Menu
Siedlisko Milachowo
Menu

Długi lokatorów – Rekordziści winni są nawet po kilkaset tysięcy

Długi lokatorówJak podaje Polska Agencja Prasowa, Krajowy Rejestr Długów ogłosił, że długi lokatorów w spółdzielniach mieszkaniowych i w gminach przekroczyły 372 miliony złotych. Najwięcej dłużników wpisanych do KRD mieszka w województwie śląskim. Aż 6 tysięcy mieszkańców ma do zapłaty 8,5 tysiąca różnych zobowiązań. Natomiast całkowita kwota zadłużenia wynosi w tym województwie 43,6 miliony zł.

Drugie miejsce w rankingu zajmuje województwo mazowieckie. W tym przypadku 4 tysiące osób ma do uregulowania 5 tysięcy różnych zobowiązań na łączną kwotę 59 milionów zł. Na trzecim miejscu znajduje się województwo opolskie. Tutaj wprawdzie wpisany jest tylko 1 tysiąc dłużników, ale łączna wartość ich zadłużenia jest równa tej z województwa śląskiego.

Z opolskiego pochodzi również rekordzista. Mężczyzna w wieku 77 lat z Opola posiada zaległe opłaty za czynsz wysokości prawie pół miliona złotych. Jak powiedział prezes Krajowego Rejestru Długów Adam Łącki, za taką kwotę można kupić dwa mieszkania po 50 m2 każde w centrum rodzinnego miasta rekordzisty.

Z badań przeprowadzonych przez TNS dla Krajowego Rejestru Długów wynika, że – zgodnie z deklaracjami – 70% Polaków umieszcza opłaty za czynsz w pierwszej trójce najważniejszych rachunków. Z rejestru KRD wynika natomiast, że nie wszyscy traktują te opłaty równie priorytetowo. W całym kraju długi lokatorów osiągnęły wartość przekraczającą 372 miliony zł.

Rzeczywiste długi lokatorów mogą być znacznie wyższe

Według KRD wielu wierzycieli nie decyduje się wpisać dłużników do bazy danych biura informacji gospodarczej. Faktyczna liczba osób zalegających z płaceniem czynszu oraz suma wszystkich długów jest wyższa od taj, jaką podaje rejestr. Często zarządcy nieruchomości zgłaszają osobę do KRD dopiero po kilku latach niepłacenia, lub po wydaniu wyroku przez sąd.

Jak twierdzi Łącki, powinno się umieszczać dłużników w bazie KRD możliwie wcześnie. Wówczas zwiększa się szanse na odzyskanie pieniędzy. Samo umieszczenie w KRD i wynikające z tego faktu konsekwencje motywują do spłaty zadłużenia, a wczesne zgłoszenie dłużnika oznacza, że kwota do zapłaty nie jest jeszcze nazbyt wysoka. To właśnie drobne zadłużenia najszybciej znikają z ewidencji. Wpis do rejestru oznacza bowiem uniemożliwienie zaciągania kredytu bankowego.

Według Łąckiego wiele osób traktuje zaległości czynszowe jako formę taniego kredytu. Brak wpłaty czynszu oznacza, że gotówka pozostaje do wykorzystania na inne cele, a często długi lokatorów są nieoprocentowane.

Najczęściej z czynszem zalegają osoby o niskich dochodach, które mają problemy z utrzymaniem. Jednak wśród dłużników znajdują się również przedsiębiorcy i firmy. Prawie 1300 firm ma do spłacenia zobowiązania na kwotę blisko 31 milionów zł. Najwięcej do zapłaty z tytułu najmu ma firma z województwa małopolskiego. Musi ona oddać wierzycielom 1,3 miliona zł.

Źródło – PAP

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.