Gospodarka Indii spowalnia w skutek ubiegłorocznego chaosu na rynku
Decyzja o wycofaniu z obiegu banknotów o nominałach 500 i 1000 rupii może sprawić, że wzrost PKB w jednym z najszybciej rozwijających się państw świata będzie niższy niż 7%. Gospodarka Indii poważnie odczuła chaos spowodowany decyzją, jaką podjął premier tego kraju Narendra Modi. Bardzo negatywnie odbiła się ona na wskaźnikach ekonomicznych. PKB mierzone kwartał do kwartału pod koniec 2016 roku wzrosło o 7%. To spadek dynamiki w porównaniu z 7,4% w poprzednim kwartale.
Na początku listopada 2016 roku premier wydał decyzję o wycofaniu banknotów ze skutkiem natychmiastowym. Motywował ją koniecznością walki z korupcją, unikaniem płacenia podatków i fałszowaniem pieniędzy. Zamiast dotychczasowych, wprowadzono do obiegu nowe serie o nominałach 500 i 2000 rupii.
Gwałtowne wycofanie starych banknotów spowodowało nagłe wyeliminowanie z obiegu 86% indyjskiego pieniądza. Taka sytuacja uderzyła we wszystkie działy gospodarki. Ponadto całe przedsięwzięcie wywołało niesamowity chaos na rynku i awantury w oddziałach banków, gdzie banknoty miały być wymieniane.
Oficjalne dane wskazują, że Indie zachowały jednak status najszybciej rozwijającej się dużej gospodarki świata. Dane dla Chin z ostatniego kwartału 2016 roku mówią o wzroście 6,8% kwartał do kwartału. Jednak ekonomiści poddają w wątpliwość optymistyczne szacunki indyjskiego rządu. W przeszłości również ich wiarygodność była podważana.
Dane sondażowe wskazują na znaczny spadek aktywności gospodarczej, który zdaje się utrzymywać również w bieżącym roku. Analitycy przewidywali, że indyjski współczynnik wzrostu PKB może zmniejszyć się nawet o 1 punkt procentowy w ciągu dwóch kwartałów po wymianie pieniędzy. Zarówno Międzynarodowy Fundusz Walutowy, jak i indyjski bank centralny zmniejszyły swoje prognozy dotyczące wzrostu PKB.
Rząd w Nowe Delhi przekonuje jednak, że zeszłoroczne zamieszanie spowoduje tylko krótkotrwałe spowolnienie gospodarki. Problemy będą chwilowe a zysk długotrwały. Według premiera Modi czarny rynek i korupcja stanowią największą przeszkodę w zwalczaniu biedy. Wymiana pieniędzy miała ukrócić te procedery. Całe zamieszanie zniknie w przeciągu najbliższych tygodni, a gospodarka Indii odniesie długoterminowe korzyści.
Przemysł już otrząsnął się z kłopotów, jakie przyniosły ostatnie dwa miesiące ubiegłego roku. Jednak gospodarka Indii ciągle ma się gorzej, niż w październiku. Nie wiadomo też, czy główne cele całego przedsięwzięcia zostaną osiągnięte?
Indie może czekać kolejny krótkotrwały cios, kiedy zaczną się zmiany w systemie podatkowym. Dotychczasowe skomplikowane taryfy zostaną zastąpione przez podatek od towarów i usług. W dalszej perspektywie zmiany podatkowe będą jednak miały pozytywny wpływ na gospodarkę.
Ich wprowadzenie napotyka jednak ciągłe trudności i nie wiadomo, czy zmiany w przepisach podatkowych uda się zrealizować przed końcem lipca tego roku? Jak wskazują ekonomiści, w krótkiej perspektywie zmiany podatkowe mogą spowodować spowolnienie gospodarcze i wyższą inflację.
Źródło – CNN


























Dodaj komentarz