Polski samochód elektryczny – w listopadzie rusza konkurs na prototyp
Państwowa spółka ElectroMobility Poland liczy, że polski samochód elektryczny trafi na drogi w kraju i za granicą. Jak pisze portal Money.pl, w listopadzie ma ruszyć konkurs na prototyp takiego pojazdu. Na razie, by zaprezentować potencjał polskich firm działających w branży, zorganizowane zostały Targi Elektromobilności. Ich zadaniem było umożliwienie nawiązania kontaktów firmom z branży komputerowej i samochodowej.
Przedstawiciele ElectroMobility Poland chcą, by do konkursu zgłosiły się podmioty, które mają już doświadczenie we wdrażaniu i budowie pojazdów. Jednocześnie konieczne jest zaangażowanie w całe przedsięwzięcie producentów komputerów.
W połowie września 2017 roku ElectroMobility Poland rozstrzygnął konkurs na wygląd nadwozia, które może otrzymać polski samochód elektryczny. Wybrane zostały 4 projekty. W listopadzie natomiast do konkursu zostaną zaproszeni producenci pojazdów i części samochodowych, by wykonać prototyp.
Przedsięwzięcie ma stanowić szansę zaistnienia dla młodych polskich zespołów konstruktorów. Część z nich już pracuje nad prototypami. ElectroMobility Poland liczy, że prace zajmą rok, a zaraz potem ich efekt pojawi się na polskich ulicach. Najlepsza konstrukcja zostanie wdrożona do produkcji.
Jak twierdzi, cytowany przez Money.pl za agencją informacyjną Newseria Biznes, Piotr Zaremba – szef projektu ElectroMobility Poland, obserwowana obecnie tendencja do eliminowania napędu spalinowego stanowi szansę dla polskich konstruktorów. Konstrukcja pojazdu elektrycznego – w opinii Zaremby – jest prostsza niż samochodu spalinowego i składa się on z mniejszej liczby komponentów.
Polski samochód elektryczny – jeden z wielu na świecie
W chwili obecnej większość światowych koncernów prowadzi prace nad nowym napędem. Polski samochód elektryczny będzie miał więc sporą konkurencję. Jak jednak twierdzi Wacław Stevnert z firmy SAM Polska, istnieje możliwość stworzenie sobie nowej niszy w postaci małego miejskiego samochodu, a potem próby wchodzenia z nim na różne rynki.
Rząd planuje wsparcie dla polskiej elektromobilności w postaci odpowiedniej ustawy. Jej projekt przewiduje między innymi obniżkę akcyzy i zwiększenie kwoty do odliczenia kosztów amortyzacyjnych dla posiadaczy samochodów elektrycznych. Ponadto otrzymają oni możliwość darmowego parkowania, korzystania z buspasów i wyznaczone odrębne miejsca parkingowe w centrach dużych miast.
Celem wprowadzenia zmian legislacyjnych jest pobudzenie rynku pojazdów z napędem elektrycznym. Plan rozwoju elektromobilności – którego elementem jest polski samochód elektryczny – stanowi element rządowej Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Zgodnie z zapowiedziami, do 2025 roku po polskich drogach ma jeździć 1 milion samochodów elektrycznych.
By jednak plan został zrealizowany, konieczne jest tworzenie odpowiedniej infrastruktury. Do końca 2020 roku ma więc powstać w całej Polsce 6,5 tysiąca punktów ładowania. Umożliwią one wygodne i bezpieczne poruszanie się samochodem elektrycznym na terenie całego kraju.
Firmy, które chcą budować polski samochód elektryczny, mają nadzieję na szybki rozwój rynku pojazdów zasilanych prądem.
Źródło – Money.pl























Do złudzenia akcja ta przypomina podobną w Wielkiej Brytani w latach 80 siątych zeszłego wieku. Powołano zespół rządawy który opracował plan „komputer w każdej klasie”. Zespół ten stracił olbrzymie publiczne środki. Powstał komputer produkowany masowo . Problem w tym, że już na etapie projektowania był przestarzały. Ślamazarność urzędników odwlekała w czasie jego produkcje. Szkoły dostawały paczki które składowano w magazynach nawet ich nie otwierajac. Do tej pory komputer ten jest w UK symbolem zidiociałych polityków.
To,że Anglikom się coś nie udało,nie oznacza,że Polacy nie muszą szukać nowych rozwiązań. Na całym świecie ludzie zaczynają działać w obronie naszej planety przed smogiem.Dobrze,że Polska włączyła się w to dzieło.
Nie znajduje zwiazku z tym czy Polacy muszą szukać nowych rozwiazań a patologicznym pędem polityków do trzepania kasy. Wykorzystywanie roli polityka z biznesem jest najbardziej kryminogenne. Pęd naszych politycznych pryncypałów do mieszania się w gospodarkę uwstecznia nas i przesuwa na wschód. Przykład: ideologiczny port lotniczy ….lub samochodzik na baterie .Korupcyjna rzeź publicznych finansów.