Netflix podsumowuje rok – co najchętniej oglądali Polacy
Coraz większą popularnością cieszą się – również w Polsce – streamingowe platformy filmowe, udostępniające użytkownikom całą gamę światowych produkcji – od klasyków gatunku po nowości. Co najchętniej oglądaliśmy w mijającym roku? Jak podaje Netflix, najczęściej przed telewizory przyciągały Polaków dramaty, komedie i programy dla najmłodszych. Z niecierpliwością wyczekujemy także na nowe propozycje i kolejne sezony znanych seriali z innych kategorii dostępnych na Netflix.

Fantasy bije rekordy popularności
Największym zaskoczeniem okazał się ogromny – niemal o 500 proc. – wzrost zainteresowania filmami fantasy. W tym pełnym emocji roku Polacy chętniej niż wcześniej wybierali kino, które pozwala choć na trochę oderwać się od rzeczywistości, jaką znamy. Dużą popularnością cieszyły się w obrębie gatunku oryginalne produkcje Netflix, np. seriale „Przeklęta” i „Locke & Key”. Fanów fantasy na pewno ucieszy wiadomość, że rok 2021 zapowiada się równie ciekawie – przede wszystkim ze względu na zapowiadany drugi sezon „Wiedźmina”.
All you need is love, czyli romantyzm na ekranie
2020 rok to także wzmożone zainteresowanie romantycznymi historiami. W porównaniu z 2019 rokiem oglądalność romansów na platformie Netflix wzrosła ponad trzykrotnie. Szczególną popularnością cieszyły się takie tytuły, jak „The Kissing Booth 2”, „Zakochany bogacz” i „Miłość gwarantowana”. Ten gatunek to również wymarzone remedium na trudne, mało optymistyczne czasy. Pogodne, momentami zabawne, ale również wzruszające produkcje, zakończone happy endem dostarczały Polakom potrzebną dawkę pozytywnych emocji, a przy okazji pomysły i inspiracje na domowe randki oraz rozwiązanie miłosnych perypetii.
Muzyczne porywy serc polskich widzów
Wśród gatunków, do których Polacy mają szczególną słabość, należą także musicale. W tym roku ta kategoria przeżywała na polskim rynku prawdziwy boom. Rozśpiewane produkcje takie jak niezapomniany „Grease” z Johnem Travoltą i Olivią Newton-John, „Sweeney Todd” i serial „The Eddy” z Joanną Kulig w jednej z głównych ról, porwały Polaków fabułą, magii, chwytliwymi piosenkami i wyjątkowym klimatem, w jaki przenoszą widza.
Dużą oglądalność miała też w 2020 roku oryginalna produkcja Netflix z Rachel McAdams – „Eurowizja”. A to tylko przykłady tytułów, które chętnie wybierali Polacy. Na tyle chętnie, że muzyczne historie kończą 2020 rok z ponad trzykrotnym wzrostem zainteresowania.
Historie z życia wzięte lubimy najbardziej
Poza eksperymentami z nowymi gatunkami i odkrywaniem nowości Polacy pozostali wierni swoim upodobaniom – najczęściej wybieranym, bezkonkurencyjnym gatunkiem, zarówno wśród filmów, jak i seriali, wciąż jest szeroko rozumiany dramat. Właśnie ta kategoria wiodła prym w miesięcznych rankingach przez cały rok. Trudno się dziwić, że w 2020 roku Netflix znacznie poszerzył ofertę filmów o tematyce obyczajowej, politycznej, społecznej.
Budujący jest fakt, że wśród najpopularniejszych w tym roku reprezentantów gatunku znalazło się sporo rodzimych produkcji, choćby stworzony w Polsce serial oryginalny Netflix „W głębi lasu” na podstawie powieści Harlana Cobena, a także chętnie oglądane filmy: „Jak zostałem gangsterem”, „Boże Ciało”, „Proceder” i „Zabawa Zabawa”. Hitem światowej oferty platformy Netflix w kategorii dramatów okazał się miniserial „Gambit Królowej” z polskim akcentem, czyli Marcinem Dorocińskim w roli szachowego mistrza.
Netflix łączy pokolenia
Wśród najczęściej wybieranych przez Polaków gatunków znalazły się także komedie oraz produkcje dla dzieci, a więc kino familijne. Tytuły skierowane do młodszych użytkowników dominowały przez większą część roku, szczególnie w okresie letnim. To bez wątpienia zasługa imponującej bazy treści licencjonowanych oraz tegorocznych premier wysokiej jakości produkcji oryginalnych Netflix, by wymienić tylko tytuły: „Wyprawa na Księżyc”, „Park Jurajski: Obóz Kredowy” oraz „Sponge Bob Film: Na ratunek”.
2020 rok to nie tylko bogata oferta propozycji rodzinnych, lecz także udoskonalone funkcje ochrony rodzicielskiej, dzięki którym korzystanie z serwisu przez dzieci stało się łatwiejsze i bezpieczniejsze.

Filmowe wybory Polaków 2020
Było nam do śmiechu
Jeśli chodzi o komedie, to oglądaliśmy ich dużo, zwłaszcza w zimowych miesiącach. Początek roku to szczególnie dobry czas dla tej kategorii – może sprzyjają temu utrzymujące się po Nowym Roku szampańskie nastroje panujących w okresie karnawału? Najczęściej wybieranymi przez użytkowników platformy Netflix w Polsce były oryginalne produkcje Netflix, m.in. perypetie specjalistki od marketingu – „Emily w Paryżu”, a także serial o dojrzewaniu „Sex Education” oraz opowieść o niefortunnej pomyłce „Niewłaściwa Missy”.
W poszukiwaniu dreszczyku grozy i przygód
W okresie jesienno-zimowym widzowie szczególnie lubią się bać. Im mniej przyjazna aura na zewnątrz, tym chętniej szukamy nie tylko tytułów, które rozweselą, lecz także mrocznych historii, które przyprawią o ciarki i gęsią skórkę. Jednym z horrorów, który cieszył się największą popularnością wśród polskich widzów był rodzimy tytuł „W lesie dziś nie zaśnie nikt”, który użytkownicy w Polsce mogli obejrzeć premierowo jako pierwsi.
Z kolei w cieplejszych miesiącach – kwietniu, lipcu i sierpniu – był najlepszy czas dla filmów akcji. Może ekranowi bohaterowie zastępowali nam wakacyjne przygody, których ze względu na okoliczności byliśmy pozbawieni? W tym roku poziom adrenaliny podnosiły Polakom takie tytuły, jak „Tyler Rake. Ocalenie” z Chrisem Hemsworthem i „The Old Guard” z Charlize Theron. Wielu widzom emocji przed telewizorem dostarczył także kolejny sezon przygód nietuzinkowego rodzeństwa z „The Umbrella Academy”.
Odkrywaliśmy świat z Netfliksem
Rok 2020 był wyjątkowy ze względu na liczne ograniczenia w przestrzeni publicznej i zakazy lotów do wielu krajów. Może dlatego Polacy częściej niż zwykle sięgali po propozycje z różnych stron świata. Nasze serca podbiła np. historia spektakularnych rabunków w Madrycie – hiszpański serial „Dom z Papieru” utrzymywał się na top liście platformy Netflix aż przez 122 dni. Wśród popularnych kierunków ekranowych podróży znalazły się także Meksyk z serialem „Mroczne pożądanie” – 42 dni na liście Top 10 – oraz Rosja („Ku Jezioru” – 37 dni na Top 10).
Co ciekawe, chętnie odkrywaliśmy też kulturę Dalekiego Wschodu. Ponad trzykrotnie wzrosło zainteresowanie koreańskimi produkcjami, natomiast anime oglądało ponad 150 proc. więcej polskich użytkowników serwisu Netflix niż w 2019 roku. Wiedzę o świecie czerpaliśmy także z szerokiej biblioteki filmów dokumentalnych dostępnych na platformie. W 2020 roku oglądaliśmy ich ponad dwa razy więcej.
Źródło: biuro prasowe Netflix























Dodaj komentarz