Państwo i gospodarka to naczynia połączone
Przedsiębiorcy wiele razy udowodnili, że potrafią z sukcesem działać i zarządzać swoimi firmami w każdych warunkach. Jednak nie działają w próżni, tylko w stworzonych przez państwo warunkach gospodarczych. Tylko silne, sprawne państwo jest warunkiem silnej, konkurencyjnej gospodarki. Obok liderów w gospodarce, m.in. naszych laureatów, potrzebujemy także liderów i wizjonerów w polityce – mówi dr Jacek Goliszewski, prezes Business Center Club.

dr Jacek Goliszewski
W jakiej kondycji jest dziś krajowa przedsiębiorczość? Czy warunki rynkowe pozwalają na prowadzenie prosperujących biznesów?
Jacek Goliszewski: Polscy przedsiębiorcy radzą sobie bardzo dobrze. Niedawno Polska dołączyła do 20 największych gospodarek świata. To zasługa nas wszystkich, jednak niemały w tym udział mają właśnie przedsiębiorcy, którzy wytwarzają prawie 75 proc. PKB.
Jednocześnie warunki rynkowe stały się znacznie trudniejsze. Z jednej strony mamy określany przez specjalistów świat VUCA i BANI, a więc świat kruchy, niepewny, zmienny, nielinearny, w którym zawodzą dotychczasowe metody oceny rzeczywistości i prognozowania przyszłości. Z drugiej strony brakuje nam głębszych reform dotyczących m.in. systemu podatkowego, wysokich cen energii, niedoborów na rynku pracy, zwiększania inwestycji czy poprawy konkurencyjności przedsiębiorstw, a tym samym gospodarki. To wszystko utrudnia przedsiębiorcom zarządzanie firmami i planowanie działań.
Brakuje także strategii gospodarczej rządu, która określałaby, gdzie jako kraj chcemy być za kilka lat, jakie gałęzie i branże będziemy rozwijać, w które inwestować, czy stawiamy bardziej na usługi, czy produkcję itp. Taka strategia znacznie ułatwiłaby przedsiębiorcom planowanie działań i uruchamianie inwestycji.
BCC świętuje w tym roku jubileusz 35-lecia. To okres wielu zmian politycznych, gospodarczych i społecznych, które wpłynęły na to, gdzie aktualnie znajduje się Polska. Czy dziś – w dobie dynamicznego rozwoju – łatwiej nam żyć i osiągać cele zawodowe? Jak zmieniły się przez te lata państwa cele i działania?
Jacek Goliszewski: Czy łatwiej nam żyć i osiągać cele zawodowe, to w znacznej mierze ocena subiektywna. Z jednej strony świat wokół nas przyspieszył, dostarczył nam nowych metod komunikacji, postrzegania i oceny rzeczywistości, rozwoju osobistego i zawodowego. Z drugiej strony mamy wspomniany świat VUCA i BANI czy − parafrazując słynną książkę Nassima Taleba − świat czarnych łabędzi, a więc zdarzeń, które mają globalne, fundamentalne wręcz skutki. Przykładem może być Covid, wojna w Ukrainie, obecny konflikt na Bliskim Wschodzie. To wszystko rodzi szum informacyjny, ale przede wszystkim niepewność, niezrozumienie i obawy.
Misja i cele BCC pozostały niezmienne, jednak dostosowują się pod kątem tego turbulentnego i złożonego otoczenia warunki i metody naszych działań. Przedsiębiorcy potrzebują wsparcia w zarządzaniu, dlatego organizujemy dla nich różnego rodzaju szkolenia, seminaria i konferencje na ten temat. Naszym flagowym wydarzeniem jest konferencja „BCC for the Future – Liderzy Jutra”, z myślą o tych, którzy chcą rozwijać nowoczesne przywództwo, odkrywać innowacyjne strategie zarządzania i podnosić swoją efektywność – zarówno biznesową, jak i osobistą.
Niezmienne pozostają nasze wysiłki na rzecz tworzenia otoczenia gospodarczego przyjaznego dla przedsiębiorców. Nasi członkowie i eksperci tworzą kilkanaście komisji branżowych i biorą udział w komisjach sejmowych i senackich, jesteśmy aktywnym członkiem RDS. Jako jedyni z organizacji gospodarczych mamy też Gospodarczy Gabinet Cieni, który spotyka się średnio raz na kwartał i na bieżąco ocenia działania rządu. Cały czas tworzymy mocną więź klubową z myślą o integracji, pogłębianiu relacji, realizacji wspólnych projektów biznesowych naszych członków. Wdrożyliśmy portal członkowski, organizujemy biznes miksery, spotkania networkingowe itp.
O co aktualnie zabiega BCC w imieniu przedsiębiorców, aby polski biznes miał jak najwięcej możliwości rozwoju, a wolnorynkowa gospodarka funkcjonowała w ramach korzystnego prawa?
Jacek Goliszewski: Spraw, o które zabiegamy, jest wiele. Wspomnę tylko o kilku. Przede wszystkim musimy wreszcie osiągnąć konsensus w sprawie miksu energetycznego naszej gospodarki. Ceny energii w Polsce należą do najwyższych w Europie, co automatycznie przekłada się na wyższe koszty naszych produktów i usług, pogarszając konkurencyjność polskich firm. Mamy też najwyższy w Europie ślad węglowy w naszych produktach i usługach.
Według badań w najbliższych latach będzie nam brakowało ponad milion pracowników. Dla przedsiębiorców to duży problem. Luka na polskim rynku pracy ma jednak charakter nie tylko ilościowy, lecz także jakościowy. Przedsiębiorcy zrzeszeni w BCC zgłaszają nam, że brakuje pracowników w określonych zawodach.
Musimy także poprawić konkurencyjność polskich firm. Potrzebne są nam nie tylko inwestycje centralne, infrastrukturalne, ale przede wszystkim inwestycje przedsiębiorców. Chodzi tu nie tyle o projekty koszto- i energooszczędne, ile o projekty oparte na sztucznej inteligencji, które wpłyną na rozwój automatyki czy robotyki, Przemysłu 5.0, dużych zbiorów danych, analityki predykcyjnej czy chata GPT. To właśnie one już nie tylko zmieniają działania i modele biznesowe przedsiębiorstw, ale wręcz stają się znaczącym źródłem przewagi konkurencyjnej firm i całej gospodarki.
Nie można pominąć polskiego systemu podatkowego, który jest jednym z najbardziej skomplikowanych w Europie. W najnowszym rankingu Tax Foundation, Polska zajmuje 35. miejsce na 38 badanych państw OECD, jeśli chodzi o konkurencyjność i złożoność systemu podatkowego. Uważamy, że po ponad 30 latach transformacji Polskę i polskich przedsiębiorców stać na przejrzysty, spójny i przewidywalny system podatkowy. Tym bardziej, że dobry system podatkowy ma także kluczowe znaczenie dla podejmowania decyzji inwestycyjnych przez przedsiębiorców, które są nam szczególnie potrzebne. Dlatego przez lata apelowaliśmy i apelujemy dalej o przeprowadzenie Dużej Reformy Podatkowej. Na spotkaniu z ministrem Domańskim przedstawiliśmy dokument kierunkowy, zawierający 12 konkretnych postulatów dla takiej reformy.
Jakie refleksje nasuwają się panu w ramach podsumowania tegorocznej gali wieńczącej 33. edycję konkursu BCC Lider Polskiego Biznesu?
Jacek Goliszewski: Przedsiębiorcy wiele razy udowodnili, że potrafią z sukcesem działać i zarządzać swoimi firmami w każdych warunkach. Jednak nie działają w próżni, tylko w stworzonych przez państwo warunkach gospodarczych. Bo państwo i gospodarka to naczynia połączone. To państwo określa ramy oraz stwarza warunki dla funkcjonowania przedsiębiorstw. I tylko silne, sprawne państwo jest warunkiem silnej, konkurencyjnej gospodarki. Dlatego z dużym niepokojem patrzymy na spór polityczny, a w zasadzie na otwartą już wojnę pomiędzy kancelarią prezydenta a rządem w naszym kraju. I nie chodzi nawet o nominacje ambasadorów czy awans w służbach specjalnych, lecz o kluczowe sprawy związane z funkcjonowaniem państwa, jego bezpieczeństwem, sojuszami międzynarodowymi. Obok liderów w gospodarce, m.in. naszych laureatów, potrzebujemy także liderów i wizjonerów w polityce.
Przy okazji chciałbym bardzo serdecznie podziękować wszystkim nagrodzonym, nominowanym i wyróżnionym podczas tegorocznej Wielkiej Gali Liderów Polskiego Biznesu za ich ciężką pracę, za wzmocnienie Polski na rynkach międzynarodowych i poprawę konkurencyjności. Chciałbym również podkreślić, że te nagrody to również wizytówka dla partnerów otoczenia, dostawców, odbiorców, instytucji finansujących, pracowników, że właśnie z tą firmą warto robić biznesy i w niej pracować.
Czy trudno dziś wyłonić firmy, które dbają nie tylko o rosnące słupki, lecz także o zasady fair play oraz społeczny wymiar działalności? Jak warto szerzyć idee CSR?
Jacek Goliszewski: W BCC nie mamy problemu ze wskazaniem takich firm. Już na początku lat dwutysięcznych przedsiębiorcy z naszego Klubu zainicjowali największą w Polsce kampanię społeczną poświęconą promowaniu idei biznesu odpowiedzialnego społecznie pn. Akcja Społeczna „Podziel się sukcesem”. Od 2006 r. wręczamy Medale Solidarności Społecznej oraz prowadzimy konkurs Firma Dobrze Widziana. BCC nieustannie zachęca przedsiębiorców do angażowania się w różne formy wsparcia społecznego, do wspierania organizacji pozarządowych, lokalnych ośrodków pomocowych, fundowania stypendiów dzieciom itd. Prowadzimy także wśród przedsiębiorców szereg działań edukacyjnych i warsztatowych z zakresu CSR oraz ESG. Eksperci i członkowie BCC współtworzą i opiniują ustawy gospodarcze pod kątem zrównoważonego rozwoju, uczestniczą w pracach komisji i rad pracujących nad tym obszarem. Nasi przedstawiciele zasiadają w kapitułach najważniejszych w Polsce konkursów poświęconych CSR i ESG, takich jak „Raporty Zrównoważonego Rozwoju” czy „Dobroczyńca Roku”.
Czym podyktowany był wybór tegorocznych laureatów Nagród Specjalnych BCC?
Jacek Goliszewski: Nagrody Specjalne BCC trafiają do wybitnych osobistości spoza środowiska przedsiębiorców za przyczynianie się do rozwoju Polski, jej gospodarki i bezpieczeństwa. Ta ostatnia, niezwykle ważna w obecnych czasach, kwestia była jednym z głównych elementów decydujących o tegorocznym wyborze. Z jednej strony chcieliśmy podkreślić oczywistą sprawę bezpieczeństwa zewnętrznego, współpracy międzynarodowej i umacniania sojuszy, a z drugiej – nie mniej istotną dziedzinę bezpieczeństwa wewnętrznego, praworządności oraz stabilności i jasności prawa.
Złotą Statuetkę BCC otrzymali: Alexander Stubb, prezydent Republiki Finlandii, w uznaniu konsekwentnego przywództwa na rzecz bezpieczeństwa europejskiego i transatlantyckiego, strategicznego zaangażowania w umacnianie NATO, a także współpracę i budowanie relacji opartych na zaufaniu, partnerstwie i przyjaźni z Polską, oraz prof. Andrzej Zoll − za budowanie fundamentów demokratycznego państwa prawa, autorytet prawniczy i konstytucyjny oraz obronę praworządności, praw człowieka i niezależności instytucji państwowych. Laureaci Nagród Specjalnych są od tej pory naszymi klubowymi kolegami − Honorowymi Członkami BCC.
Rozmawiała Małgorzata Szerfer-Niechaj
Zdjęcie: Business Center Club























Dodaj komentarz