Menu
Siedlisko Milachowo
Menu

Polisy monitorowane

Polisy monitorowaneW 2016 roku liczba aktywnych polis ubezpieczenia komunikacyjnego opartych na rozwiązaniach telematycznych w Wielkiej Brytanii po raz pierwszy w historii przekroczyła 750 tysięcy.

Oznacza to wzrost o prawie 25 procent w stosunku do roku ubiegłego. Przypomnijmy, że rok 2015 był również okresem dynamicznego wzrostu sprzedaży produktów tego typu, w którym odnotowano ponad 40-to procentowy wzrost w porównaniu do roku 2014.

Firmy ubezpieczeniowe coraz chętniej wprowadzają do swojej oferty rozwiązania tego typu. Jest to narzędzie dające przewagę nad konkurentami rynkowymi. Pozwala bowiem na dokładną ocenę ryzyka i dostosowanie ceny polisy do jego faktycznego poziomu. Dzięki takim rozwiązaniom firmy ubezpieczeniowe mogą uzyskać dane, których w innych przypadkach nigdy by nie uzyskały. A zawsze lepiej opierać się na faktach, a niż na deklaracjach klientów.

Kto kupuje takie polisy?

Na rozwiązaniach tego typu zyskują głównie młodzi kierowcy. To oni uważani są przez firmy ubezpieczeniowe za najbardziej ryzykownych i to oni w związku z tym muszą płacić najwyższe składki ubezpieczeniowe. W skrajnych przypadkach dochodzi do tego, że składka za obowiązkowe ubezpieczenie OC jest wyższa niż cena samochodu kupionego przez młodego kierowcę. Można nawet powiedzieć, że nie ma to nic wspólnego z ideą ubezpieczeń, ale taka jest właśnie polityka firm ubezpieczeniowych.

Dodatkowo to właśnie młodzi kierowcy są najbardziej otwarci na nowe technologie. Korzystają z urządzeń monitorujących w swoich smartfonach i posiadanie takiego urządzenia monitorującego pojazd nie jest dla nich niczym szokującym. Są też bardziej chętni by dzielić się z ubezpieczycielami danymi o swoim stylu jazdy i miejscach, w które jeżdżą. W końcu bez przeszkód dzielą się takimi informacjami na przykład w mediach społecznościowych.

Wpływ na bezpieczeństwo

Eksperci zgodnie uważają, że polisy z opcją monitorowania pojazdu mają także wpływ na bezpieczeństwo na drogach. Uważa się, że szczególnie młodzi kierowcy będą jeździć bezpieczniej mając świadomość, że ich styl jazdy jest oceniany, a ocena ta będzie miała wpływ na stan ich portfela. Dodatkowo w odróżnieniu od mandatów karnych – kara finansowa będzie nieunikniona.

Jednak rozwiązanie te niesie za sobą także wiele niewiadomych. W Stanach Zjednoczonych jedna z firm ubezpieczeniowych oceniając styl jazdy kierowcy badała także ilość ostrych hamowań. Kierowcy nadużywający pedału hamulca płacili po prostu więcej niż Ci, którzy hamowali w sposób delikatny.

Doprowadziło to do tego, że kierowcy zamiast ostro hamować w sytuacjach, które tego wymagały starali się za wszelką cenę tego nie robić. W rezultacie ilość wypadków zamiast zmaleć wzrosła. Dlatego też wprowadzanie rozwiązań tego typu wymaga dużej rozwagi i ostrożności. Niewłaściwie dobrane parametry oceny mogą nowiem przynieść efekt odwrotny od zakładanego.

Źródło: Finder S.A. – lokalizowanie samochodu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.