorski projekt, unikalny w skali światowej – kompozytową eko-kotwę opartą na zastrzeżonej konstrukcji i innowacyjnej idei wykorzystania do jej produkcji nowego materiału kompozytowego PET, zbrojonego włóknem szklanym o nazwie SADDAR composite M20GF.

Co wyróżnia ten unikalny produkt na rynku?

Dariusz Sadowiński : SADDAR Eko-System to pierwsza i jedyna na świecie ekologiczna alternatywa dla produktów stalowych. Bazowy surowiec PET stosowany do produkcji eko-kotew SADDAR pochodzi z recyclingu i stanowi istotny czynnik ochrony środowiska oraz przekształcenia plastikowych odpadów w pełnowartościowy nowy wyrób. Wykorzystanie butelek PET z recyclingu to nasz wkład w ratowanie planety. Wprowadzając eko-kotwy na trudne i wymagające rynki EU i USA, przełamaliśmy hegemonię producentów i dostawców kotew stalowych. Z powodzeniem konkurujemy jakością i innowacyjnością produktów, zmierzając do osiągnięcia pozycji lidera w branży.

Jakie technologie stoją za produkcją eko-kotew SADDAR?

Dariusz Sadowiński : Powstają one z opracowanego przez nas specjalnego kompozytu o podwyższonej udarności, wytwarzanego w unikalnej technologii na bazie poużytkowego tworzywa PET modyfikowanego kilkoma składnikami chemicznymi i wzmacnianego włóknem szklanym. Kształt i wymiary eko-kotew SADDAR zostały zaprojektowane tak, aby zapewniały wyjątkową wytrzymałość. Jest ona efektem m.in. pogrubionych przekrojów we wszystkich miejscach odpowiedzialnych za naprężenia zrywające, zginające i udarność. W istotnych miejscach roboczych eko-kotwy SADDAR wyposażyliśmy w opatentowane rozwiązania konstrukcyjne, np. specjalne elementy amortyzujące i pochłaniające energię siły wbijania – SDS (Stress Distribution System – przyp. red.).

Jak ważny w ich produkcji jest aspekt ekologiczny?

Dariusz Sadowiński : Z dumą możemy mówić o naszych „zielonych zasługach”. Działalność SADDAR wpisuje się w założenia gospodarki obiegu zamkniętego, zwanej gospodarką cyrkularną. To model gospodarczy przyszłości, w którym zasoby krążą w zamkniętym obiegu. Wszystkie produkty wytwarzamy z surowca PET, który pochodzi z recyklingu plastikowych butelek. Wytworzony w ten sposób kompozyt znajduje szerokie zastosowanie w produkcji eko-kotew i różnorodnym wykorzystaniu w budownictwie. Każdy nasz produkt można ponownie odzyskać i przetworzyć na kompozyt, a w efekcie dać mu drugie, a nawet trzecie życie. Podobnie w gospodarce cyrkularnej cykl życia produktów jest cyklem zamkniętym, mogącym powtarzać się – przynajmniej w teorii – w nieskończoność. Na naszej skończonej planecie surowce mają ograniczone zasoby, a przestrzeń na wyrzucanie odpadów już praktycznie nie istnieje. Dziś oprócz ograniczonych zasobów naturalnych dodatkową granicą, której nie możemy przekroczyć, stały się zmiany klimatu.

Gospodarka obiegu zamkniętego jest odpowiedzią na te wyzwania. W obiegu zamkniętym koniec życia produktu jest zarazem początkiem życia nowego produktu. Dla naszych eko-kotew koniec życia butelki plastikowej jest początkiem życia dla kompozytu, z którego wytwarzamy produkty o szerokim spektrum zastosowania. Innymi słowy wszystkie odpady zostają spożytkowane, ich wartość dodana jest zmaksymalizowana. Na każdą wyprodukowaną eko-kotwę zużywamy średnio 20 butelek PET.

Bazowy surowiec PET z recyklingu plastikowych butek stanowi istotny czynnik ochrony środowiska i przekształcenia plastikowych odpadów poużytkowych w nowy, pełnowartościowy wyrób. Zastępuje on droższy produkt z blachy stalowej, którego wytworzenie wymaga zużycia dużej ilości energii i kopalin nieodnawialnych, nie mówiąc o szkodliwym obciążeniu dla środowiska, a zwłaszcza atmosfery.

Jakie korzyści wnoszą innowacyjne technologie wprowadzone w produktach SADDAR?

Dariusz Sadowiński : Eko-kotwy SADDAR wykorzystują oryginalne, chronione prawem rozwiązania techniczne. Klienci cenią nie tylko ich walory estetyczne i wygodę użytkowania − nasze produkty nie wymagają dodatkowych zabiegów konserwacyjnych ani malowania. Zastosowane rozwiązania technologiczne i konstrukcyjne pozwalają na wykorzystanie naszych produktów do budowy zaawansowanych konstrukcji małej architektury ogrodowej. Najnowsza gama produktów do budowy domów i ogrodzeń, w której skład wchodzą kompozytowe eko-słupki i dostosowane do nich eko-kotwy, pozwalają na budowę ogrodzeń w ciągu jednego dnia, bez konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów na kopanie i betonowanie. Kończymy również prace nad wprowadzeniem na rynek kompozytowych fundamentów do budowy i posadowienia domów modułowych, co znacznie zmniejszy pracochłonność i przyspieszy budowę. Nasze rozwiązania są więc nie tylko ekologiczne, lecz także efektywne kosztowo. W świecie ,,made in China” takie produkty to perełki.

Co składa się na sukces marki?

Dariusz Sadowiński : Od ponad 20 lat działamy na międzynarodowych rynkach, sukcesywnie zwiększając sprzedaż naszych produktów. Oprócz rozwijania podstawowej gamy produktowej realizujemy zaawansowane projekty produkcyjne, np. pokrywy do stacji ładowania samochodów elektrycznych czy modułowych kompozytowych studni kablowych, które znajdują zastosowanie w wielu gałęziach gospodarki, m.in. telekomunikacji, energetyce, budownictwie drogowym, kolejnictwie. W ofercie mamy też usługi na wtryskarkach i wytłaczarkach: wtrysku detali z form powierzonych, regranulacji, modyfikacji i napełniania tworzyw sztucznych. Nasz park maszynowy pozwala na przetwarzanie ok. 30 gatunków termoplastycznych tworzyw sztucznych.

Jak rozwinięta jest sieć sprzedaży?

Dariusz Sadowiński : Współpracujemy z sieciami DIY i dystrybutorami z całego świata. Nasze produkty są dostępne praktycznie w całej Europie. Do zdobycia pozostał nam jedynie rynek hiszpański. Od 4 lat współpracujemy również z jedną z trzech największych DIY sieci handlowych w Stanach Zjednoczonych. Podczas ubiegłorocznej wizyty w siedzibie Menards w Eau Claire dowiedzieliśmy się, że jesteśmy pierwszą firmą z Polski, której produkty są dostępne w sklepach Menards. To ogromna satysfakcja i motywacja, która zskłoniła nas do kolejnego kroku na tym rynku − w Chicago uruchomiliśmy magazyn i obsługę sprzedaży online produktów SADDAR, a od jesieni tego roku produkty SADDAR będą dostępne w ofercie internetowej The Home Depot, największej amerykańskiej sieci sprzedażowej.

Nasi klienci i dystrybutorzy doceniają szeroki wybór kotew kompozytowych i innych akcesoriów do ogrodzeń i tarasów oraz sprawną realizację dostaw. Dzięki własnemu zakładowi produkcyjnemu możemy elastycznie obsługiwać duże zamówienia na magazyn centralny, jak również dostarczać przesyłki paletowe bezpośrednio do konkretnych sklepów na terenie Europy.

Co poza innowacyjnścią wyróżnia działalność firmy?

Dariusz Sadowiński : Filozofię i produkty SADDAR można uznać za podręcznikowy przykład działania w duchu społecznej odpowiedzialności biznesu. Przetwarzamy uciążliwy dla środowiska naturalnego odpad i przekształcamy go w pełnowartościowy produkt, ale nie poprzestajemy na tym. Angażujemy się również w akcje społeczne, w ramach których są budowane wybiegi dla zwierząt w schroniskach. Taki wybieg dla koni powstał w Korabiewicach. Moim marzeniem jest wsparcie w budowie godnych warunków bytowych dla wszystkich potrzebujących schronisk w Polsce. Zachęcam wszystkie potrzebujące schroniska, gminy, fundacje do kontaktu. Zapraszamy do współpracy zarówno duże korporacje, jak i małe lokalne firmy, które chcą włączyć się w organizację wspólnych akcji wolontariackich.

Czy sukces firmy bazuje na sprawdzonym zespole?

Dariusz Sadowiński : Wyznaję zasadę, że tworzenie firmy to nie sprint, lecz maraton. W tym maratonie niezwykle ważni są ludzie, do których mogę mieć zaufanie, którzy tak samo jak ja wierzą w produkt i jego sukces. Jesteśmy małym, kilkunastoosobowym zespołem, ale łączy nas to, że nie boimy się wyzwań ani dużych, międzynarodowych projektów. Moje serce się raduje, gdy każdego dnia patrzę na relacje i współpracę między najważniejszymi osobami w firmie opartą o szacunek i zaufanie.

Czy w drodze do sukcesu korzystają państwo z dofinansowań?

Dariusz Sadowiński : Tak, wsparcie funduszy europejskich dla takiej firmy jak nasza to duża pomoc. Dzięki nim możemy rozwijać nasz park maszynowy, realizować projekty B+R i te związane z ekspansją na nowe rynki zagraniczne. Za nami już 3 zrealizowane projekty tego typu, a kolejne w drodze. Pracujemy nad opracowaniem nowych produktów na tej samej bazie materiałowej, zwiększając tym samym możliwość eksportu poużytkowych butelek PET na rynki EU i USA. To ewenement na skalę światową i dowód wysokiego stopnia innowacyjności myśli technologicznej.

Czy społeczeństwo jest gotowe na tak nowatorskie produkty?

Dariusz Sadowiński : Zwiększenie udziału w rynku niezmienne wiąże się z wysiłkiem edukacyjnym, mającym na celu zwiększenie świadomości na temat ekologicznych alternatyw wśród naszych klientó To proces, który wymaga cierpliwości. W miarę możliwości staramy się sukcesywnie realizować tego typu działania i opracowywać stosowne materiały informacyjne dla klientów. Obecnie wspólnie z sieciami handlowymi pracujemy nad przygotowaniem kampanii edukacyjnych w tym zakresie.

Jakie jest najważniejsze przesłanie, które chciałby pan przekazać czytelnikom na temat firmy SADDAR i jej produktów?

Dariusz Sadowiński : Zachęcam wszystkich do przyjrzenia się naszym codziennym wyborom i decyzjom, do postawienia sobie pytania, na co mam wpływ i jak mogę zmienić otaczającą mnie rzeczywistość, aby poprawić choćby w małym procencie to, co przez lata nieodpowiedzialnego rozwoju przemysłowego zostało zniszczone. Takie wyjście ze strefy komfortu z pewnością nie jest łatwe, ale na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że przynosi ogromną satysfakcję, kiedy pojawią się pozytywne efekty. To wspaniałe uczucie, gdy uświadomimy sobie, że mamy udział w zmianie świata na lepsze.

SADDAR - logo

Rozmawiał Mariusz Gryżewski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.