Menu
Siedlisko Milachowo
Menu

Polska z umową na dostawę 48 koreańskich FA-50

16 września wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak podpisał umowę na dostawę dla Wojska Polskiego 48 koreańskich lekkich samolotów bojowych FA-50. Jak przekonuje, to skok generacyjny.

wicepremier Mariusz Błaszczak

Wicepremier, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak

Nowe perspektywy dla polskich Sił Zbrojnych

W 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim, w obecności prezydenta Andrzeja Dudy, wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak podpisał 16 września br. umowę na dostawę dla polskich Sił Zbrojnych 48 samolotów FA-50. − To kolejny historyczny dzień, kiedy otwierają się nowe perspektywy przed polskimi Siłami Zbrojnymi − mówił Błaszczak podczas uroczystości. Podkreślił, że nowe samoloty FA-50 zastąpią stare MiGi-29 i wyznaczą nowy etap w rozwoju polskich Sił Zbrojnych. Zwrócił również uwagę, że koreańskie samoloty wywodzą się z tej samej rodziny co samoloty F-16 i F-35. − Pilot F-16 czuje się w samolocie FA-50 jak u siebie − stwierdził.

Szkolenia w Korei Południowej i pakiet logistyczny

Szef MON dodał, że o zamówieniach nowoczesnej broni dla wojska polskiego decydują cztery kryteria: potrzeby, nowoczesność, szybkość i pewność dostaw oraz kompatybilność. − Wszystkie są spełnione dzięki naszej współpracy z Koreą Południową − zapewnił

Pierwsze 12 samolotów FA-50 trafi do Polski w przyszłym roku. Będą skonfigurowane w taki sposób, w jaki są wykorzystywane przez siły Korei Południowej. Kolejne 36 samolotów będzie skonfigurowanych zgodnie z dodatkowymi wymaganiami polskich sił powietrznych. W listopadzie br. pierwsi polscy piloci polecą do Korei Południowej żeby szkolić się na FA-50. − Umowy zawierają także pakiet szkoleniowy wraz z trenażerami, symulatorami, pakiet logistyczny. Jesteśmy umówieni także co do tego, że w Polsce powstanie centrum serwisowe na bazie współpracy Korea Aerospace Industries z Polską Grupą Zbrojeniową – oświadczył wicepremier Mariusz Błaszczak.

Zadaniem nowych koreańskich samolotów będzie patrolowanie nieba nad Polską i innymi państwami NATO. − Naszym celem jest tak wzmocnić polskie siły powietrzne, w ogóle polskie Siły Zbrojne, żeby odstraszyć agresora. Jestem przekonany, że ta współpraca przyniesie pokój na świecie. Naszym celem jest to, żeby odstraszając agresora, utrzymać pokój na świecie − mówił szef MON.

Źródło: PAP

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.