Opłata paliwowa w nowej stawce dotknie wszystkich Polaków
W swoim oświadczeniu organizacja Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej ostrzega przed skutkami, jakie opłata paliwowa w nowej stawce będzie miała dla wszystkich Polaków. Autorzy podkreślają, że jej skutki nie dotkną jedynie kierowców, ale całe społeczeństwo. Drożejące paliwo oznaczać będzie wzrost cen towarów i usług, czyli wyższą inflację oraz mniejszy wzrost PKB. Pracodawcy RP podkreśla, że ustawa o utworzeniu Funduszu Dróg Samorządowych zostanie wprowadzona w ekspresowym tempie i bez konsultacji społecznych.
Projekt ustawy już dziś trafił pod obrady Sejmu. Zakłada on, że opłata paliwowa wzrośnie o 20 groszy netto na litrze. Po dodaniu podatku VAT cena paliwa zwiększy się faktycznie o 25 groszy na litrze. W oświadczeniu Pracodawców RP stwierdzono, że wyższe ceny paliwa zwiększą koszty własne firm. Oznaczać to będzie z pewnością wzrost cen wszystkich towarów i usług.
Według szacunków zawartych w oświadczeniu, zwiększona opłata paliwowa ma wpłynąć na wzrost inflacji o 0,4 punktu procentowego. Oznaczać to będzie zmniejszenie konsumpcji o 4 mld zł rocznie. Jak podkreślają autorzy, to rosnąca konsumpcja właśnie stanowi w tej chwili główny czynnik napędzający wzrost PKB. Jej spadek może więc doprowadzić do zmniejszenia dynamiki wzrostu gospodarczego.
Może się również okazać, że prognozy inflacji, szacowanej w tej chwili przez Narodowy Bank Polski na poziomie 1,9% w 2017 roku, a w 2018 roku na poziomie 2%, okażą się nietrafne. Może to doprowadzić do zmniejszenia siły nabywczej Polsków, a także wymusić podniesienie stóp procentowych.
Większa opłata paliwowa to dodatkowy cios dla firm transportowych
Oczywiście, na podniesieniu ceny benzyny najbardziej stracą firmy transportowe. Będzie to dla nich dodatkowy cios. Najpoważniejszą w tej chwili bolączką polskich firm transportowych jest protekcjonistyczna polityka państw Europy Zachodniej.
Wątpliwości organizacji Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej budzi również sam tryb uchwalania zmian w opłatach pobieranych przez kierowców podczas tankowania pojazdu. Jak czytamy w wydanym oświadczeniu:
Niedopuszczalny jest również sam tryb, w jaki kontrowersyjna ustawa powstaje. Projekt ten jest ewidentną „wrzutką” poselską, a prace nad nim były tajne. Został złożony przez grupę posłów, chociaż stanowi inicjatywę rządową. To kolejny przykład psucia prawa.
Projekt ma w szybkim tempie przejść całą ścieżkę legislacyjną. Pierwotnie miał on być rozpatrywany przez Sejm RP w piątek 14 lipca 2017 roku. Posiedzenie jednak zostało przełożone na dziś, środę 12 lipca. Organizacja Pracodawcy RP zauważą, że szybkie prace nad ustawami zazwyczaj negatywnie odbijają się na ich jakości.
Projekt – mimo że wzbudza wiele kontrowersji – najprawdopodobniej zostanie jednak uchwalony przez Sejm. Może to nastąpić już za dwa tygodnie, to znaczy między 26 a 28 lipca. Wydaje się więc, że wejdzie on w życie już jesienią tego roku.
Źródło – Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej

























Dodaj komentarz