Menu

Menu

Depopulacja – dlaczego Polska się wyludnia?

Dane Głównego Urzędu statystycznego są bezlitosne. Polska wyludnia się w szybkim tempie. Aktualnie demografowie analizują, dlaczego doszło do takiej sytuacji.

depopulacja

Depopulacja okiem ekspertów

Zjawiskiem wyludniania się miast oraz wsi zajmuje się między innymi prof. Piotr Szukalski, który jest demografem z Uniwersytetu Łódzkiego. Wcześniej ludzie często emigrowali ze wsi do miast, obecnie sytuacja wygląda inaczej. Aktualnie również osoby z dużych aglomeracji decydują się na przeprowadzkę – często do bardziej zacisznych miejscowości. Ponadto w dalszym ciągu część Polaków decyduje się na emigrację.

Ponieważ pracować za granicę wyjeżdżają głównie osoby młode, pogarsza to wykresy dotyczące struktury demograficznej. Nie tylko lokalne społeczności się starzeją, ale również przedsiębiorcy boją się inwestować w takich okolicach. Z jednej strony ciężej wówczas o osoby do pracy, z drugiej trudno także o znalezienie odpowiedniej ilości konsumentów.

Zdaniem prof. Piotra Szukalskiego dochodzi wówczas do błędnego koła: „depopulacja wynikająca z niekorzystnej struktury gospodarczej prowadzi do pogłębiania się zapaści infrastruktury, tym samym prowadząc do dalszego wyludniania”.

W ciągu ostatnich lat skutki depopulacji najbardziej odczuliśmy w województwach: opolskim, łódzkim, śląskim, świętokrzyskim i lubelskim. Jeśli skupimy się wyłącznie na miastach, w 2019 roku sytuacja najgorzej wyglądała w Łodzi, Częstochowie oraz Sosnowcu. Aktualnie żaden polski region nie jest odporny na depopulację. Nastąpił więc proces, który ciężko będzie odwrócić w przyszłości.

Jeśli jednak szukać województw, które aktualnie radzą sobie najlepiej, wówczas są to województwa małopolskie, pomorskie, wielkopolskie i mazowieckie.

Depopulacja, czyli nawet 3 miliony mniej Polaków

Jak podaje Biuletyn Informacyjny Uniwersytety Łódzkiego, o depopulacji wciąż mówi się w naszym kraju zbyt mało. W ciągu raptem kilku najbliższych lat Polaków może być nawet o 3 miliony mniej niż w roku 1998.

Niestety, 2020 rok przyniósł pandemię oraz zauważalnie większą umieralność. Polska była drugim w UE krajem najgorzej radzącym sobie z Covid-19. W efekcie w naszym kraju zmarło 477 tysięcy osób. Nie tylko jest to rezultat słabszy niż w ostatnich latach. O skali problemu świadczy to, że tak złej sytuacji nie było od czasów II wojny światowej. Depopulacja jest więc faktem.

– Szczególnie krytyczny okazał się 45 tydzień roku (tj. 2–8 listopada), w którym odnotowano ponad 16 tys. zgonów. Średnia tygodniowa liczba zgonów w 2020 r. wyniosła ok. 9 tys. (wobec niespełna 8 tys. w 2019 r.). Około 52% osób zmarłych w 2020 r. stanowili mężczyźni – informuje GUS w swoim opracowaniu.

Z jednej strony w Polsce wzrosła śmiertelność, z drugiej spadła liczba urodzeń. W 2020 roku w naszym kraju urodziło się 355 tysięcy dzieci. Jest to najniższy wskaźnik od 2004 roku.

Imigranci lekiem na depopulację?

W Polsce już w tej chwili brakuje rąk do pracy. Niestety, nic nie wskazuje na to, aby sytuacja miała się szybko poprawić. Nawet gdyby nagle znacznie wzrosła dzietność, wówczas i tak potrzebowalibyśmy lat potrzebnych na to, aby dzieci zdążyły dorosnąć i podjąć się pracy zarobkowej.

Oznacza to, że w najbliższym czasie nasz rynek pracy będzie potrzebował obcokrajowców. Organizacja Lewiatan szacuje, że do 2025 roku może to być nawet 1,5 miliona osób, które trzeba będzie ściągnąć do naszego kraju, aby w dalszym ciągu móc utrzymać wysokie tempo rozwoju.

Naturalnie zatrudnianie osób niebędących Polakami ma swoje ograniczenia. Natomiast w obecnej sytuacji coraz bardziej zamyka się pole do dyskusji w tym temacie. Przy obecnej depopulacji oraz aktualnym zapotrzebowaniu rynku pracy ściąganie do naszego państwa obcokrajowców zdaje się być jedynym rozwiązaniem. Z tego powodu już teraz warto zastanowić się nad tym, jakie procedury asymilacyjne wdrożyć, aby takie osoby jak najlepiej odnajdywały się w naszych realiach.

Depopulacja jest realnym problemem, na który w tej chwili nie znaleźliśmy odpowiedzi. Warto jednak włączyć tę tematykę do debaty publicznej. W innym wypadku w przyszłości Polska może mieć poważne problemy.

Andrzej Dworzański

Jedna odpowiedź do “Depopulacja – dlaczego Polska się wyludnia?”

  1. bAbA pisze:

    A jak ma się przeludniać – przy obecnej władzy – dobrze że Ukraińcy nas wspierają

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.