Menu
  • Menu

    Płatne parkingi przy marketach – kontrole UOKiK

    Płatne parkingi przy marketachUrząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zbada zasady, na jakich funkcjonują płatne parkingi przy marketach. Kontrola UOKiK obejmie markety sieci Biedronka i Aldi. Jak pisze na swoim portalu TVN24 BiS, sieci marketów przekonują, że pobieranie opłat jest całkowicie uzasadnione a często ich sklepy zlokalizowane są w miejscach masowo odwiedzanych przez osoby, które nie są ich klientami.

    UOKiK twierdzi natomiast, że otrzymuje skargi od klientów dotyczące braku rzetelniej informacji na temat zasad korzystanie z miejsc postojowych. Kierowcy muszą często płacić kary wysokości od 90 do 150 zł za brak biletu. Ponadto markety nie uznają reklamacji, nawet gdy kierowca udowodni, że posiada bilet.

    Jak stwierdził cytowany przez TVN24 BiS Tomasz Chróstny, prezes UOKiK: Konsument nie może być wprowadzany w błąd. Absolutnie niedopuszczalna jest sytuacja, gdy parking jest źle oznakowany i korzystający nie wie, czego się od niego wymaga. Oczekiwanie w takich sytuacjach płatności, zwłaszcza w dużej wysokości, jest nieprzyzwoite. Podstawowym prawem konsumenta jest prawo do informacji.

    Płatne parkingi przy marketach Biedronka i Aldi zostaną skontrolowane pod kątem legalności regulaminów i właściwych zasad korzystania. Według UOKiK w samym 2019 roku do Urzędu wpłynęło ponad 100 skarg od klientów wymienionych sieci.

    Płatne parkingi przy marketach – zasady naliczania opłat

    Jak podaje TVN24 BiS, w zależności od lokalizacji markety nie pobierają opłat za pierwsze 60 lub 90 minut postoju. Dla klientów natomiast miejsca są bezpłatne. Przy wjeździe trzeba jednak pobrać bilet i umieścić go w widocznym miejscu za przednią szybą. Jeśli w samochodzie nie będzie takiego biletu, właściciel parkingu naliczy opłatę karną w wysokości od 90 do 150 zł.

    UOKiK stwierdza jednak w swoim komunikacie: Ze skarg konsumentów wynika, że parkingi są niewłaściwie oznakowane, przez co konsumenci nie wiedzą, że należy pobrać bilet. Często zdarza się też, że konsumenci drukują bilet, ale nie umieszczają go we wskazanym miejscu – na przykład zabierają go ze sobą. Ich reklamacja jest później rozpatrywana negatywnie, mimo że przesyłają firmie bilet i paragon ze sklepu. (cytat za TVN24 BiS)

    Podobnie dzieje się, gdy bilet pozostał w samochodzie ale był niewidoczny dla kontrolujących. Zdarzały się też sytuacje, gdy klient zabrał bilet z samochodu, by opłacić postój a w tym czasie obsługa wystawiła mu karę za brak biletu w aucie – informuje UOKiK.

    Przedstawiciele sieci handlowych twierdzą natomiast, że płatne parkingi przy marketach działają we właściwy sposób. Ich utworzenie połączone zostało z akcją informacyjną wśród klientów. Wiele sklepów usytuowanych jest w miejscach o dużym natężeniu ruchu i często korzystają z ich parkingów osoby, które nie są klientami marketów. Celem wprowadzenia opłat jest więc umożliwienie dokonywania wygodnych zakupów w marketach.

    Sieci podkreślają, że – przy wprowadzeniu zasad, na jakich funkcjonują płatne parkingi przy marketach – uwzględniono indywidualne przypadki. Opłaty parkingowe nie są wygórowane i nalicza się je dopiero po kilkudziesięciu minutach. Warunek stanowi jednak pobranie biletu.

    Aldi w cytowanym przez TVN24 BiS oświadczeniu stwierdza ponadto, że – ponieważ klienci na początku obowiązywania nowych zasad mogli nie być świadomi ich wprowadzenia – obie firmy obsługujące parkingi Aldi wydawały jedynie upomnienia, bez naliczania dodatkowych opłat.

    Autor: Wojciech Ostrowski
    Źródło: TVN24 BiS

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *