Monitoring a bezpieczeństwo użytkowników pojazdów
W przypadku wypadku lub nieszczęśliwego zdarzenia na drodze często błyskawiczne dotarcie karetki pogotowia ratunkowego może zdecydować o uratowaniu życia ludzkiego. Pomoc może przyspieszyć system eCall i monitoring GPS.
Według policyjnej statystyki w 2016 roku na polskich drogach doszło do 33,6 tys. wypadków (wzrost o +2,1% w stosunku do 2015 roku), w których wyniku śmierć poniosło ponad 3 tys. osób (więcej o 3% niż w 2015 roku), a 40,7 tys. osób zostało rannych (wzrost o +2,5 rok do roku). W tym samym czasie doszło do ponad 406 tys. kolizji drogowych (więcej o +12,2% w stosunku do 2015 roku)*
To wszystko oznacza, że również pracownicy poruszający się po polskich drogach samochodami służbowymi (osobowymi i ciężarowymi) są narażeni na liczne zagrożenia. Aby móc im błyskawicznie pomóc w przypadku nieszczęśliwego zdarzenia, wielu pracodawców decyduje się nie tylko na montaż monitoringu w pojazdach, ale także systemu eCall.
eCall – system szybkiego powiadamiania
eCall jest europejskim systemem powiadamiania o wypadkach drogowych, który został uruchomiony w Unii Europejskiej już w 2015 roku, a od 2018 roku będzie obowiązkowo montowany w każdym nowym samochodzie. Tego rodzaju system działa zarówno automatycznie, jak i może być uruchamiany ręcznie.
W pierwszej opcji, gdy czujniki wykryją wypadek, system prześle automatycznie sygnał do centrali. Tam operator spróbuje skontaktować się z kierowcą lub pasażerami, aby poznać szczegóły zdarzenia. Gdy zajdzie taka potrzeba, operator wzywa odpowiednie służby ratunkowe na miejsce wypadku.
System eCall może zostać aktywowany również ręcznie za pomocą przycisku SOS. Dzięki temu można samodzielnie wezwać pomoc do wypadku lub innego niebezpiecznego zdarzenia, które kierowca jest jego świadkiem.
Powiadamianie o wypadkach a monitoring
Powiadamianie o wypadkach w systemie eCall jest o tyle skuteczne, o ile można precyzyjnie namierzyć samochód, który brał udział w nieszczęśliwym zdarzeniu. O ile w przyszłości auta otrzymają fabrycznie odpowiednie wyposażenie, które pozwoli wzywać pomoc i namierzać pojazd, o tyle obecnie należy samemu zatroszczyć się o odpowiednią technologię.
Warto pamiętać, że w takich systemach kluczowe znaczenie ma precyzja namierzania. Nowoczesne lokalizatory (np. SATIS) pozwalają z bardzo dużą dokładnością określać położenie samochodu, który uległ wypadkowi. Niezawodny system telemetryczny jest narzędziem, który dzięki ogromnej precyzji namierzania pojazdu, może sprawić, że cenne minuty nie zostaną stracone na poszukiwanie samochodu, wypadku i świadków, ale od razu karetka zostanie wysłana we właściwe miejsce.
Dzięki wysokiej klasy monitoringowi, współpracującego z systemem eCall, można zapewnić skuteczną pomoc pracownikowi, który pojechał nawet w najdalszą trasę. Pracodawca może monitorować jego aktywność i reagować błyskawicznie na różne zagrożenia.
Więcej na: http://www.satisgps.com/satis-ecall/
*(źródło: http://statystyka.policja.pl/st/ruch-drogowy/76562,Wypadki-drogowe-raporty-roczne.html).























Czytałem o wypadku gdzie system monitoringu gps z flota-online.pl wysłał informację o nietypowym zdarzeniu jakim był zbyt długi postój auta, okazało się że auto uległo wypadkowi, a centrala mogła zawiadomić pogotowie. Uratowali życie człowiekowi.