Po szynach do nowoczesnego transportu
Rozmowa z Andrzejem Żurkowskim, dyrektorem Instytutu Kolejnictwa
Instytut Kolejnictwa ma już dość długą tradycję. Czy od 1951 roku zmienił się państwa profil działalności?
– W związku ze zmianami formalno-prawnymi na przestrzeni tych lat wielokrotnie zmieniały się nazwy instytutu: Instytut Naukowo-Badawczy Kolejnictwa w 1951 roku, Centralny Ośrodek Badań i Rozwoju Techniki Kolejnictwa od 1958 roku, Centrum Naukowo-Techniczne Kolejnictwa od 1987 roku i Instytut Kolejnictwa od 2010 roku, natomiast obszar tematyczny naszej działalności jest stały. Przedmiotem naszych prac i projektów badawczych są wszelkie zagadnienia techniczne i technologiczne związane z transportem kolejowym, a zatem dotyczące taboru, dróg kolejowych, sterowania ruchem pociągów, prowadzenia ruchu kolejowego i organizacji przewozów oraz energetyki. Oprócz kolei zajmujemy się również innymi systemami transportu szynowego – metrem i tramwajami, wprawdzie w mniejszym zakresie, ale mamy do tego kompetencje.
Jakie są główne obszary wykorzystania wiedzy państwa ekspertów?
– Działalność instytutu zawsze była blisko związana z procesami inwestycyjnymi i eksploatacyjnymi kolei. W ostatnich latach wskazać można bardzo intensywną modernizację linii kolejowych, zakupy taboru, zmiany organizacyjne na rynku przewozów. W sposób jednoznaczny ukierunkowuje to zapotrzebowanie na ekspertów o określonym profilu. Jako szczególnie ważny wskazać należy także wątek interoperacyjności kolei w obszarze Wspólnoty oraz zagadnienia bezpieczeństwa. W każdej z tych dziedzin nasi eksperci należą do wiodących zarówno w Polsce, jak i w wymiarze międzynarodowym. Staramy się być ambasadorami nowoczesności i innowacyjności.
Tymczasem biznes wciąż boi się ryzykownych inwestycji w innowacyjne rozwiązania i nie bardzo dogaduje się ze środowiskiem nauki.
– Ustawowo głównym celem działania instytutów jest dbanie o innowacyjność gospodarki. Tak postawione zadanie uważamy za szczególnie ważne. Potencjał instytutu sprawia, że chętnie bierzemy udział w innowacyjnych projektach, zarówno krajowych, współfinansowanych przez NCBiR, jak i unijnych, których zazwyczaj mamy proporcjonalnie więcej. Powstaje jednak pytanie, w jakim stopniu polska gospodarka faktycznie nastawiona jest na innowacyjność. Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Problem polega między innymi na tym, że w wielu przetargach inwestycyjnych o wyborze dostawcy decyduje cena. W konsekwencji kupowane są systemy i urządzenia oparte na starszych, tańszych technologiach. Pomimo to w różnych formach wspieramy rozwój technologiczny. Naszymi partnerami są wszyscy, którzy pracują na rzecz kolei, reprezentujący szeroką gamę produktów, które mają zastosowanie w transporcie szynowym.
Jakie są najmocniejsze strony Instytutu Kolejnictwa i zakładane kierunki rozwoju?
– W wyniku ewaluacji przeprowadzonej przez KEJN, w 2013 roku Instytut uzyskał wysoką kategorię A. Ocena ta w sposób formalny potwierdza nasze kompetencje badawczo-wdrożeniowe. Jesteśmy jednostką notyfikowaną do dyrektywy o interoperacyjności kolei, dysponujemy ponad setką akredytowanych procedur. Mamy unikatową aparaturę pomiarową, w którą systematycznie inwestujemy. Od wielu lat zatrudniamy znakomitych specjalistów, dbając stale o rozwój młodej kadry pracowników. Służy temu zarówno ścisła współpraca z wyższymi uczelniami, udział w konferencjach naukowo-technicznych, krajowych i zagranicznych specjalistycznych szkoleniach itp. Podpisaliśmy szereg umów z podmiotami naukowymi, także na innych kontynentach. Ułatwia to podejmowanie wspólnych projektów badawczych. Dysponujemy unikalnym obiektem badawczym – torem doświadczalnym w Żmigrodzie. Instytut jest także w bardzo dobrej kondycji ekonomicznej.
Najważniejsze dzisiaj wyzwanie, to utrzymanie obecnej, wysokiej pozycji w rankingu instytutów naukowo-badawczych. Staramy się także o status państwowego instytutu badawczego (PIB), potwierdzającego rangę instytutu oraz ułatwiającego finansowanie najważniejszych zadań z zakresu strategicznych celów Państwa.
Jakie są widoki na przyszłość? Czy transport szynowy wreszcie odciąży ruch kołowy?
– Nowoczesny system transportu opiera się na takim podziale zadań przewozowych, w którym każdy ze środków transportu spełnia funkcje, do których jest najpełniej predestynowany. Szczególnie ważne stają się zatem zagadnienia intermodalności. W Europie i w Polsce pojawia się często problem saturacji przepustowości korytarzy transportowych. Tymczasem swobodny przepływ kapitału i obywateli jest jednym z fundamentów UE. Ograniczenia w transporcie mogą także stwarzać bariery dla rozwoju społeczno-gospodarczego. Instytut Kolejnictwa ma w swoim haśle „najnowsze ”. Pragnę zapewnić, że zgromadzona przez nas wiedza pozwala wspierać osiąganie celów nowoczesnej polityki transportowej.



























Dodaj komentarz