Rozwój prywatnego lotnictwa
Człowiek od zawsze chciał mieć wszechwładzę nad światem, stąd powstawało i powstaje wiele wynalazków, które usprawniają życie i dają nam poczucie, że jesteśmy „panami świata”. Jednym z największych marzeń ludzi od setek lat była możliwość wzniesienia się w powietrze i latania.
Powstanie samolotów było przełomowym momentem, w którym ludzie zrozumieli, że tworzą rzeczy, o których wcześniej można było tylko pomarzyć. W kolejnych latach zaczęły powstawać pierwsze samoloty mogące przewozić więcej osób, niż załogę, a następnie ogromne samoloty pasażerskie, które są obecnie jednym z najpopularniejszych środków transportu. W ciągu ostatnich lat mamy do czynienia jednak ze zjawiskiem bardzo szybko rozwijającego się prywatnego lotnictwa na dużą skalę.
Kto z nas nie marzył o tym, żeby wsiąść za stery własnego samolotu czy helikoptera i móc pilotować go w przestrzeni powietrznej. Oczywiście zdobycie licencji, zakup odpowiadającego nam sprzętu i utrzymanie go to koszty ogromne, nie dla każdego, przeciętnego Polaka. W ciągu kilku ostatnich lat można jednak zaobserwować duży wzrost zainteresowania na latanie własnymi maszynami, o czym świadczyć może ilość wydawanych corocznie licencji dla pilotów, czy ilość rejestrowanych w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego samolotów, czy helikopterów.
Na pewno wpływ ma na to wzrost zarobków Polaków, szacuje się, że z roku na rok aż 10% więcej osób zarabia ponad milion złotych rocznie, a ponadto możemy zauważyć rozwój tak zwanych taksówek powietrznych, które za odpowiednią opłatą przetransportują klienta z Krakowa nad Bałtyk w kilka godzin. Z danych ULC z początku bieżącego roku wynika, że w naszym kraju jest zarejestrowanych ponad 2200 prywatnych maszyn, mogących poruszać się w przestrzeni powietrznej, a szkoły pilotów oblegają tłumy osób, pragnących nauczyć się latać.
Sami instruktorzy przyznają, że wiąże się to z bogaceniem się społeczeństwa, ponieważ koszt uzyskania licencji czy na samolot, czy na śmigłowiec to co najmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych. Jeżeli dodamy do tego koszt zakupu własnej maszyny i wszystkich usług związanych z serwisowaniem, parkowaniem czy tankowaniem wyjdzie nam dość pokaźna suma pieniędzy, często wynosząca wręcz kilka milionów złotych rocznie. Oczywiście można również wynająć maszynę za okazaniem odpowiedniej licencji, jednak to też nie jest tania zabawa, ponieważ za godzinę lotu płaci się od kilkuset do kilku tysięcy złotych.
Widać więc, że nie jest to tanie hobby, jednak dla wielu osób podróże samolotami to również zysk czasowy, ponieważ dużo szybciej porusza się w powietrzu niż na lądzie. Niestety świadomość społeczna co do prywatnego lotnictwa jest dość niewielka, wszyscy kojarzą potężne firmy dużych przewoźników, jednak wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że w samej Polsce w ostatnim roku prywatne maszyny wyleciały w powietrze ponad 200 tysięcy razy.
Ponadto często można spotkać się z opinią, że latanie jest bardzo niebezpieczne, bo co jakiś czas jest bardzo głośno o ogromnych katastrofach lotniczych. Kluczowe tutaj jest stwierdzenie „co jakiś czas”, które idealnie oddaje bezpieczeństwo tego środka transportu, ponieważ kiedy dojdzie do wypadku ginie w nim wiele osób, jednak zdarza się to rocznie kilka, kilkanaście razy na miliony wykonanych połączeń, a o śmiertelnych wypadkach samochodowych słyszymy praktycznie codziennie.
Odbiegając jednak od katastrof dużych, komercyjnych samolotów, prywatne maszyny rozbijają się niezwykle rzadko, często w skrajnych sytuacjach, gdzie pewnych wydarzeń nie da się z góry przewidzieć, dlatego też ludzie coraz częściej latają. I będą latać coraz więcej, niezależnie co by się stało, przemieszczanie się w powietrzu to najbardziej przyszłościowy rodzaj transportu, który do tej pory opanowaliśmy.
Za cenne wskazówki dziękujemy portalowi Podróże-lotnicze.pl

























Dodaj komentarz