Menu
  • Menu

    Guanxi w Chinach – czy koneksje są ciągle ważne?

    Guanxi w ChinachWraz z rozwojem ekonomicznym ostatnich czterdziestu lat w Państwie Środka zachodzą ogromne zmiany mentalne i kulturowe. Tradycyjnie guanxi w Chinach pełniły ważną rolę w kontaktach z administracją, a nawet stanowiły metodę pozyskiwania partnerów biznesowych. Czy jednak zmieniają się zwyczaje również dotyczące tej sfery życia? Jaką rolę odgrywają koneksje i znajomości we współczesnym biznesie?

    Na to pytanie próbuje odpowiedzieć Wang Yun w artykule: “Wpływ modernizacji Chin na funkcjonowanie guanxi w chińskim społeczeństwie”. Autorka podaje jednocześnie definicję guanxi w Chinach.

    Jak pisze Wang: Zarówno chińscy, jak i zagraniczni badacze od dawna zauważali ważną rolę sieci osobistych relacji międzyludzkich w życiu Chińczyków dawniej i w czasach współczesnych. Często używanym chińskim słowem, odnoszącym się do sieci osobistych powiązań, jest guanxi, które można tłumaczyć jako koneksje lub relacje.

    O guanxi w Chinach mówimy zawsze, gdy mamy do czynienia z relacjami, w których występują zależności materialne i więzi emocjonalne. Jako przykład można podać więzi rodzinne, sąsiedzkie albo koleżeńskie. W większej skali mamy na myśli związki, które budują tożsamość społeczną ich uczestników.

    Związki takie są – zdaniem autorki – powszechne w chińskim społeczeństwie a wejście w nie jednostki jest narzucone i nie stanowi jej osobistego wyboru. Człowiek rodzi się w swojej rodzinie, zdobywa wykształcenie w konkretnej szkole, jest mieszkańcem danego obszaru, pracownikiem, lub wchodzi w inny rodzaj relacji z innymi.

    Oczywiście, podobne relacje występują na całym świecie. Jednak guanxi w społeczeństwie chińskim pełnią o wiele ważmiejszą rolę, gdy chodzi o wszelkie przejawy aktywności, w tym również działalność biznesową. Nic więc dziwnego, że na określenie specyficznych dla Chin koneksji używa się unikalnej nazwy.

    Jak guanxi w Chinach mają się do porządku prawnego?

    Specyfiką społeczeństw Azji Wschodniej jest bardzo silne przywiązanie do życia zbiorowego. Jednostka nie występuje tam jako osobna wartość, ale jej znaczenie determinowane jest przez przynależność i pozycję w danej strukturze społecznej. Dlatego o wiele większe znaczenie mają tam wszelkiego rodzaju związki nieformalne. Wiąże się to z ostrym podziałem na swoich i obcych.

    Trudno ustalić, na ile związki takie stoją w sprzeczności z prawem, a na ile stanowią specyfikę kulturową Chin. Według Wang ich istnienie nie musi być niezgodne z porządkiem prawnym. Wszystko zależy od kontekstu. Można tu dodać, że budowa państwa praworządnego w Chinach jest efektem decyzji politycznej ekipy reformatorów w partii rządzącej. Przez setki lat uważano praworządność za niemoralną. Twierdzono, że zwalnia ona od obowiązku dokonywania wyborów w kategoriach moralnych a wymaga jedynie dopasowania się do ustalonych przepisów prawa.

    Jeszcze na przełomie XIX i XX wieku państwo było strukturą bardzo odległą od przeciętnego mieszkańca kraju. Można było przeżyć całe życie bez jakiegokolwiek kontaktu z urzędnikiem państwowym. Nic więc dziwnego, że w Chinach dominowały inne formy kontroli społecznej pochodzące od lokalnej czy rodzinnej struktury.

    Zmiany ekonomiczne i polityczne powodują również zmiany w sposobie funkcjonowania guanxi w Chinach. Jednocześnie władze starają się zmniejszyć znaczenie koneksji w sferze publicznej. Przykład stanowi reaktywacja po prawie 100 latach systemu egzaminów państwowych do obsady stanowisk w niektórych urzędach. W nowym systemie egzaminatorzy nie znają tożsamości kandydatów, co ma ograniczyć znaczenie koneksji w doborze kadr.

    Jak pisze Wang: Na polu administracji państwowej, tam, gdzie zapanował dostateczny porządek, guanxi przestały być konieczne do załatwiania spraw. A zatem kwestia, czy używać ich, czy też nie, stała się osobistym wyborem jednostki i manifestacją jej indywidualnych uwarunkowań. Niektórzy bowiem nie wiedzą, że istnieją formalne ścieżki załatwiania określonych spraw, i automatycznie próbują odwoływać się do guanxi. Inni znają procedury, ale wolą polegać na guanxi. Jeszcze inni wolą odwoływać się do procedur. Wreszcie są i tacy, którzy nie mając odpowiednich guanxi, z braku alternatywy są zmuszeni postępować zgodnie z procedurami.

    Czy lepiej mieć guanxi w Chinach?

    Wśród samych Chińczyków panuje przekonanie, że załatwienie najprostszych spraw przy użyciu guanxi jest pewniejsze. Wśród starszego pokolenia nawet proste formalności urzędowe “na wszelki wypadek” mogą zaczynać się od kontaktów z dalekim krewnym pracującym w danym biurze. Przyzwyczajenia te biorą się z czasów, gdy porządek prawny w Państwie Środka był jeszcze o wiele słabszy a o wszystkim decydowały nieformalne koneksje.

    Do dziś jednak koneksje stanowią ważny element chińskiego życia. Są ponadto źródłem informacji niezbędnych do podjęcia szybkiej decyzji lub nieudostępnionych wszystkim potencjalnym zainteresowanym. Ponadto w biznesie posiadanie nieformalnych kontaktów umożliwia załatwianie spraw przez pośredników, którzy biorą na siebie część odpowiedzialności za postępowanie obu stron.

    Niewątpliwie, na ograniczenie znaczenia guanxi miały wpływ przemiany gospodarcze. Ich wynikiem stały się masowe migracje w poszukiwaniu lepszej pracy lub edukacji na wyższym poziomie, czego ubocznym skutkiem jest osłabienie więzi rodzinnych. Młodzi ludzie zakładający rodziny w odległych miastach ograniczają kontakty rodzinne najczęściej do rodziców i rodzeństwa. Dawne, wielkie chińskie rody tworzące guanxi tracą na znaczeniu. Również we współczesnych blokowiskach kontakty z sąsiadami są znacznie ograniczone i nie tworzą się w nich więzi tak silne jak na wsiach.

    Guanxi w Chinach mają jednak wciąż istotne znaczenie. Dominowały one od tysiącleci i funkcjonują w zmieniających się warunkach gospodarczych. Obok więzi rodzinnych istotną role odgrywają w tym przypadku ciągle relacje sąsiedzkie. Migracja do dużych miast związana jest z koniecznością wsparcia ze strony innych krajan.

    Jak pisze Wang: W latach 80. wielu mieszkańców wsi zaczęło szukać pracy w miastach. Wówczas informacje o okazji zdobycia pracy w danym miejscu najczęściej przekazywali im sąsiedzi, którzy pierwsi znaleźli tam zatrudnienie. Wielu z nich aktywnie rekrutowało do pracy swoich sąsiadów. Praktyka ta występuje do dziś, a jej przejawem jest specjalizacja mieszkańców określonych regionów Chin w określonych zawodach. Na przykład większość Chińczyków sprzedających w Polsce i w innych krajach europejskich tanie wyroby pochodzi z prowincji Zhejiang.

    Internetowe guanxi

    Guanxi we współczesnych Chinach tworzą się w odmienny sposób, niż przed kilkudziesięcioma laty. Rozwój internetu sprawił, że relacje tworzone są dzięki temu właśnie medium. Prawie połowa populacji ma w tej chwili dostęp do sieci. Popularyzacja smartfonów i mediów społecznościowych sprzyja zmianom w relacjach społecznych.

    Internet sprzyja w Chinach podtrzymywaniu więzów społecznych. Dzięki łatwości komunikowania się można utrzymywać kontakty koleżeńskie z czasów szkolnych, jedne z podstawowych relacji tworzących guanxi. Technologia ułatwia również podtrzymywanie tradycyjnych relacji rodzinnych nawet na duże odległości.

    Internet jest również narzędziem do tworzenia nowych koneksji. Powstają one zazwyczaj – podobnie jak to miało miejsce przed wiekami – dzięki pośrednikom. Partnerów zdobywa się na skutek rekomendacji wspólnych znajomych. Jednak technologia daje też inne możliwości. Istnieją wyspecjalizowane firmy, które aranżują guanxi w sieci. Poszukuje się w ten sposób kontaktów z osobami, które mogą wpływać na decyzję o przyjęciu do pracy lub pomóc w załatwieniu interesów.

    Na specjalnych portalach reklamują się osoby posiadające określone możliwości, a nawet udzielające porad, jak zjednać sobie przychylność potencjalnych partnerów guanxi. Podobnie jak w relacjach osobistych, również w internecie działania takie łączą się często z korupcją. Posiadacz określonych możliwości wymienia je zazwyczaj za kosztowne prezenty a wśród internetowych oferentów można znaleźć często urzędników państwowych.

    Internetowe koneksje pozwalają zdobyć wizę a nawet paszport innego kraju. Oferenci zapewniają przy tym, że wszystko dzieje się legalnie a ich pomoc ma służyć jedynie “szczęściu potrzebującego“. Nie zapominają jednak o podaniu wysokości “nagrody” za takie uszczęśliwianie. Internetowe guanxi w Chinach są więc nastawione na osiągnięcie konkretnego celu dzięki szybko zdobytym koneksjom.

    Rozwój gospodarczy Chin z jednej strony wpłynął na osłabienie dawnych relacji. Jak jednak pisze Wang: Z drugiej strony dostępność środków nowoczesnej komunikacji przyczyniła się do zachowania, a czasem nawet do wzmocnienia więzi w rodzinie nuklearnej oraz więzi pośredniej rangi, takich jak między kolegami i koleżankami z jednej klasy. Poza tym media elektroniczne stały się areną poszukiwań guanxi, w których zdecydowanie dominuje element instrumentalny nad emocjonalnym.

    Autor: Wojciech Ostrowski
    Źródło: “Azja-Pacyfik”

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *