Menu
Siedlisko Milachowo
Menu

Płońsk coraz bardziej zielony i nowoczesny

Dzisiaj płońszczanie nie mają powodów, by mieć jakiekolwiek kompleksy w stosunku do naszych przyjaciół z Unii Europejskiej – mówi Andrzej Pietrasik, burmistrz Płońska.

Andrzej Pietrasik, burmistrz Płońska

W ostatniej edycji Ogólnopolskiego Rankingu Gmin i Powiatów Płońsk okazał się najlepszy wśród gmin miejskich. Jakie działania zadecydowały o najwyższej punktacji w kategorii?

Andrzej Pietrasik: Przede wszystkim wszechstronność naszego miasta. Myślę, że jest ona efektem polityki zrównoważonego rozwoju. Stawiamy na rozwój infrastruktury drogowej, rekreacyjnej, sportowej, ale jednocześnie na ochronę środowiska naturalnego. Cieszy mnie, że eksperci ZPP docenili Płońsk za umiejętne pozyskiwanie środków zewnętrznych – europejskich i krajowych. W tych kategoriach otrzymaliśmy maksymalną liczbę punktów. W tym miejscu muszę wspomnieć największą inwestycję w historii miasta pn. „Budowa ścieżek rowerowych w ramach działania ograniczenie zanieczyszczeń powietrza i rozwój mobilności miejskiej”, której realizacja kosztowała ok. 80 mln zł. Choć w nazwie są ścieżki rowerowe, projekt jest bardziej złożony. Zakłada budowę dwóch obwodnic – zachodniej i centrum miasta, sieci dróg rowerowych, przystanków autobusowych oraz parkingów „parkuj i jedź”, a także zakup dwóch ekologicznych autobusów miejskich i projekt systemu obsługującego komunikację.

Jak sytuacja związana z pandemią wpłynęła na plany inwestycyjne samorządu i ich realizację?

Andrzej Pietrasik: Paradoksalnie w czasie pandemii w Płońsku inwestujemy jak nigdy dotąd. Oprócz wspomnianej przeze mnie inwestycji konsekwentnie rewitalizujemy płoński rynek i przyległe do niego ulice − za kwotę ponad 14,5 mln zł. W jednej z kamienic powstanie muzeum polsko-żydowskie, które nazwaliśmy „Domem dobrej pamięci” – to kolejne 2,5 mln zł. Miejsce będzie nawiązywało do wielowiekowej tradycji dwóch narodów: polskiego i żydowskiego w naszym mieście, a także do postaci urodzonego w Płońsku pierwszego premiera Izraela – Dawida Ben Guriona. W tym roku ruszamy z rewitalizacją wybudowanej w dwudziestoleciu międzywojennym stacji kolejowej o wartości 7,5 mln zł. Dworzec zamieni się w muzeum ziemi płońskiej, a sąsiadująca z nim wieża ciśnień – w planetarium i obserwatorium astronomiczne. Swoją siedzibę znajdzie w niej Koło Miłośników Astronomii im. Jana Walerego Jędrzejewicza.

To nie wszystko. Rozbudowujemy też sieć ciepłowniczą, podłączając do niej budynki użyteczności publicznej i domy prywatne. Tu całkowity koszt inwestycji to 9,3 mln zł. Dzięki temu ograniczamy niską emisję. Miejska elektrociepłownia opalana jest bowiem biomasą – produkuje zieloną energię. Regularnie korzystamy też z programów wymiany starych palenisk na nowe – ekologiczne.

Budowa obwodnicy zachodniej Płońska

Co najbardziej ceni pan w roli gospodarza Płońska?

Andrzej Pietrasik: Cenię sobie kontakt z ludźmi. Wielu mieszkańców znam osobiście. Rozmawiam z nimi w drodze do pracy, bo do urzędu jeżdżę rowerem lub chodzę pieszo. Cenię sobie też, że przez 25 lat na stanowisku burmistrza przekonałem do swojej wizji miasta większość płońszczan. I że Płońsk rzeczywiście się zmienia – również mentalnie. Dzisiaj płońszczanie nie mają powodów, by mieć jakiekolwiek kompleksy w stosunku do naszych przyjaciół z Unii Europejskiej. Korzystają z bardzo dobrej bazy oświatowej, nowoczesnych hal sportowych i boisk. Mają do dyspozycji nowoczesny budynek Miejskiego Centrum Kultury, krytą pływalnię, odnowione tereny zielone nad akwenem Rutki, ścieżki rowerowe, place zabaw i siłownie plenerowe. Inwestycje miejskie, np. nowe obwodnice, przekładają się na rozwój budownictwa mieszkaniowego i usługowego. W efekcie ożywiamy mniej wykorzystywane części Płońska. Zmiana to jedyna stała w pracy burmistrza, a ja lubię zarządzać zmianami.

Jakie cele stawia pan sobie z myślą o dalszym rozwoju samorządu i dobrobycie mieszkańców?

Andrzej Pietrasik: Regularnie składamy wnioski o dofinansowanie budowy stadionu miejskiego. Wierzę, że wreszcie pozyskamy dofinansowanie, a to pozwoli nam na realizację tej potrzebnej inwestycji. Chciałbym, aby w miejscu starego budynku urzędu powstała siedziba Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej – centrum aktywizacji społecznej z zapleczem sanitarnym, łazienkami, kuchnią itp., a także Miejska Biblioteka Publiczna na miarę XXI w. W tym roku modernizujemy zielone targowisko, które zyska nowoczesne miejsca handlowe, sanitariat i oświetlenie. Będą się tam odbywały targi zdrowej żywności ekologicznej. W perspektywie mamy modernizację dużego targowiska i budowę sąsiadującego z nim parkingu. Jeśli zaś chodzi o zieleń miejską i ochronę środowiska, które od lat są dla mnie priorytetem, chciałbym odmulić akwen Rutki.

Życzę sobie i państwu, abyśmy jak najszybciej uporali się z pandemią, która doskwiera nam wszystkim.

Rozmawiał Piotr Danilczuk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.