Firma to pracownicy – jak znaleźć i utrzymać najlepszych?
Olbrzymie zmiany w stylu i podejściu do pracy między pokoleniami, duża ilość specjalistów korporacyjnych, wykorzystywanie AI, napływ pracowników z innych krajów, pogłębiające się kryzysy gospodarcze, drożyzna w sklepach to tylko niektóre czynniki, które wpływają na to, że coraz więcej osób nie może znaleźć wymarzonej pracy. Z drugiej strony firmy mają problem z zatrudnianiem odpowiednich pracowników. Dlaczego tak ważny jest silny,i stabilny zespół i co sprawia, że jest to coraz trudniejsze?

Aż 59 proc. przedsiębiorstw w Polsce ma trudności ze znalezieniem odpowiednich pracowników na oferowane stanowiska. Rynek pracownika, który miał się bardzo dobrze przed 2020 r., wyraźnie się kończy. Szukający wymarzonego zajęcia mają coraz większy problem. Jak firmy szukają pracowników, a kandydaci miejsca zatrudnienia?
− Zatrudnianie ludzi to jedno z najtrudniejszych zadań, przed jakimi stają przedsiębiorcy. Często zamiast działać w biznesie, tracimy czas i pieniądze na ludzi, którzy nie pasują do naszej firmy. Zatrudniać powinno się w oparciu o kulturę pracy, nie tylko umiejętności kandydata. Obecnie zarówno pracodawcy, jak i pracownicy stoją przed trudnym zadaniem, bo obie strony mają niezwykle wysokie wymagania. Warto jednak się im przyjrzeć i wziąć je pod uwagę. Jasno kreślone zasady, przekazane wyraźnie już na początku współpracy, dają szansę, że będzie trwała ona dłużej – mówi Jakub B. Bączek, trener mentalny, szkoleniowiec, biznesmen.
Jak stworzyć idealny zespół?
Według Harvard Business Review firmy, które zatrudniają osoby pasujące do ich wartości i kultury, mają o 27 proc. mniejszy wskaźnik rotacji. Badania Glassdoor pokazują, że 75 proc. kandydatów sprawdza opinie o pracodawcy przed aplikowaniem. Z drugiej strony aż 70 proc. rekruterów sprawdza media społecznościowe kandydatów, aby ocenić ich wartość, zaangażowanie i profesjonalizm.
– Jeśli nasza firma jest dobrze postrzegana, może przyciągnąć lepszych pracowników i zmniejszyć rotację. Ja nie od początku potrafiłem zbudować idealny zespół. Mikrozarządzanie, wtrącanie się do wszystkiego, chęć kontroli nad każdym aspektem sprawiały, że mój zespół był dość „sztywny”. Nie działo się to z ich winy. Obawiali się porażki, przyłapania na czymś. Dopiero po latach prowadzenia wielu biznesów doszedłem do wniosku, że to zaufanie do pracowników buduje ich morale. Jest to bardzo trudne, zwłaszcza dla właścicieli przedsiębiorstw i managerów. Chodzi o to, aby postanowić sobie, że nie wszystko musisz robić sam, że możesz tym ludziom zaufać. Bez delegowania zadań nie zbudujemy zespołu, a do tego potrzebne jest zaufanie, że sobie poradzą – tłumaczy Jakub B. Bączek.
Aby zespół w firmie działał jak najlepiej, a dany przedsiębiorca mógł zdjąć ciężar ze swoich barków, potrzebna jest duża doza wolności, zaufania, rozmów, gdy coś jest nie tak. Pracownicy, którzy czują odpowiedzialność za swoją pracę, ufają pracodawcy, identyfikują się z firmą. Po prostu pracują lepiej. Jest to korzyść dla każdej ze stron.
Dostosowanie do warunków rynkowych
Zadowoleni pracownicy i dobrze wykonywane obowiązki, wzrosty wyników w firmie, realizowanie zaplanowanych strategii to naczynia połączone. Pracę zespołu trzeba budować w oparciu o to, jak wygląda rzeczywistość i co najlepiej sprawdzi się w danym przedsiębiorstwie.
− Pokochaliśmy pracę zdalną. Takie są fakty i nieważne, ile w internecie pojawi się artykułów krytycznych co do tej formy, to komentarze mówią same za siebie. Praca zdalna daje nam olbrzymią wolność i jest dużym plusem w zachowaniu work-life balans. Pokolenie Z wręcz nie wyobraża sobie zatrudnienia wyłącznie stacjonarnego. Doskonale rozumiem tę potrzebę. W moich firmach pracownicy mogą pracować w wybranych przez siebie godzinach i skąd chcą. Kluczowe jest dla mnie osiągnięcie założonych celów, które określamy sobie regularnie. Oznacza to, że dajemy wolność i ufamy, ale sprawdzamy rezultaty, np. raz na miesiąc. Nie jestem zwolennikiem odsiadywania 8 godzin w biurze. Oczywiście wszystko zależy od rodzaju wykonywanej pracy, dlatego tak istotne jest dopasowanie modelu pracy do pracowników oraz rodzaju działalności – dodaje Jakub B. Bączek.
Budowanie silnego i trwałego zespołu to zadanie czasochłonne, ale możliwe do wykonania. Najważniejsze to być zarówno wspierającym, jak i dającym wolność szefem. Jednocześnie należy jasno określać cele do realizacji i regularnie sprawdzać rezultaty oraz to, czy firma idzie w dobrym kierunku.
Jakub B. Bączek podkreśla także, że w dobie wielu różnic pokoleniowych jakie pojawiać się będą w zespołach, niezwykle istotne są umiejętności miękkie lidera, szefa, właściciela firmy. Pomogą one rozwiązywać indywidualne problemy pracowników z uwagą i szacunkiem, aby pracownik nie musiał co chwilę zmieniać pracy. Obie strony odnoszą wówczas olbrzymie korzyści. Pracownik czuje się zauważony, doceniony, a w przypadku potrzeby naprawienia błędu otrzymuje wsparcie. Pracodawca natomiast ma zmniejszoną rotację i spójny zespół, który wie, jak pracować i co firma chce osiągnąć.
Źródło informacji: materiały prasowe


























Dodaj komentarz