Menu

Menu

Kolejne państwo chce postawić na bezwarunkowy dochód podstawowy

Bezwarunkowy dochód podstawowy to pilotażowy projekt, który zostanie wdrożony w Walii. Jest to kolejne państwo, które zamierza ocenić skutki jego wprowadzenia. Pomysł, który jeszcze lata temu wydawał się kompletnie nieosiągalny teraz jest coraz śmielej rozważany przez polityków.

dochód podstawowy

Bezwarunkowy dochód podstawowy i jego definicja

Pierwszy minister Mark Drakeford ujawnił, że Walia rozważa wdrożenie bezwarunkowego dochodu podstawowego. Póki co wdrożony zostanie jedynie program pilotażowy, aby ocenić, czy takie rozwiązanie mogłoby sprawdzić się na większą skalę. Za eksperyment odpowiedzialna będzie Jane Hutt, a więc nowa minister sprawiedliwości.

Przede wszystkim taki system polega na dożywotnim i comiesięcznym świadczeniu pieniężnym, które otrzymywałby każdy obywatel. Ponieważ świadczenie jest bezwarunkowe, otrzyma je absolutnie każdy, niezależnie od swojego stanu majątkowego. Celem polityków jest doprowadzenie do sytuacji, gdy każdy będzie miał odpowiednie środki do zaspokojenia swoich podstawowych potrzeb takich jak opłacenie rachunków, wyżywienia czy zakupu ubrań.

Zwolennicy bezwarunkowego dochodu podstawowego przekonują, że koszty jego obsługi są wyjątkowo niskie, ponieważ nie trzeba weryfikować dochodów obywateli. Ponadto świadczenie to mogłoby długofalowo doprowadzić do wyeliminowania problemu ubóstwa.

Należy również podkreślić, że bezwarunkowy dochód podstawowy wiązałby się z wyeliminowaniem wszelkich zasiłków. Każdy otrzymywałby już pieniądze na jasnych zasadach. Niektórzy sądzą także, że niepotrzebne byłyby programy pomocowe dla głodujących czy inne wsparcia socjalne. Dodatkowo ludziom mogłoby się łatwiej przekwalifikować, ponieważ mieliby świadomość, że w razie czego posiadają jakiś dochód, który zapewni im minimum egzystencji.

Bezwarunkowy dochód podstawowy i jego wady

Choć Polska póki co nie rozważa wprowadzenia tego systemu, Polski Instytut Ekonomiczny wyliczył już, ile kosztowałoby nas takie świadczenie w przypadku naszego kraju. Rocznie byłoby to aż 376 miliardów złotych. Mówimy więc o astronomicznej kwocie.

Tutaj jednak należy wrócić do argumentów zwolenników tego programu, którzy podkreślają, że zlikwidowane zostałyby inne świadczenia socjalne. Ile wydajemy jako państwo na tak zwany „social”? Rocznie są to 343 mld złotych. Patrząc pod tym kątem, bezwarunkowy dochód podstawowy byłby już bardziej realny.

Mimo to eksperci z Polskiego Instytutu Ekonomicznego uważają, że takie rozwiązanie mogłoby być bardzo niebezpieczne. Przede wszystkim badania z innych krajów pokazują, że ludzie, którzy każdego miesiąca otrzymują pieniądze niezależnie od włożonego wysiłku, szybko ulegają rozleniwieniu. Z drugiej strony aż 73% Polaków uważa, że kontynuowałoby swoją pracę nawet w sytuacji otrzymywania takiego świadczenia.

Liberałowie widzą w nim przejrzysty system, który mógłby zastąpić istniejące instytucje państwa opiekuńczego. Pozwoliłoby to też zdecentralizować i prawdopodobnie zwiększyć efektywność wydatkowania środków, ponieważ o tym co jest mu najbardziej potrzebne decydowałby beneficjent, a nie urzędnicy i politycy. Z kolei dla socjaldemokratów Bezwarunkowy Dochód Podstawowy jest sposobem na zamknięcie luk w pomocy społecznej, wzrost siły przetargowej pracowników i uniezależnienie obywateli od logiki rynkowej – argumentują eksperci z Polskiego Instytutu ekonomicznego.

Za bezwarunkowym dochodem podstawowym w dużej mierze optują kraje skandynawskie. Ponadto programy pilotażowe zostały wdrożone w Hiszpanii, Walii, Kenii czy Indiach. Oprócz tego za takim rozwiązaniem pozytywnie wypowiedziały się takie osoby jak Elon Musk czy Mark Zuckenberg.

Czy takie rozwiązanie ma szansę na faktyczne wejście w życie? Z całą pewnością nie będzie to proste. Mimo wszystko jest to kosztowny pomysł, ponadto w przypadku Polski widać, że co czwarty pracownik mógłby nie pracować po otrzymaniu takiego świadczenia. W praktyce moglibyśmy mieć poważny problem ze znalezieniem pracowników.

Jan Strychacz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.