Menu

Menu

Oszczędzanie na przyszłość dzieci: potrzebny dobry plan

Pierwszy kroczek. Po raz pierwszy wypowiedziane słowa „mama” i „tata”. Pierwszy uśmiech, ząbek czy pierwsze przyjaźnie – są bezcenne. Serce rośnie, gdy obserwuje się kolejne lata życia dziecka. To więc naturalne, że rodzice chcą dać potomkowi wszystko, co najlepsze.

Kiedy jednak minie kilkanaście lat, a z przedszkolaka wyrośnie młody dorosły, jego potrzeby diametralnie się zmienią. Studia za granicą lub nawet w innym mieście, wkład własny na zakup pierwszego mieszkania lub samochód… to wszystko kosztuje więcej niż kredki i wycieczka do muzeum. Tylko skąd wziąć pieniądze?

Oszczędzanie daje pewność siebie…

Można wziąć kredyt lub liczyć na to, że wygra się w totolotka. To jednak nie da takiej pewności siebie jak oszczędzanie. Odkładając regularnie nawet nieduże sumy, po kilkunastu latach można zabezpieczyć pokaźną sumę.

Planując wsparcie finansowe dla dziecka, ważne są dwa pytania: po pierwsze, to „ile”. Dla przykładu – zamierzając sfinansować dziecku studia w Polsce, przez pięć lat ich trwania, potrzebne będzie zapewne min. 60 tysięcy złotych. O podobnej kwocie należy myśleć, planując zapewnienie wkładu własnego na zakup pierwszego mieszkania.

… a fundusze dają szansę na pomnożenie oszczędności

Natomiast drugie pytanie to: „w jakim okresie”. To już zależy od możliwości finansowych. Jednak zakładając, że miesięcznie rodzina jest w stanie odłożyć do przysłowiowej „skarpety” 330 złotych, to po 15 latach uzbiera niespełna 60 tysięcy na start w dorosłe życie dziecka.

Warto jednak zastanowić się nad nowocześniejszą formą gromadzenia środków jak np. plany regularnego oszczędzania. Dla przykładu, odkładając na początku każdego miesiąca 330 zł, przy założeniu 4% średniorocznej stopy zwrotu, w 15 lat można zaoszczędzić bowiem… nie 60 tysięcy, a nawet ponad 81 tysięcy złotych! To więc dużo więcej, niż zakładał plan wyjściowy.

Jak to możliwe? Otóż środki lokowane w planie regularnego oszczędzania mogą być inwestowane w fundusze inwestycyjne. To rozsądne sposoby aktywnego oszczędzania – zarówno dla osób akceptujących większy poziom ryzyka i wybierających fundusze akcyjne, jak i dla bardziej zachowawczych wybierających np. fundusze obligacji. Ważne jest także to, że rodzaj funduszu można zmieniać w trakcie oszczędzania, dzięki czemu można odpowiadać na aktualne trendy rynkowe. O przykładowym rozwiązaniu tego typu można przeczytać tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.