Menu

Menu

Idą zmiany dotyczące mieszkania bez wkładu własnego

Minister rozwoju i technologii Waldemar Buda zapowiedział zmiany w przepisach dotyczących mieszkania bez wkładu własnego. Chodzi m.in. o urealnienie wskaźników, które pozwalają zakwalifikować dane mieszkanie do programu i umożliwienie wniesienia wkładu własnego większego niż 10 proc.

26 maja wejdzie w życie ustawa o gwarantowanym kredycie mieszkaniowym. Przepisy umożliwią objęcie gwarancją części kredytu hipotecznego zaciąganego na zakup mieszkania − nie mniej niż 10 proc. i nie więcej niż 20 proc. wydatków. Gwarancja zastępuje wymóg wniesienia wkładu własnego.

W przypadku powiększenia gospodarstwa domowego możliwa będzie spłata rodzinna przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Mowa o kwocie 20 tys. zł w przypadku drugiego i 60 tys. zł w przypadku trzeciego i kolejnego dziecka.

Możliwy większy wkład własny

Waldemar Buda zapowiedział zmiany, które mają uelastycznić i uatrakcyjnić program. Będzie to możliwość wniesienia większego wkładu własnego (do 10 proc.). − Proponujemy, by każdy, kto będzie miał wkład własny nawet do 20 proc., również był objęty programem. Nie będzie wtedy miał gwarancji, bo nie będzie takiej potrzeby, ale będzie się kwalifikował do rodzinnych spłat. Jak ktoś ma 17 proc. wkładu, to 3 proc. zagwarantuje BGK. Więc jeśli ktoś chce mieć więcej wkładu własnego, będzie miał taką możliwość − poinformował.

minister Waldemar Buda

Minister rozwoju i technologii Waldemar Buda

W związku ze wzrostem cen mieszkań planowane jest też urealnienie wskaźników, które pozwalają zakwalifikować dane mieszkanie do programu. − Chcemy podnieść ten wskaźnik odtworzeniowy lokalu z 1,3 do 1,4 na rynku pierwotnym i 1,2 do 1,3 na rynku wtórnym. Pula mieszkań, którą będziemy mogli kupić w ramach tego programu, będzie większa. W związku z tym zakładamy, że zainteresowanie będzie większe – mówił podczas konferencji minister Buda.

Adresatami programu będą dwie grupy odbiorców. To osoby bez wkładu własnego i z potrzebną gwarancją BGK oraz ci, którzy mają wkład własny, ale chcą w przyszłości skorzystać z dopłat rodzinnych przy urodzeniu się drugiego i kolejnego dziecka.

Planowane preferencje dla kredytów o stałej stopie procentowej

Jak zapowiadał minister, kolejna propozycja, która ma być wprowadzona w 2023 r., po ustabilizowaniu się stóp procentowych, to preferencje dla kredytów o stałej stopie procentowej. − To rozwiązanie pozwoli skorzystać z rodzinnych dopłat do kredytu również przy wkładzie własnym do 25 proc. wartości nieruchomości, ale pod warunkiem, że kredyt będzie ze stałą stopą procentową.

Przewidujemy, że rok do roku udział kredytów ze stałą stopą będzie wzrastał po 5 proc. Za 4 lata będziemy mieli ok. 1/4 kredytów hipotecznych zawieranych ze stałą stopą procentową – dodał Waldemar Buda. Minister stwierdził, że w tym kierunku powinien zmierzać cały rynek mieszkaniowych kredytów hipotecznych dla klienta indywidualnego, a proponowany instrument ma temu sprzyjać. – 26 maja ruszamy z programem. Aktualnie banki podpisują umowy z BGK. Kilka banków będzie gotowych już na wejściu, czyli 27 maja, kilka za tydzień, dwa. Liczymy, że wszystkie lub prawie wszystkie banki będą w tym programie − powiedział szef MRiT.

Źródło informacji: PAP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.