Rezerwy walutowe rosną
Narodowy Bank Polski poinformował, że na koniec lutego aktywa rezerwowe wyniosły 134 764,3 mln euro. To o 4 932,8 mln euro, a więc 3,8 proc. więcej niż na koniec stycznia i o 18 704,1 mln euro, tj. o 16,1 proc. więcej niż przed rokiem. W sprawozdawczości prowadzonej w dolarach rezerwy wyniosły odpowiednio: 163 448,8 mln USD − o 3,9 proc. więcej niż przed miesiącem i o 27,5 proc. więcej niż rok wcześniej.

Wzrost rezerw w lutym to nietypowe zjawisko, chyba że ma miejsce po znacznym spadku ze stycznia. Notowany w lutym br. wzrost jest trzecim z rzędu, a do tego jest imponujący. Jak podaje KIG, wzrost poziomu rezerw był pochodną przede wszystkim zwiększenia się pozycji należności w walutach wymienialnych o 5 484,2 mln euro, czyli o 4,7 proc.
Co ciekawe, w tym miesiącu faktyczny napływ środków obserwowany w tej pozycji nie był zaburzany w statystykach zmianami wyceny między dolarem i euro. Zmniejszeniu uległy jednak pozostałe trzy pozycje rezerw. Największa korekta dotyczyła wyceny złota monetarnego – o 543,0 mln euro (4,8 proc.). Spadki zaobserwowano również w przypadku transzy rezerwowej w MFW − o 6,5 mln euro (0,5 proc.) oraz SDR-ów − o 1,9 mln euro (0,5 proc.).
Wzrost rezerw w lutym br. spowodował poprawę obserwowanych przez inwestorów międzynarodowych wskaźników, określanych jako „ostrzegające przed kryzysem walutowym”. Jednocześnie rezerwy pozwoliłyby na sfinansowanie 6,36 miesiąca importu towarów i usług (po styczniu 6,15), 33,4 proc. podaży pieniądza (po styczniu 32,4 proc.) oraz 43,3 proc. całości zadłużenia zagranicznego (po styczniu 42,4 proc.).
Wszystkie wskaźniki utrzymują się na dobrych poziomach, co oznacza niskie ryzyko pojawienia się u nas głębokiej utraty wartości przez złotego. Prognozowany stan rezerw walutowych na koniec 2021 r. to 140 509 mln euro. Jest on o 11,9 proc. wyższy niż w końcu 2020 r. Rezerwy powinny wtedy pokrywać 6,00 miesiąca importu towarów i usług, 32,0 proc. podaży pieniądza oraz 46,2 proc. zadłużenia zagranicznego.
Źródło informacji: KIG


























Dodaj komentarz