Sukces to efekt pracy zespołowej
Jestem otwarty na próby poznania naszego „sekretu”, jakie podejmą koleżanki i koledzy samorządowcy. Przecież to nasz wspólny interes, żeby każdy powiat rozwijał się we właściwym kierunku i w równym tempie – mówi Grzegorz Swoboda, starosta raciborski.

Grzegorz Swoboda, starosta raciborski
W Rankingu Gmin i Powiatów ZPP za 2021 rok powiat raciborski triumfuje na 1. miejscu wśród powiatów do 120 tys. mieszkańców. Co stoi za awansem na podium?
Grzegorz Swoboda: Nie będzie to nic odkrywczego, jeśli powiem, że za ten sukces odpowiada dobrze skoordynowana praca zespołowa. Mam na myśli nie tylko starostwo i nasze jednostki, ale również poszczególne gminy. Pod tym względem powiat nie różni się od dobrze prosperującej firmy, która żeby się rozwijać, musi mieć odpowiedni budżet, warunki sprzyjające pracy, dobrze wykwalifikowanych oraz zaangażowanych pracowników, a także odpowiedzialne i dojrzałe zarządzanie. U nas ta machina w minionym roku działała po prostu nieco lepiej, szybciej i skuteczniej niż w pozostałych samorządach w tym przedziale. Rok wcześniej w tym samym zestawieniu zdobyliśmy 4. miejsce. Już wtedy wierzyłem, że jesteśmy w stanie ten wynik poprawić. Bardzo pomaga odpowiednio zdefiniowana wizja przyszłości, bo dobrze jest znać cel, do którego się dąży. Zajęcie podium w Rankingu Gmin i Powiatów było jednym z nich i zrealizowaliśmy go w najlepszy możliwy sposób.
Z czego jest pan najbardziej dumny jako starosta, a zarazem członek powiatowej społeczności?
Grzegorz Swoboda: Myślę, że na ocenę tej pracy przyjdzie jeszcze czas. W trakcie biegu na 400 m nie należy patrzeć wstecz i cieszyć się z pokonanych 100 m. Stawiam poprzeczkę wysoko i staram się spoglądać naprzód, rozważając, co można jeszcze poprawić, gdzie zdobyć kolejne wsparcie, z kim zawrzeć cenną współpracę i jak jeszcze wyraźniej usłyszeć głos mieszkańców, bo przecież to dla nich chcemy budować lepsze jutro. I tak jak w zadanym pytaniu – sam jestem członkiem tej społeczności, więc wszystko, co robię, robię również dla swojej rodziny, przyjaciół i następnych pokoleń, które będą korzystać z rozwiązań, jakie wdrażamy. Aktualnie najbardziej dumny jestem z solidarności, hojności, gościnności i serdeczności moich współmieszkańców w stosunku do obywateli Ukrainy. Z uwagi na toczącą się wojnę z dnia na dzień ich liczba w naszym powiecie dynamicznie rośnie. Bezinteresowna pomoc, jaką od nas otrzymują, jest dla mnie dodatkowym impulsem do działania.
Jakie inwestycje i zmiany postrzega pan dziś jako najpotrzebniejsze?
Grzegorz Swoboda: Mógłbym je długo wymieniać, ale prawda jest taka, że to, co nie działa wystarczająco sprawnie na szczeblu krajowym, z jeszcze większą troską należy szlifować lokalnie. Fundamentem każdego zdrowego społeczeństwa jest edukacja i opieka medyczna, dlatego funkcjonowanie szkół i Szpitala Rejonowego to priorytety, o które dbamy szczególnie, ale wszystkie inwestycje przyczyniają się do większego komfortu żyjących tu ludzi i rozwoju powiatu. Dla jednych najważniejszy będzie szybki i bezpieczny dojazd z pracy do domu, dla drugich − ciekawe miejsca na odpoczynek w weekend, a dla jeszcze innych − bogata oferta kulturalna i rekreacyjna. Najważniejsze to znaleźć odpowiedni balans i rozsądnie wykorzystywać wszystkie możliwości na wielu płaszczyznach równocześnie. To właśnie staramy się robić.

mapa powiatu raciborskiego
Jakie cele i działania samorządu mogą przyczynić się do utrzymania pozycji lidera w kolejnym zestawieniu?
Grzegorz Swoboda: Na pewno nie będzie to łatwe, bo czasy są wyjątkowo niespokojne, zaś utrzymanie najwyższej pozycji zawsze wiąże się z presją zachowania status quo. I chociaż to nie zawody, to świadomość, że w realizacji swoich zadań nie mamy konkurencji, jest niezwykle satysfakcjonująca i motywująca. Z drugiej strony każdy krok w tył może podciąć skrzydła. Najważniejsze to trzymać się swojego planu. Cieszę się, że możemy być dla innych przykładem. Zawsze będę otwarty na próby poznania naszego „sekretu”, jakie podejmą koleżanki i koledzy samorządowcy. Przecież to nasz wspólny interes, żeby każdy powiat rozwijał się we właściwym kierunku i w równym tempie. A całkiem poważnie − nie posiadamy żadnej tajnej recepty. Będziemy dalej robić swoje, a że apetyt rośnie w miarę jedzenia, to trzymając kciuki za pozostałe samorządy, nie zamierzamy zbyt szybko żegnać się z odznaką lidera.
Rozmawiała Magdalena Szczygielska

























Dodaj komentarz