Fundusz inwestycyjny
Inwestycja w fundusz inwestycyjny to najlepszy wehikuł ochrony naszych oszczędności przed inflacją, ale także doskonały sposób na pomnażanie naszego majątku.

Przez całe lata przytłaczająca większość Polaków znała tylko jeden sposób na gromadzenie odkładanych pieniędzy – depozyty bankowe. Składane na nich oszczędności jakoś tam rosły, bo banki dopisywały do nich odsetki, ale bankowe lokaty nigdy nie były dobrym sposobem na pomnażanie majątku. Choć, przyznajmy, lepszym niż stosowany zwłaszcza przez starsze pokolenie „bank ziemski”, czyli trzymanie pieniędzy w domu w obawie przed kondycją sektora bankowego, a zdaniem niektórych jego nieuczciwości.
Sytuacja zmieniła się kilka miesięcy temu. Po pierwsze, wzrastająca inflacja oraz malejące stopy procentowe spowodowały, że coraz więcej z nas zaczęło się rozglądać za alternatywą dla bankowych depozytów. Po drugie, najlepsze fundusze inwestycyjne wypracowały stopy zwrotu, które musiały podziałać na wyobraźnię wszystkich, nawet tych, którzy jak ognia wystrzegają się ryzyka.
Wystarczy przyjrzeć się zestawieniu za ubiegły rok przedstawionemu przez Analizy.pl, specjalistyczny portal zajmujący się rynkiem kapitałowym. Wynika z niego, że fundusze akcji inwestujące w zagraniczne spółki technologiczne wypracowały w 2020 roku stopę zwrotu w wysokości 63% (w ciągu dwóch lat 132,2%), a inwestujące w akcje spółek chińskich 42,7% (81,3% w ciągu dwóch lat). Godne zazdrości były także w ubiegłym roku inwestycje w fundusze inwestujące w akcje zagraniczne sektora energetycznego (34,4%), spółki azjatyckie z wyłączeniem japońskich (25,9%) oraz zagraniczny sektor zdrowia i biotechnologii (23,5%) i akcje spółek amerykańskich (21,2%). Wyniki nieporównywalne z kilkoma procentami, które można było uzyskać na oferowanych w tym czasie przez banki depozytach.
Oczywiście, inwestycja w fundusze wiąże się z większym ryzykiem niż lokata bankowa. Ceny akcje, w które fundusz inwestycyjny inwestuje podlegają wahaniom, co oznacza, że w niektórych momentach stopy zwrotu mogą być ujemne. Ale akurat w ubiegłym roku – podobnie zresztą jak w kilku poprzednich latach – wahania na głównych parkietach świata były bardzo niewielkie. Mieliśmy wprawdzie znaczący spadek w pierwszym kwartale 2020 roku, gdy pandemia koronawirusa rozlała się po Europie oraz Stanach Zjednoczonych, ale później akcje poszły znacząco w górę z nawiązką odrabiając stratę z pierwszych trzech miesięcy 2020 roku.
Fundusze inwestycyjne pozostają najlepszym – także w tym roku – wehikułem pomnażania naszych pieniędzy. Dotyczy to zwłaszcza tych inwestorów, którzy są nastawieni na dłuższy, przynajmniej trzyletni okres oszczędzania i nie boją się ryzyka. Oczywiście to ryzyko trzeba dobrze skalkulować i odpowiednio dobrać fundusze, w które zamierzamy zainwestować.
materiał sponsorowany
Zastrzeżenia prawne
Niniejsze opracowanie nie stanowi także porady inwestycyjnej, ani jakiejkolwiek innej formy zalecenia inwestycyjnego dotyczącego danego instrumentu finansowego. Niniejsze opracowanie nie stanowi także jakiejkolwiek innej porady w szczególności prawnej bądź podatkowej.
F-Trust S.A. informuje, że z każdą inwestycją wiąże się ryzyko. Fundusze nie gwarantują realizacji założonego celu inwestycyjnego, ani uzyskania określonego wyniku inwestycyjnego. Należy liczyć się z możliwością częściowej utraty wpłaconych środków. Indywidualna stopa zwrotu uczestnika nie jest tożsama z wynikiem inwestycyjnym funduszu i jest uzależniona od dnia zbycia i odkupienia jednostek uczestnictwa oraz od poziomu pobranych opłat oraz innych obciążeń dochodów z inwestycji w fundusze, w szczególności podatku od dochodów kapitałowych. Szczegółowy opis czynników ryzyka znajduje się w odpowiednim dla danego funduszu prospekcie informacyjnym oraz kluczowych informacjach dla inwestorów.

























Zarówno fundusze zarządzane aktywnie, jak i fundusz notowane na giełdzie stosujące strategie pasywnego śledzenia indeksu cechują się ryzykiem inwestycyjnym i mogą doprowadzić do utraty zainwestowanego kapitału.