Motywacja przez benefity. Co cenią pracownicy?
Pakiet benefitów na stałe wpisał się w politykę wielu firm. Jest motywacją dla obecnych i zachętą dla przyszłych pracowników, o czym świadczą choćby oferty pracy. Najczęściej pracodawcy kuszą prywatną opieką medyczną, karnetami na siłownię i do klubu fitness, ale również darmowymi śniadaniami, a nawet możliwością przychodzenia do biura z pupilem. Przedsiębiorcy coraz intensywniej prześcigają się w sposobach na przyciągnięcie i utrzymanie pracownika − „wyścig zbrojeń” trwa. Czy wszystkie benefity motywują jednakowo? Czy warto wdrażać w firmie świadczenia pozapłacowe?
Wynagrodzenie stoi na samym szczycie pracowniczych oczekiwań i to ono zazwyczaj decyduje o zmianie miejsca pracy. Wiadomo jednak, że pieniądze to nie wszystko. Liczą się również inne czynniki wpływające na warunki pracy. Składają się na nie świadczenia pozapłacowe, które dziś mogą być wyróżnikiem firmy na rynku pracy.
Najpowszechniejsze dodatki pozapłacowe
Jak wynika z raportu płacowego 2020 Hays Poland „Rynek pracy – niedobór kompetencji, wyzwania i równowaga”, aż 90 proc. firm oferuje pracownikom dodatki pozapłacowe. W czołówce są: karnety sportowe (78 proc.), podstawowy pakiet opieki medycznej (74 proc.) i wyjazdy integracyjne (68 proc.). W dalszej kolejności przedsiębiorstwa oferują jako bonus ubezpieczenie na życie oraz możliwość elastycznej pracy.
To jednak nie jedyne benefity. Sposobów na zmotywowanie pracowników jest znacznie więcej, począwszy od wydłużonego urlopu rodzicielskiego, a kończąc na zakładowym programie emerytalnym. – Przyjazne środowisko pracy to nie tylko kwestia wynagrodzenia – ważne są zarówno warunki, jakie stwarza pracodawca, jak i reputacja firmy. Atrakcyjny system motywacyjny w postaci benefitów zdecydowanie do nich należy. Odciążenie domowego budżetu, większe oszczędności czy możliwość podnoszenia swoich kwalifikacji przy realnym wsparciu firmy to wymierne korzyści, które pozwalają pracownikom realizować cele osobiste i zawodowe. Rozumieją to zarówno kandydaci szukający w ogłoszeniach o pracę rubryki z benefitami, jak i sami pracodawcy, którzy nie tylko realizują politykę dodatkowych świadczeń, lecz także analizują jej atrakcyjność i przydatność dla osób zatrudnionych – komentuje Katarzyna Trzosek, specjalista ds. HR w firmie Cedo.

Co poza płacą cenią pracownicy?
Czy inwestycja w benefity pracownicze się opłaca? Z badania Hays Poland wynika, że niezadowolenie z oferowanych przez pracodawcę świadczeń dodatkowych nie należy do rzadkości – deklaruje je aż 44 proc. badanych. Co jest najbardziej atrakcyjną propozycją z perspektywy zatrudnionych? Na pierwszym miejscu wymieniają elastyczny model pracy (46 proc.). Dalej w zestawieniu znalazły się: rozszerzony pakiet opieki medycznej (42 proc) oraz dofinansowanie do szkoleń i edukacji (38 proc.).
Wyniki badań wyraźnie sygnalizują, że oszczędność czasu, troska o zdrowie i inwestycja w rozwój są dla pracowników cenniejsze niż karnety sportowe i wyjazdy integracyjne. – Polityka świadczeń pozapłacowych w firmach jest bardzo różna – niektórzy skupiają się na najbardziej standardowych rozwiązaniach, które oferuje rynek, inni wręcz przeciwnie − chcą zaskoczyć kandydata, włączając do pakietu czterodniowy tydzień pracy, firmowe śniadania tematyczne czy premiowanie dojazdów rowerem do pracy. Trudno ferować, która droga jest lepsza, bo wszystko zależy od pracownika – jego wieku, zainteresowań, sposobu życia – ale i lokalizacji firmy. Mimo najszczerszych chęci ze strony pracodawcy karta sportowa może nie być atrakcyjnym benefitem dla starszych pracowników, osób pracujących fizycznie, ceniących sobie mniej aktywny wypoczynek albo mieszkańców mniejszych miejscowości, którzy muszą włożyć dodatkowy wysiłekaby dotrzeć do miejsca, gdzie mogą z niej skorzystać – mówi Katarzyna Trzosek.
– Nasza praktyka w Cedo pokazuje, że warto działać wspólnie – po pierwsze dać wybór, zapytać w ramach ankiety o lepsze rozwiązanie, po drugie – monitorować zainteresowanie danym świadczeniem. Tak było w przypadku wyboru pomiędzy kartami MultiSport a sport-kultura-wypoczynek. Decyzję oddaliśmy pracownikom. Wybrali drugie rozwiązanie, ponieważ wolą sami decydować, w jaki sposób spożytkują pieniądze zgromadzone na karcie, niż mieć darmowy dostęp do siłowni, z której prawdopodobnie i tak nie skorzystają. Owocowe środy to także inicjatywa pracownicza – dodaje.
Pakiet benefitów w praktyce
− Tworząc pakiet benefitów dla 700 zatrudnionych osób, szukamy wspólnego mianownika. Prywatna opieka medyczna w wersji podstawowej lub rozbudowanej, dofinansowanie do nauki języka angielskiego na stanowiskach, które tego wymagają, premiowany system poleceń czy organizowanie wydarzeń integracyjnych scalających zespoły stanowią podstawę naszych działań. Warto wspomnieć także o darmowym transporcie dla pracowników, którzy ze względu na miejsce zamieszkania nie mogą skorzystać z komunikacji publicznej. Uruchamiając 3 linie transportowe, zminimalizowaliśmy wykluczenie zawodowe spowodowane brakiem możliwości przemieszczania się – podaje przykłady wdrażanych działań, które dają pracownikom wymierne korzyści.
Najlepsze rozwiązania szyte na miarę
Prawda jest taka, że nie ma uniwersalnego rozwiązania motywacyjnego, które zadowoliłoby wszystkich. Kluczem do skonstruowania atrakcyjnego pakietu świadczeń pozapłacowych jest poznanie realnych potrzeb osób zatrudnionych.
Proces ten ściśle wiąże się z kulturą organizacyjną firmy, dlatego warto dać pracownikom przestrzeń oraz narzędzia, aby mogli komunikować swoje potrzeby i zgłaszać pomysły usprawniające działania w firmie. – Coraz częściej postrzegamy pracę nie tylko jako źródło dochodów, lecz także miejsce rozwoju. Pamiętajmy, że benefity to jedno z narzędzi motywacyjnych, ale nie jedyne. Wartościowa oferta świadczeń dodatkowych powinna iść w parze z dobrą atmosferą w miejscu pracy, możliwościami rozwoju i poczuciem, że każdy ma wpływ na funkcjonowanie firmy – podsumowuje Trzosek.
Źródło informacji: materiały prasowe

























Dodaj komentarz