UE z Meksykiem wynegocjowały umowę o wolnym handlu
W sobotę 21 kwietnia 2018 roku zakończyły się negocjacje UE z Meksykiem w sprawie umowy o wolnym handlu. Prawie cała wymiana handlowa między obydwoma podmiotami ma zostać zwolniona z ceł – pisze Polska Agencja Prasowa. Zwolnienia dotyczyć mają również produktów rolnych.
Meksyk dołączył do Kanady, Japonii i Singapuru – krajów, które już znalazły się na drodze liberalizacji handlu z Unią Europejską. Jak twierdzi komisarz do spraw rolnictwa UE Phil Hogan, umowa UE z Meksykiem stworzy nowe możliwości eksportu europejskich produktów spożywczych. Sektor rolno-spożywczy będzie największym beneficjentem zmian.
Rozmowy UE z Meksykiem rozpoczęły się w 2016 roku. Ich celem była aktualizacja obowiązującej już umowy handlowej. Potrzeba zmiany wynikała ze stale rosnącej wymiany handlowej między obydwoma podmiotami. Każdego roku jej wartość rośnie o 8% – podaje PAP.
Umowa zapewni dostęp do meksykańskiego rynku dla wielu gatunków sera. Pozwoli też zwiększyć eksport europejskiego mleka. Z ceł zwolnione zostaną wszystkie europejskie produkty wieprzowe, ponadto: czekolada i makarony. Meksykańskie cło na czekoladę wynosi obecnie 30%, natomiast na makarony 20%.
Innym skutkiem porozumienia UE z Meksykiem ma być większa ochrona lokalnych wyrobów unijnych przed podrabianiem. Dotyczy to aż 340 produktów spożywczych. Uproszczone też zostaną procedury związane z przygotowaniem dokumentacji i przeprowadzaniem kontroli przez meksykańskie urzędy celne.
UE z Meksykiem będą wspólnie walczyć z przestępstwami gospodarczymi
Jak donosi PAP, umowa o wolnym handlu z Meksykiem jest pierwszą w której zawarto postanowienia dotyczące wspólnej walki z korupcją i praniem brudnych pieniędzy. Jest to o tyle istotne, że zawarto w niej postanowienia dotyczące otwarcie obu rynków zamówień publicznych.
Europejskie firny będą mogły na równych z meksykańskimi prawach startować w przetargach na rzędowe zamówienia publiczne. Władze Meksyku zobowiązały się również do negocjacji z rządami stanowymi możliwości udziału przedsiębiorstw z UE w przetargach na szczeblu stanowym.
Podczas rozmów wynegocjowano zasady ochrony własności intelektualnej. Jednak do uzgodnienia pozostały jeszcze szczegóły i problemy techniczne umowy. Ostateczny tekst porozumienia ma być gotowy do końca tego roku.
Po sporządzeniu ostatecznej wersji Komisja Europejska przetłumaczy ją na wszystkie języki urzędowe Wspólnoty. Następnie porozumienie będzie musiało zostać zaakceptowane przez Parlament Europejski i kraje członkowskie.
Jak pisze PAP – w ubiegłym roku obie strony postanowiły przyśpieszyć negocjacje w sprawie umowy UE z Meksykiem. Przyczynę stanowiły zapowiedzi prezydenta Stanów Zjednoczonych dotyczące konieczności renegocjacji porozumienia NAFTA podpisanego przez USA, Meksyk i Kanadę.
Unia Europejska jest trzecim partnerem importowym Meksyku po Stanach Zjednoczonych i Chinach. W ramach wymiany do Europy trafiają głównie: paliwa, sprzęt wydobywczy, biurowy, transportowy oraz maszyny. Do Meksyku sprzedawane są głównie: maszyny, sprzęt transportowy oraz produkty chemiczne.
Źródło – PAP

























Dodaj komentarz