Menu
Menu

Spienione acz niepodchmielone

O jedynej na świecie recepturze – pieniącego się, choć bezalkoholowego GRUITU, napoju czepiącego z XIII-wiecznej polskiej tradycji piwowarskiej, warzonego z dodatkiem piołunu, melisy, ashwagandy, żeńszenia i wytwarzanego w browarze w beskidzkich górach – opowiada właściciel Browaru Bóbr – Witold Franczak.

Witold Franczak

Zaczniemy od historii, tradycji i niespodziewanej innowacji?

Witold Franczak – Tak. Historia piwa typu gruit sięga aż XIII wieku, czyli czasów, gdy w Europie w ogóle nie było chmielu, a piwo warzono z ziół. Składnikami tego piastowskiego gruitu były m.in. święty drzewiec, goździki, imbir, gałka muszkatołowa, cynamon, kolendra, anyż i wiele innych ziół. Gruit był jedynym piwem w Europie od czasów starożytnych aż do około XVI wieku, kiedy to zaczęło wypierać go piwo z chmielu. Sprowadzoną do Europy uprawę chmielu natychmiast obciążono dziesięciną, dlatego warzenie piwa z chmielu stało się dużo bardziej korzystne dla Kościoła, który takiej dziesięciny nie mógł pobierać od uprawy ziół. I tak piwo chmielowe wyparło z rynku gruit. Jest to fascynujący element historii piwowarstwa, który obecnie, dzięki odrodzającemu się zainteresowaniu tradycyjnymi recepturami piwowarskimi, sprawia, że gruit ponownie staje się popularny. Zyskuje na znaczeniu szczególnie wśród miłośników zdrowej konsumpcji, którzy jednocześnie cenią różnorodność smaków i chcą odkrywać tradycyjne metody warzenia tego napoju.

Co ciekawe, nikt na świecie nie potrafił jak dotąd poradzić sobie z opracowaniem receptury gruitu bez alkoholu, bo zioła inaczej fermentują niż chmiel i są trudne do pasteryzacji. Dlatego dotychczas gruit mógł być wyłącznie piwem alkohlowym. Dziś znakomita większość ludzi, uważa, że można się dobrze bawić przy piwie bezalkoholowym, co powoduje, że segment piwa bezalkoholowego notuje dynamiczny wzrost, a jednocześnie od lat systematycznie spada średnia zawartość alkoholu w piwie. Konsumenci poszukują alternatyw, które spełniają potrzebę przynależności, zdrowia i relaksu. Te obserwacje sprawiły, że postanowiliśmy uruchomić w naszym Browarze Bóbr, unikalną w skali światowej produkcję bezalkoholowego gruitu. Warto dodać, że Browar Bóbr jest browarem otwartym na innowacje i współpracę z naukowcami. Absolutnie innowacyjną technologię warzenia bezalkoholowego gruitu opracowaliśmy wspólnie z Centrum Badań i Innowacji Pro-Akademia, jedna z najbardziej dynamicznych jednostek naukowych w Polsce oraz firmą AGRO DRINK. Badania przemysłowe prowadzone przez CBI zostały zakończone w 2022 roku, a wdrożenie i pierwsza produkcja miała miejsce z początkiem roku 2023. Łączymy tradycję z nowoczesnością. Tworzymy niepowtarzalny smak piwa bezalkoholowego według starodawnej receptury. Opieramy się na mieszance ziół i krystalicznie czystej wodzie Beskidu Wyspowego. Nowoczesna technologia w połączeniu z starymi recepturami dała efekt, jakiego nie udało się osiągnąć jeszcze nikomu na świecie. Nie sposób bez alkoholu i bez chmielu nawarzyć piwa i wielu się poddało, próbując tego dokonać. Mamy już zainteresowanie z zagranicy, ale nasze moce przerobowe na dzień dzisiejszy / obecnie/są w stanie obsłużyć tylko Polskę, więc na Polsce się skupiamy.

Bo Beer to bardzo charakterystyczna nazwa, jakie inne cechy wyróżniają ten produkt?

Witold Franczak – Nasz Bo Beer charakteryzuje się wyższą zawartością witamin, wyjątkowymi właściwościami sensorycznymi oraz stabilnością smaku w całym okresie przechowywania. To piwo na bazie ziół, ziaren zbóż, słodu, drożdży i nadzwyczajnie czystej i smacznej górskiej wody z Beskidu. Wykorzystujemy dodatkowo surowce adaptogenne, pozyskiwane z roślin leczniczych, które pozytywnie wpływają na działanie organizmu człowieka. Dodaliśmy piołun, który ma dobroczynne działanie na żołądek, trzustkę, jelita i wątrobę. Smak jest jedyny i niepowtarzalny! Gruit jest piwem mniej kalorycznym niż tradycyjne chmielowe bezalkoholowe – ma raptem 24kcal/ml. Stworzyliśmy też wersję gruita dla kobiet, która ma ich jeszcze mniej – tylko 23kcal, i jest z dodatkiem ashwagandhy, znanej jako remedium na emocje. Nasz gruit z ashwagandha będzie wspierał budowanie odporności, pomagał zmniejszyć stany lękowe i depresję, a dzięki zawartości witanolidów będzie działał przeciwzapalnie i antynowotworowo. Wersja gruitu dla mężczyzn jest z dodatkiem żeńszenia. Ten „męski” gruit będzie wzmacniał siły witalne, poprawi możliwości umysłowe i fizyczne, pomoże w rekonwalescencji. Gruit z żeńszeniem poprawi zdolności koncentracji i zapamiętywania oraz będzie ochraniał organizm przed osteoporozą, przyczyni się do obniżenia poziom cholesterolu, a ponadto – uwaga panowie – doskonale sprawdzi się jako środek podnoszący potencję.

Jakie są wasze plany rozwoju firmy w pierwszych latach działalności?

Witold Franczak – Browar Bóbr to browar mały, rzemieślniczy zlokalizowany w sercu Beskidu Wyspowego w Limanowej, tworzy go warzelnia  i 8 tanków fermentacyjnych . Całość uzupełnia automatyczna linia rozlewnicza wraz z pasteryzatorem tunelowym. Dobre piwo wymaga dbania o najdrobniejsze szczegóły, ciągłej kontroli i czasu dlatego nasze piwa bezalkoholowe  leżakują minimum 7 dni  od dnia warzenia. Nie korzystamy z żadnych sztucznych enzymów czy aromatów przyspieszających cykl produkcyjny. Używamy 100% naturalnych składników. Technologia, o której wspomniałem wcześniej jest unikalna, z wykorzystaniem ultradźwięków. Już dziś w samej stolicy piwa – Holandii, serwują je w Muzeum Sztuki, co jest dla nas potwierdzeniem, że stworzyliśmy swego rodzaju „arcydziło”. Stopniowo, jak będziemy zwiększać moce przerobowe, nasza dystrybucja będzie szła przez cztery kanały: HoReCa, sieci międzynarodowe, kanał tradycyjny i internet. Planujemy stosować mieszane metody budowania cen, opierając się na metodzie popytowej i cenach konkurencyjnych produktów. Nasza kampania marketingowa będzie skupiać się na marketingu internetowym, BTL, Point-Of-Sale, oraz zaangażowaniu marki w projekty CSR’owe np. ochronę zwierząt górskich i ptaków.

rozmawiała: Dorota Wielgopolan

2 odpowiedzi na “Spienione acz niepodchmielone”

  1. Katarzyna i Marcin pisze:

    Gratulujemy wspaniałego pomysł i realizacji!. Brawo! Więcej takich inwestycji opartych na tradycji. Receptura piwa ciekawa… Bo Beer to właściwie panaceum na wszystko! Tak zatrzymać!

  2. Jola pisze:

    Gdzie można zakupić ten bezalkoholowy napój

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.